Notowania

wojna na ukrainie
08.09.2014 19:22

Poroszenko: Jest porozumienie z krajami NATO w sprawie dostaw broni

Takie słowa padły z ust prezydenta Petro Poroszenki podczas spotkania z wojskowymi w Mariupolu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

_ - Ukrainie udało się porozumieć z kilkoma krajami NATO w sprawie bezpośrednich dostaw nowoczesnej broni _ - poinformował prezydent tego kraju Petro Poroszenko na spotkaniu z oddziałami ukraińskiej Gwardii Narodowej.
_ _

_ [Aktualizacja: 20:10] - Ona pomoże nam obronić się i zwyciężyć. Chociaż liczymy tylko na siebie, to jest nam nadzwyczaj potrzebna finansowa i techniczna pomoc wojskowa. I otrzymamy ją _ - powiedział Poroszenko.

Na szczycie NATO w walijskim Newport w zeszłym tygodniu sekretarz generalny Sojuszu Anders Fogh Rasmussen powiedział, że NATO jako sojusz nie może dostarczyć Ukrainie sprzętu wojskowego, ale mogą to uczynić poszczególne kraje członkowskie.

Bliski współpracownik prezydenta Ukrainy Jurij Łucenko oświadczył po szczycie, że zapadły na nim ustalenia dotyczące przysłania na Ukrainę doradców wojskowych oraz dostaw nowoczesnej broni z USA, Francji, Włoch, Polski i Norwegii. Ministerstwa obrony Włoch, Norwegii i Polski zaprzeczyły tym informacjom

Pytany o wypowiedź ukraińskiego prezydenta rzecznik polskiego MON Jacek Sońta podkreślił, że ministerstwo nie ma w tej sprawie nic do powiedzenia poza opublikowanym w niedzielę oświadczeniem, w którym zdementowano informację m.in. ws. dostaw broni.

_ - Nie mamy porozumienia w sprawie sprzedaży nowoczesnej broni na Ukrainę. Jesteśmy natomiast otwarci na współpracę przemysłów obronnych _ - powiedział Sońta.

Prezydent pod ostrzałem

Prezydent Ukrainy złożył wizytę w portowym mieście Mariupol nad Morzem Azowskim, ostrzeliwanym przez siły rebeliantów i wojska rosyjskie, które znajdują się w położonym około 40 km na wschód Nowoazowsku przy granicy z Rosją.

O swym przyjeździe Poroszenko poinformował na Twitterze. - _ Właśnie przyjechałem do Mariupola. Tej naszej ukraińskiej ziemi nie oddamy nigdy i nikomu _ - napisał w godzinach popołudniowych.

Chwilę później prezydent ogłosił, że tuż przed jego wizytą ostrzelane zostały punkty kontrolne sił rządowych na dojazdach do Mariupola. - _ Po zapowiedzi mojego przyjazdu na 13.30 (godz. 12.30 w Polsce) rozpoczął się ostrzał naszych punktów kontrolnych. Chcieli (nas) wystraszyć. Nikt się ich nie boi _ - głosi wpis szefa państwa.

Na spotkaniu z władzami Mariupola i jego mieszkańcami Poroszenko uprzedził, że Ukraina w każdej chwili musi być przygotowana na _ podstępne złamanie _ rozejmu, który zgodnie z ustaleniami grupy kontaktowej Ukraina-Rosja-OBWE obowiązuje od piątku.

Prezydent zwrócił uwagę, że mieszkańcy Mariupola wciąż narażeni są na niebezpieczeństwo. Poroszenko pochwalił ich za bojowy duch i patriotyzm. _ - Nikt nie będzie was okłamywał i nikt nie stwierdzi, że rozejm nas uratuje; musimy obronić to miasto _ - powiedział.

Prezydent ocenił, że siły zgromadzone w Mariupolu są wystarczające, by odeprzeć atak wroga. _ - W ciągu ostatnich dwóch tygodni skoncentrowaliśmy tu ogromne siły: artylerię, brygady czołgowe i oddziały przeciwczołgowe. Jednak najważniejsze, co mamy, to patriotyczny duch bojowy ukraińskiego wojska i mieszkańców Mariupola. Nasza siła polega na tym, że wiemy, o co walczymy _ - oświadczył.

Poroszenko poinformował, że podczas czterech dni obowiązywania rozejmu z rąk przeciwnika na wschodniej Ukrainie uwolniono 1200 ukraińskich jeńców. W niewoli wciąż pozostają 863 osoby.

Mówiąc o zawartych w stolicy Białorusi Mińsku ustaleniach grupy kontaktowej, prezydent oświadczył, że choć porozumienie to składa się z 12 punktów, to dla przywrócenia pokoju we wschodniej Ukrainie potrzebne są dwie rzeczy. _ Zabierzcie, proszę, swoje wojska, zamknijcie granicę, a sami ze wszystkim innym sobie poradzimy _ - powiedział Poroszenko.

Ukraina potrzebuje broni

Z takim apelem do Parlamentu Europejskiego przyjechała ukraińska aktywistka Rusłana. Przekonywała ona , że Rosji nie zależy na pokojowym rozwiązaniu konfliktu, a ukraińska armia nie jest przygotowana do militarnej konfrontacji z Moskwą.

Rusłana przyjechała do Brukseli już po raz kolejny, tym razem, by zabiegać o wojskową pomoc dla swojego kraju. _ - Ukrainie konieczne jest ciężkie uzbrojenie, broniąc Ukrainy, obronicie też siebie _ - powiedziała na konferencji w Parlamencie Europejskim. Takie słowa spotkały się ze zrozumieniem niektórych europosłów. - _ Bez pomocy z zewnątrz Ukrainę czeka zbrojna porażka z Rosją , jeśli nie zatrzymamy Putina teraz kto wie jak daleko się posunie _ - mówiła łotewska europosłanka Sandra Kalniete.

Europoseł Jacek Saryusz-Wolski zauważył z kolei, że nie ma obecnie żadnych ani politycznych ani prawnych przeszkód, by dostarczać broń Ukrainie. _ - A polityczny argument jest absolutnie przekonujący , trzeba wyrównać szanse w sytuacji konfrontacji dużo słabszego kraju jakim jest Ukraina i dużo potężniejszego kraju jakim jest Rosja _ - powiedział Saryusz Wolski. Zdaniem europosła powinna powstać w tym celu duża koalicja krajów NATO także z udziałem Polski.

Czytaj więcej w Money.pl
Merkel o sytuacji na Ukrainie. Będzie przełom? Jutro w Mińsku odbędzie się szczyt z udziałem Ukrainy, Rosji, Białorusi, Kazachstanu i Unii Europejskiej. W rozmowach będą uczestniczyli prezydenci Poroszenko i Putin.
Ukraina jak Bośnia i Hercegowina. Tego chce Rosja? _ - Wyraźną czerwoną linią wytyczoną przez Rosję jest wykluczenie ukraińskiego członkostwa w NATO _ - pisze Financial Times.
Poroszenko w Mariupolu:"Nie oddamy tej ziemi" Chwilę później prezydent ogłosił, że tuż przed jego wizytą ostrzelane zostały punkty kontrolne sił rządowych na dojazdach do Mariupola.
_ Zagrożenia dla Europy są znowu na wschodzie _ Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak podsumował szczyt NATO w Newport i mówi o przełamaniu tabu.
Tagi: wojna na ukrainie, nato, ukraina, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz