Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

NIK wspiera Ukrainę w reformie urzędów

0
Podziel się:

Szef Izby Krzysztof Kwiatkowski właśnie zakończył wizytę w Kijowie, gdzie wziął udział w konferencji inaugurującej reformę ukraińskiej służby cywilnej.

Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski (Sławomir Kaczorek (Wikimedia Commons 3.0))

Jak poinformował PAP rzecznik NIK Paweł Biedziak, podczas trwającej od czwartku do niedzieli wizyty w stolicy Ukrainy Kwiatkowski spotkał się też z wysokimi rangą urzędnikami ukraińskiej administracji, oferując im projekty szkoleń oraz staże dla kontrolerów i członków służby cywilnej.

Najwyższa Izba Kontroli była strategicznym partnerem strony ukraińskiej przy organizacji konferencji _ Europejskie wskazówki w reformie służby cywilnej _ w Kijowie. Jednym z jej tematów był projekt ustawy o służbie cywilnej, w pracach nad którym od kilku miesięcy pomagają Ukraińcom eksperci NIK. _ Nowe regulacje zebrały dobre recenzje i należałoby je jak najszybciej wdrożyć w życie _ - relacjonował debatę wiceprezes Izby Wojciech Kutyła, zaangażowany w prace nad nowymi przepisami.

_ Pokazywaliśmy naszym przyjaciołom z Ukrainy, jak funkcjonuje administracja publiczna w państwach UE i jaką drogę przeszedł w związku z tym nasz kraj przez ostatnich 25 lat. Zachęcałem do przyjęcia takiego systemu, w którym politycy zajmują się legislacją, programami i reagowaniem na problemy obywateli, ale za wydatkowanie środków, uczciwość procedur odpowiadać będą apolityczni, profesjonalni urzędnicy _ - mówił prezes NIK podczas otwarcia konferencji.

Podczas wizyty Kwiatkowski spotkał się też ze swoim ukraińskim odpowiednikiem - szefem Izby Obrachunkowej Romanem Magutą. Prezesi rozmawiali o możliwościach rozszerzenia współpracy, która na mocy podpisanego w maju w Warszawie porozumienia obejmuje organizowanie szkoleń dla Ukraińców i prowadzenie wspólnych kontroli. Omówiono też m.in. kontrolę zanieczyszczenia Bugu, którą przeprowadzają inspektorzy z Polski, Ukrainy oraz Białorusi; jej wyniki poznamy w poł. 2015 r.

Szefostwo NIK odbyło w Kijowie także szereg spotkań z wysokimi rangą przedstawicielami ukraińskiej administracji. Wicepremier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman otrzymał zaproszenie dla kilkudziesięciu urzędników administracji rządowej na szkolenia w Polsce, a władze Krajowej Akademii Administracji Publicznej Ukrainy propozycję staży w NIK dla najlepszych studentów tej uczelni.

Z kolei szefostwo Narodowej Agencji Ukrainy ds. Służby Cywilnej zostało poinformowane o gotowości polskich specjalistów ds. kontroli państwowej do prowadzenia cyklicznych wykładów i konsultacji ws. ukraińskich reform. Dotąd NIK już kilkukrotnie wspierało tak Ukraińców: Wojciech Misiąg na prośbę Kancelarii Prezydenta RP i wicepremiera Ukrainy dzielił się wiedzą o reformie władz samorządowych, Piotr Kamiński pomagał przy opracowaniu regulaminu działalności ukraińskiego rządu, a Kutyła - w pracach nad projektem ustawy o służbie cywilnej - wyliczał rzecznik NIK.

Podczas spotkań w Administracji Prezydenta Ukrainy Kwiatkowski opowiadał o współpracy najwyższych organów kontroli obu krajów oraz o całości działań NIK na rzecz ukraińskiej administracji.

Wizytę polskiej delegacji rozpoczęło upamiętnienie ofiar walk na Majdanie w Kijowie. _ Nie zapomnimy o stu młodych ludziach, którzy oddali swoje życie, by Ukraina mogła być demokratycznym i niezawisłym państwem, dążącym z własnego wyboru do członkostwa w Unii Europejskiej _ - mówił prezes NIK. Kończąc pobyt w stolicy Ukrainy Kwiatkowski odwiedził Polski Cmentarz Wojenny w Bykowni pod Kijowem, gdzie spoczywają tysiące ofiar stalinowskiego terroru, w tym Polacy zamordowani przez NKWD w 1940 r.

Czytaj więcej w Money.pl
NIK pomoże Ukrainie. W jaki sposób? W maju do Warszawy przyjadą przedstawiciele organów skupionych w grupie zadaniowej ds. kontroli wykorzystania funduszy na rzecz katastrof i klęsk żywiołowych.
Ukraina dogadała się z separatystami? _ - Z Doniecka uwolniono 30 naszych chłopców. 27 z Ministerstwa Obrony Ukrainy, 2 z Gwardii Narodowej, 1 pogranicznik _ - napisał prezydent.
Tysiące ludzi na ulicach. "Charków to Ukraina" Około 8 tysięcy osób wzięło udział w proukraińskiej demonstracji.
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)