Notowania

usa
09.11.2012 15:28

Pierwsi amerykańscy żołnierze na stałe w Polsce

Zadaniem pierwszego pododdziału jest przygotowanie rotacyjnych pobytów samolotów F-16 i C-130 Hercules w Polsce.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Grzegorz Michałowski)

W Łasku zainaugurowano działalność pierwszego stacjonującego na stałe w Polsce pododdziału amerykańskich sił zbrojnych. Według szefa MON Tomasza Siemoniaka to jeden z ważniejszych dni w historii naszego kraju.

Inauguracja w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku działalności Aviation Detachment, pododdziału naziemnego przygotowującego rotacyjne ćwiczebne pobyty amerykańskich samolotów w Polsce to - według Siemoniaka - _ mały krok w wielkich relacjach _ naszego kraju ze Stanami Zjednoczonymi.

Szef MON przypomniał, że przez lata na terenie Polski przebywały już obce wojska, ale _ ich obecność była bez naszej woli _. _ Dzisiaj amerykańscy żołnierze przybywają na nasze zaproszenie i są oczekiwanymi gośćmi _ - dodał Siemoniak. Jego zdaniem to symboliczny moment dla relacji między obu krajami.

Według ministra to jeden z najważniejszych dni dla naszego kraju po wstąpieniu do NATO, po potwierdzeniu _ naszego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi _. Przypomniał, że od piątku w Łasku stacjonować będzie stały posterunek amerykańskich żołnierzy. _ Na co dzień będzie ich dziesięciu, ale co kwartał na dwa tygodnie będzie ich przybywało 250 wraz ze sprzętem - samolotami F16 i Herkulesami, aby ćwiczyć, aby pogłębiać naszą sojuszniczą współpracę _ - mówił.

Jak dodał, jest szczęśliwy, że _ to wielkie przedsięwzięcie udało się doprowadzić do szczęśliwego finału w bardzo krótkim czasie _. Przypomniał, że najwyższe władze obu państw zdecydowały o tym półtora roku temu. Dodał, że w piątkowym wydarzeniu widzi potwierdzenie bliskiej współpracy polsko-amerykańskiej.

Przyznał, że cieszy się też ze słów obecnego w Łasku podsekretarza w departamencie obrony USA Dereka Cholleta, który potwierdził, że w 2018 r. w Polsce w Redzikowie powstanie baza rakiet przechwytujących nowej generacji. Wcześniej instalacja przeciwrakietowa ma powstać w 2015 roku w Rumunii i dzięki temu Polska będzie objęta _ zdolnością obrony przed rakietami średniego zasięgu _.

Obecny na uroczystościach ambasador USA w Polsce Stephen Mull dodał, że właśnie w Łasku Stany Zjednoczone i Polska tworzą nową historię. Zwrócił uwagę, że jeszcze kilkanaście lat temu takie spotkanie byłoby niemożliwe.

Zadaniem pododdziału jest przygotowanie rotacyjnych pobytów samolotów F-16 i C-130 Hercules w Polsce; ma być on odpowiedzialny za logistykę i administrację.

Aviation Detachment (Av-Det) stanowi _ przyczółek _ stacjonującej w bazie w Spangdahlem w Niemczech 52. Grupy Operacyjnej, lotniczego komponentu 52. Skrzydła Myśliwskiego, należącego do zgrupowania Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Europie. Jej 10-osobowym pododdziałem w Polsce dowodzi major Matthew Spears, pilot F-16, który w latach 2009-2012 służył w bazie na Krzesinach jako instruktor polskich pilotów.

Av-Det ma wzmacniać m.in. współpracę wojskową sił powietrznych obu krajów poprzez organizację pobytów rotacyjnego komponentu lotniczego Rotational Detachment (RD). Pododdział ten, składający się z maksymalnie 250 żołnierzy, eskadry myśliwców F-16 lub klucza Herculesów, będzie się szkolił według własnych programów oraz wspólnie z polskimi pilotami i technikami.

Zgodnie z polsko-amerykańskim porozumieniem Amerykanie będą przybywali na ćwiczenia raz na kwartał - dwa razy w roku mają przylatywać bojowe F-16, korzystając z baz w Łasku i na poznańskich Krzesinach; dwa razy transportowe C-130 Hercules, które będą stacjonować w Powidzu. Pierwszy taki pobyt jest przewidziany na pierwszy kwartał przyszłego roku. W ramach wymiany szkoleniowej polscy oficerowie w USA będą ćwiczyć w bazach Luke (Arizona) i Pope (Północna Karolina), gdzie też stacjonują F-16 i C-130.

Plany rotacyjnych pobytów amerykańskich lotników w Polsce potwierdzili w grudniu 2010 r. w Waszyngtonie prezydenci Barack Obama i Bronisław Komorowski. Porozumienie zamierzano podpisać przy okazji wizyty prezydenta USA w Polsce w maju 2011 r., nie zdążono jednak zakończyć negocjacji. Memorandum dotyczące okresowych pobytów amerykańskich lotników, stałego stacjonowania w Polsce pododdziału zabezpieczającego oraz wspólnych ćwiczeń podpisali w czerwcu 2011 r. ówczesny minister obrony Bogdan Klich i ówczesny ambasador USA Lee A. Feinstein.

W maju br. szef MON Tomasz Siemoniak i szef sztabu sił powietrznych USA gen. Norton A. Schwartz podpisali porozumienie ws. wymiany personelu wojskowego. Koszty utrzymania osób wysłanych poniesie strona delegująca.

Znaczenie międzynarodowych szkoleń w ramach dwustronnej i wielostronnej współpracy podkreślał na zakończonym w czwartek w Krakowie spotkaniu szefów obrony Europy środkowej szef Sztabu Generalnego WP gen. Mieczysław Cieniuch. Jak podał zespół prasowy SGWP, szef dowództwa sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych w Europie adm. James G. Stavridis stwierdził, że kompatybilność sprzętu w NATO nie jest już problemem, należy natomiast położyć nacisk na właściwie wykorzystanie doświadczeń na wspólnych ćwiczeniach i kursach w uczelniach.

Szef Sztabu Generalnego dodał, że _ w obliczu zakończenia misji ISAF w Afganistanie powinniśmy poświęcić więcej uwagi międzynarodowym szkoleniom w ramach dwustronnej i wielostronnej współpracy oraz przygotowaniu sił zbrojnych do przeciwdziałania regionalnym i globalnym zagrożeniom _.

Av-Det trafia do jednej z trzech najnowocześniejszych jednostek lotniczych Sił Powietrznych RP - 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego (BLT) w Łasku, która powstała 1 stycznia 2010 r. z połączenia funkcjonujących w latach 2001-2009 32. Bazy Lotniczej i 10. Eskadry lotnictwa taktycznego. Funkcjonuje w strukturach 2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, mającego dowództwo w Poznaniu.

  1. BLT to jednostka spełniająca wymagania NATO. Głównym zadaniem bazy jest zabezpieczenie szkolenia samodzielnych eskadr lotniczych i działań wojsk sojuszniczych.
Czytaj więcej w Money.pl
Oto nowy człowiek Waszyngtonu w Polsce Z udziałem sekretarz stanu Hillary Clinton odbyła się uroczystość zaprzysiężenia nowego ambasadora USA w Polsce, Stephena Mulla.
Obama dzwonił do sojuszników. Polskę pominął Do 13 światowych przywódców, zadzwonił prezydent USA, zapowiadając ścisłą współpracę.
Tagi: usa, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz