Notowania

proces
06.04.2011 14:00

Palikot przeprosi Kaczyńskiego za Hitlera?

Szef PiS domaga się zadośćuczynienia za to, że były poseł PO przyrównał go do Hitlera i nazwał patologicznym zabójcą.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Tomasz Brankiewicz)

*Przed Sądem Okręgowym w Lublinie rozpoczął się proces o naruszenie dóbr osobistych, wytoczony Januszowi Palikotowi przez Jarosława Kaczyńskiego. Szef PiS domaga się przeprosin za obraźliwe wypowiedzi Palikota w mediach. *

Ani Kaczyński, ani Palikot nie stawili się w sądzie na pierwszej rozprawie.

Pozew Kaczyńskiego dotyczy sześciu wypowiedzi Palikota opublikowanych w różnych mediach - w _ Super Expressie _, TVN24, Radiu ZET, PAP, portalu Onet.pl a także w programie satyrycznym _ Szymon Majewski Show _.

Chodzi o wypowiedzi Palikota z lat 2008-2010, w których m.in. porównał on Kaczyńskiego do Stalina i Hitlera, mówił o jego _ agenturalnej działalności _ oraz o tym, że zachowuje się _ jak patologiczny zabójca _ i _ niesie ze sobą śmierć _. W programie satyrycznym Palikot miał powiedzieć: _ Zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego, wypatroszymy i skórę wystawimy na sprzedaż w Europie _.

Kaczyński domaga się od Palikota przeprosin - za naruszenie jego dobrego imienia i godności osobistej - opublikowania ich w mediach, w których ukazały się obraźliwe dla niego słowa.

Pełnomocnik Palikota Marzena Kucharska-Derwisz w odpowiedzi na pozew podkreślała, że wskazanych przez Kaczyńskiego wypowiedzi Palikot udzielał jako poseł i chronił go wtedy immunitet poselski. Dlatego jej zdaniem droga sądowa jest w tym przypadku prawnie niedopuszczalna. Palikot zrzekł się mandatu posła w styczniu 2011 r.

Pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego Anna Augustyniak argumentowała natomiast, że w przypadku wskazanych w pozwie wypowiedzi Palikota nie można uznać, iż chronił go immunitet, ponieważ nie wiązały się one merytorycznie z działalnością Palikota jako posła ani informowaniem opinii publicznej o pracach Sejmu. Immunitet - jak podkreślała - nie rozciąga się na wszystkie wypowiedzi osoby, która jest nim objęta.

Pełnomocniczka Palikota wnioskowała o wystąpienie do poszczególnych mediów o kompletne zapisy wywiadów i wypowiedzi Palikota, aby można było przeanalizować ich cały kontekst, intencje i cele. Jak podkreślała, osoby publiczne, a takimi są politycy, muszą się liczyć z tym, że mogą być też publicznie skrytykowane. W tych przypadkach - tłumaczyła - należy pamiętać _ o pewnej elastyczności _ granic ochrony dóbr osobistych.

Sąd postanowił wystąpić do poszczególnych redakcji, stacji telewizyjnych i radiowych o kopie zapisów wypowiedzi Palikota. Sąd zobowiązał także stronę pozwaną do dostarczenia interpelacji poselskich, na które powoduje się w odpowiedzi na pozew, a które miałyby świadczyć o tym, że wywiady udzielone przez Palikota miały związek z jego działalnością jako posła.

Rozprawa została odroczona bez terminu. Sąd wyznaczy go dopiero po otrzymaniu i zapoznaniu się z materiałami, które uzyska z mediów.

Sędzia Piotr Jakubiec podkreślił, że na tym etapie procesu sąd zajmie się najpierw rozpoznaniem zarzutu o niedopuszczalności drogi sądowej w tej sprawie.

Pozew Kaczyńskiego został początkowo dołączony do innej sprawy, którą Kaczyński wytoczył Palikotowi za słowa o _ zmowie _ prezesa PiS i b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego oraz o _ spreparowaniu _ przez nich tzw. afery hazardowej. Palikot wówczas był jeszcze posłem i sąd zobowiązał stronę powodową do uzyskania uchwały Sejmu o uchyleniu mu immunitetu. Żądanie to nie zostało spełnione, dlatego pozew Kaczyńskiego (ws. _ spreparowania _ afery hazardowej) został odrzucony.

Dołączony kolejny pozew Kaczyńskiego, zawierający sześć zarzutów dotyczących innych wypowiedzi Palikota, został wyłączony do odrębnego postępowania.

Czytaj w Money.pl

Tagi: proces, kraj, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz