Notowania

deregulacja zawodów
15.03.2012 11:58

List Kaczyńskiego do Tuska. Co ze spotkaniem?

Jarosław Kaczyński odpisał premierowi w sprawie spotkania i deregulacji zawodów. Czy premier będzie zadowolony?

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Tomasz Gzell)

*Prezes PiS Jarosław Kaczyński odpowiedział na piśmie na list i zaproszenie premiera Donalda Tuska na rozmowę w sprawie prac nad deregulacją zawodów. Spotkania nie będzie, ale współpraca owszem. *

aktualizacja 14:21

Biuro Prasowe PiS upubliczniło odpowiedź Jarosława Kaczyńskiego na list Donalda Tuska w sprawie deregulacji zawodów.

Treść zgadza się z zapowiedziami rzecznika partii i szefa klubu parlamentarnego. Prezes PiS oszczędził sobie tylko uwag na temat gry politycznej, kuglowania emocjami i sztuczek marketingowych, co zarzucali premierowi politycy Prawa i Sprawiedliwości. W liście Jarosław Kaczyński podkreśla, że sprawa otwarcia zawodów jest od początku powstania jego partii priorytetem i z zadowoleniem przyjmuje, że rząd zamierza zrealizować częśc tego programu. Jarosław Kaczyński uważa, że propozycje ministra Gowina mogą być podstawą dalszej współpracy, choć zaznacza, że mają one bardzo ograniczony charakter.
Prezes PiS pisze dalej o konieczności zmiany artykułu 17. Konstytucji - w sprawie samorządów zawodowych. Podkreśla, że ta zmiana byłaby przełomem ale nie jest możliwa bez współpracy PiS i PO.

Merytoryczne rozmowy ws. deregulacji zawodów powinien prowadzić minister sprawiedliwości Jarosław Gowin i powołany przez PiS zespół ds. deregulacji - napisał prezes PiS Jarosław Kaczyński w odpowiedzi na skierowane do niego zaproszenie premiera Donalda Tuska.

_ Sprawa otwarcia zawodów jest od początku powstania mojej partii priorytetem. Z zadowoleniem przyjąłem informacje, że rząd zamierza zrealizować część naszego programu. Dawno opisany przez socjologów kształt naszego społeczeństwa jest bardzo istotnym hamulcem rozwoju. Jego zmiana musi być więc traktowana jako przedsięwzięcie specjalnie ważne _ - napisał Kaczyński w odpowiedzi na zaproszenie Tuska. _ Ogromnie istotne jest, by była to zmiana całkowita, likwidująca głęboko szkodliwy system _ - dodał.

Kaczyński ocenił, że propozycje ministra sprawiedliwości _ mają bardziej ograniczony charakter _, ale _ mogą być podstawą do współpracy, w tym współpracy przy koniecznych zmianach konstytucji _. _ Taka zmiana byłaby przełomem, ale jest ona niemożliwa bez zgodnego działania PiS i PO. Dla jego uzyskania potrzebne są jednak fakty o realnym, a nie propagandowym znaczeniu _ - napisał lider PiS w liście, którego treść ujawniono dziennikarzom.

_ Dlatego przesyłam nasz projekt zmian w konstytucji i zwracam uwagę na konieczność powołania w tej sprawie komisji sejmowej, której kształt spełniałby wymogi procedury przewidzianej dla zmian ustawy zasadniczej. Jestem przekonany, że ważne dziś rozmowy merytoryczne powinien prowadzić powołany przez PiS zespół ds. deregulacji i Minister Sprawiedliwości Jarosław Gowin _ - podkreślił Kaczyński.

Do tej pory o reakcjach lidera PiS na ten list mówili jedynie politycy Prawa i Sprawiedliwości, m.in. jego rzecznik. Poseł Adam Hofman powtórzył w programie _ Polityka przy kawie _ w Programie Pierwszym Telewizji Polskiej, że prezes PiS nie zamierza spotkać się z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie uwolnienia zawodów.

Rzecznik PiS mówił, że w liście, który szef rządu ma dzisiaj otrzymać, został podtrzymany postulat współpracy z ministrem sprawiedliwości w tej kwestii. Nie ma jednak pozytywnej odpowiedzi na spotkanie z Donaldem Tuskiem.

- _ Ta odpowiedź, którą dziś dostanie Donald Tusk, to odpowiedź mówiąca o tym, że już symbole polityczne, czyli ta deklaracja lidera opozycji, się odbyła i teraz czas na konkrety. A konkrety to zmiana konstytucji, komisje specjalne. Pan prezes wskazuje merytoryczny zespół do pracy, czyli posłowie, którzy przedstawiali pakiet Kaczyńskiego no i ministra Gowina, jako tego, który prowadzi sprawę w rządzie _- powiedział Hofman.

- _ Spotkanie Kaczyński-Tusk oczywiście wywołuje emocje polityczne, tylko to show nie jest już potrzebne. Jarosław Kaczyński powiedział: my zrobimy to, to i to i my jesteśmy gotowi do pracy. Czas to praca, dość gestów politycznych _- dodał rzecznik PiS.

POSŁUCHAJ ADAMA HOFMANA:

_ źródło:IAR _

Prawo i Sprawiedliwość ma zaproponować listę 200 zawodów, na których wykonanie nie byłaby potrzebna licencja. Minister sprawiedliwości, który wcześniej zapowiedział deregulację, twierdzi, że ma listę 49 takich zawodów.

List i propozycja spotkania ze strony Donalda Tuska to reakcja na _ pakiet Kaczyńskiego _ czyli zestaw propozycji, które według PiS mają urealnić i przyspieszyć otwarcie ponad reglamentowanych dotąd 200 zawodów. PiS proponuje też powołanie komisji nadzwyczajnej do deregulacji zawodów oraz zmianę Konstytucji, polegającą na wykreśleniu artykułu 17, dotyczącego samorządów zawodowych.

W liście do prezesa PiS premier wyraził satysfakcję, że największa partia opozycyjna chce włączyć się w prace nad tą ważną inicjatywą. Według Tuska, zaproponowana przez Kaczyńskiego lista 200 profesji, które należy uwolnić, jest zbieżna z propozycją ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina.

O deregulacji zawodów czytaj w Money.pl
Lista uwolnionych zawodów ma być szersza Reforma deregulacyjna jest niezbędna i przyniesie wiele korzyści nie tylko dla państwa, ale również dla jego obywateli.
Reforma się uda, bo Polacy są uczciwi i dobrzy _ Nie ma wątpliwości, że doprowadzimy do obniżenia cen i spadku bezrobocia _ - zapowiada minister Gowin.
"To grozi kompromitacją". Są pierwsze protesty Przedstawiciele zawodów regulowanych ostro krytykują listę Jarosława Gowina. Przedstawia ona 49 profesji, które mają być _ uwolnione _.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński odpowiedział na piśmie na list i zaproszenie premiera Donalda Tuska na rozmowę w sprawie prac nad deregulacją zawodów. Do tej pory o reakcjach lidera PiS na ten list mówiłli jedynie politycy Prawa i Sprawiedliwości, m.in. jego rzecznik. Poseł Adam Hofman powtórzył w programie _ Polityka przy kawie _ w Programie Pierwszym Telewizji Polskiej, że prezes PiS nie zamierza spotkać się z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie uwolnienia zawodów.

Rzecznik PiS mówił, że w liście, który szef rządu ma dzisiaj otrzymać, został podtrzymany postulat współpracy z ministrem sprawiedliwości w tej kwestii. Nie ma jednak pozytywnej odpowiedzi na spotkanie z Donaldem Tuskiem

Prawo i Sprawiedliwość ma zaproponować listę 200 zawodów, na których wykonanie nie byłaby potrzebna licencja. Minister sprawiedliwości, który wcześniej zapowiedział deregulację, twierdzi, że ma listę 49 takich zawodów.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński odpowiedział na piśmie na list i zaproszenie premiera Donalda Tuska na rozmowę w sprawie prac nad deregulacją zawodów. Do tej pory o reakcjach lidera PiS na ten list mówiłli jedynie politycy Prawa i Sprawiedliwości, m.in. jego rzecznik. Poseł Adam Hofman powtórzył w programie _ Polityka przy kawie _ w Programie Pierwszym Telewizji Polskiej, że prezes PiS nie zamierza spotkać się z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie uwolnienia zawodów.

Rzecznik PiS mówił, że w liście, który szef rządu ma dzisiaj otrzymać, został podtrzymany postulat współpracy z ministrem sprawiedliwości w tej kwestii. Nie ma jednak pozytywnej odpowiedzi na spotkanie z Donaldem Tuskiem

Prawo i Sprawiedliwość ma zaproponować listę 200 zawodów, na których wykonanie nie byłaby potrzebna licencja. Minister sprawiedliwości, który wcześniej zapowiedział deregulację, twierdzi, że ma listę 49 takich zawodów.

Tagi: deregulacja zawodów, ustawa deregulacyjna, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz