Notowania

maszynista
29.07.2013 07:36

Katastrofa w Hiszpanii. Oskarżony maszynista warunkowo zwolniony z aresztu

Francisco Jose Garzon Amo musi raz w tygodniu meldować się w sądzie, zdeponować paszport i nie może bez zezwolenia opuszczać Hiszpanii przez okres sześciu miesięcy. Ma też zakaz prowadzenia pociągów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Maszynista pociągu, który wykoleił się w zeszłym tygodniu pod Santiago de Compostela w Hiszpanii, został warunkowo zwolniony z aresztu - zdecydował wczoraj sąd. 52-letni maszynista jest oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci. W katastrofie zginęło 79 ludzi.

Francisco Jose Garzon Amo musi raz w tygodniu meldować się w sądzie, zdeponować paszport i nie może bez zezwolenia opuszczać Hiszpanii przez okres sześciu miesięcy; ma też zakaz prowadzenia pociągów - poinformowano.

Mężczyzna przez prawie dwie godziny był przesłuchiwany przez sąd w Santiago de Compostela w północno-zachodniej Hiszpanii. Kolejarzowi postawiono _ 79 zarzutów zabójstwa i przyczynienia się do wielu obrażeń z powodu niezachowania ostrożności zawodowej _.

W czasie posiedzenia za zamkniętymi drzwiami maszynista przyznał, że prowadził pociąg zbyt szybko. Sąd zdecydował, że maszynista może zostać zwolniony, tłumacząc, że nie istnieje ryzyko ucieczki ani niszczenia dowodów. Żadna z zainteresowanych stron - koleje RENFE, przedsiębiorstwo obsługujące infrastrukturę kolejową ADIF ani firmy ubezpieczeniowe - nie wystąpiła z wnioskiem, by Garzon przebywał w areszcie do rozpoczęcia procesu.

Władze przypuszczają, że przyczyną katastrofy była nadmierna prędkość, jaką rozwinął jadący z Madrytu pociąg na odcinku, gdzie obowiązywało ograniczenie do 80 km/h. Do wypadku doszło na niebezpiecznym zakręcie kilka kilometrów przed Santiago de Compostela.

W mieście tym, które jest ośrodkiem kultu św. Jakuba (Starszego) apostoła, pielgrzymi przynoszą do katedry i na plac przed nią kwiaty i świece. W poniedziałek wieczorem mają odbyć się pogrzeby ofiar wypadku.

Według Associated Press śledczy muszą ustalić, czy maszynista nie użył hamulców, czy też doszło do awarii.

Czytaj więcej w Money.pl
Hiszpania: Ratunek przyszedł za późno Akcja ratunkowa po katastrofie kolejowej była źle koordynowana i zaczęła się za późno. Wynika z utajnionego dokumentu.
Groźne pożary w turystycznym raju Płoną okolice miasteczka Estellencs, słynne wynurzające się z morza wzgórza Tramuntana, wpisane przez UNESCO na Listę Światowego Dziedzictwa.
Rośnie liczba ofiar katastrofy pociągu Do 79 wzrosła liczba osób zabitych w katastrofie pociągu w Hiszpanii, gdyż jedna osoba zmarła z powodu odniesionych ran.
Tagi: maszynista, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz