Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Manifestacja opozycji w Moskwie w obronie wolności słowa

0
Podziel się:

Wśród uczestników byli znani dziennikarze, naukowcy i twórcy kultury, m.in. Dmitrij Bykow, Ludmiła Ulicka, Marietta Czudakowa, Aleksiej Kortniew, Lija Achedżakowa i Igor Jakowienko.

Manifestacja opozycji w Moskwie w obronie wolności słowa
(gudmd.haralds/CC/Flickr)

Około 3 tys. osób zebrało się dzisiaj na Prospekcie Andrieja Sacharowa w centrum Moskwy, aby zaprotestować przeciwko tłumieniu wolności słowa w Rosji i kłamliwej propagandzie Kremla usprawiedliwiającej interwencję na Ukrainie.

Wśród uczestników byli znani dziennikarze, naukowcy i twórcy kultury, m.in. Dmitrij Bykow, Ludmiła Ulicka, Marietta Czudakowa, Aleksiej Kortniew, Lija Achedżakowa i Igor Jakowienko.

Zebrani przyznali antypremie dziennikarzom najbardziej _ zasłużonym _ w propagowaniu imperialnej polityki Rosji. W kilku nominacjach zwyciężył komentator telewizji państwowej Rossija i dyrektor generalny państwowej agencji informacyjnej Rossija Siegodnia Dmitrij Kisielow.

Kisielow, główny propagandzista Kremla, wcześniej znalazł się wśród rosyjskich osobistości oficjalnych objętych sankcjami wizowymi i finansowymi Unii Europejskiej za wspieranie agresji Rosji przeciwko Ukrainie.

Niektórzy z protestujących trzymali w rękach flagi państwowe Ukrainy; skandowali _ Chwała Ukrainie! _.

Organizatorzy - m.in. ruch Solidarność, Republikańska Partia Rosji - Parnas, Partia Postępu i Partia 5 Grudnia - otrzymali zgodę władz Moskwy na niedzielną manifestację. Policja nie interweniowała.

Czytaj więcej w Money.pl
Tusk: Kaczyński opowiada rolnikom bajki Wczoraj prezes PiS zarzucał premierowi, że nie zapobiegł rosyjskiemu embargu na polską wieprzowinę.
Biden odwiedzi Kijów, by okazać wsparcie Wiceprezydent USA przyjedzie do stolicy Ukrainy 22 kwietnia - poinformował Biały Dom.
Grupa G7 zgodna w sprawie sankcji Grupa G7 - która skupia siedem najbardziej uprzemysłowionych państw zachodnich - poprze zaostrzenie sankcji wobec Rosji, jeśli Moskwa podejmie działania potęgujące kryzys na Ukrainie.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)