Notowania

wiadomości
18.01.2013 16:20

Jest apelacja od wyroku w sprawie wypadku Jarosława Wałęsy

O wniesieniu apelacji poinformowała w piątek Małgorzata Olszewska, prezes płockiego sądu rejonowego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Mikdam/Dreamstime)

Obrońca Tadeusza M., kierowcy toyoty skazanego za nieumyślne spowodowanie wypadku europosła PO Jarosława Wałęsy, wniósł apelację od tego wyroku. W listopadzie ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Sierpcu skazał mężczyznę na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata.

O wniesieniu apelacji poinformowała w piątek Małgorzata Olszewska, prezes płockiego sądu rejonowego, w skład którego wchodzą od stycznia wydziały zamiejscowe sierpeckiego sądu.

Termin na złożenie apelacji od wyroku w sprawie wypadku Jarosława Wałęsy mija 24 stycznia. W tym czasie złożenie apelacji przysługuje również pełnomocnikom europosła, który w procesie miał status pokrzywdzonego. Do piątku taka apelacja nie wpłynęła. Sądem właściwym dla rozpatrzenia apelacji jest płocki sąd okręgowy.

Mecenas Konrad Kulpa, obrońca Tadeusza M., potwierdzając w złożenie apelacji zastrzegł, iż na obecnym etapie nie chciałby informować o szczegółach. _ - Kwestionujemy podstawę orzeczenia sądu _ - oświadczył.

Za nieumyślne spowodowanie wypadku sierpecki sąd skazał Tadeusza M. także na nawiązkę w wysokości 20 tys. zł na rzecz J. Wałęsy.

Wydając wyrok sąd uznał, że Tadeusz M., kierując toyotą, stworzył zagrożenie na drodze i doprowadził do wypadku, nie ustępując pierwszeństwa przejazdu motocyklowi kierowanemu przez Jarosława Wałęsę, a sam Wałęsa, przekraczając dozwoloną prędkość, przyczynił się do wypadku. Sąd podkreślił, że przyczynienie się do wypadku i współsprawstwo w wypadku to dwie różne kwestie prawne.

Sąd zaznaczył, iż biorąc pod uwagę całość zebranego materiału dowodowego w sprawie oraz przyczynienie się J. Wałęsy do wypadku, nie był w stanie dokładnie określić wysokości zadośćuczynienia, jakie przysługiwałoby pokrzywdzonemu w zdarzeniu, dlatego też orzekł nawiązkę. Pełnomocnicy Wałęsy wnioskowali o zadośćuczynienie od Tadeusza M. w wysokości 100 tys. zł.

Podczas procesu oskarżony mówił, że czuje się niewinny. Jego obrońca zakwestionował m.in. wartość opinii wydanej w sprawie wypadku przez biegłych z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych - twierdził, że opracowanie to nie jest rekonstrukcją zdarzenia. Jeden z pełnomocników J. Wałęsy, mecenas Dariusz Strzelecki, przekonywał z kolei, że bezdyskusyjną kwestią jest to, iż Tadeusz M. nie udzielił pierwszeństwa przejazdu. O opinii biegłych w sprawie wypadku mówił, iż nie może budzić ona zastrzeżeń.

Tadeusz M. został oskarżony o to, że wyjeżdżając na drogę zza stojącej na poboczu ciężarówki i wykonując manewr zawracania, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocyklowi kierowanemu przez J. Wałęsę, co doprowadziło do zderzenia. W wyniku wypadku, do którego doszło 2 września 2011 r. w miejscowości Stropkowo (Mazowieckie), Wałęsa doznał poważnych obrażeń ciała.

Zgodnie z kodeksem karnym, za nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, którego skutkiem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu, grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Prokurator domagał się dla Tadeusza M. roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, grzywny i 10 tys. zł nawiązki.

Biegli z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych w opinii głównej ocenili, że w momencie wypadku w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h, J. Wałęsa jechał z prędkością ok. 115 km/h. Podczas procesu, w jednej z uzupełniających opinii, biegli uznali m.in., że zachowanie dozwolonej prędkości - do 90 km/h - przez kierującego motocyklem Wałęsę dawałoby znaczącą szansę na uniknięcie zderzenia z toyotą. Zastrzegli jednak, że sprawcą zagrożenia drogowego był Tadeusz M.

W połowie września 2012 r. Komenda Powiatowa Policji w Sierpcu umorzyła sprawę wykroczenia drogowego J. Wałęsy, czyli przekroczenia przez niego w chwili wypadku prędkości. Powodem umorzenia, mimo iż Parlament Europejski kilka dni wcześniej uchylił immunitet Wałęsy, było przedawnienie karalności z uwagi na upływ roku od popełnienia wykroczenia.

Czytaj więcej w Money.pl
Wypadek Wałęsy. 100 tys. odszkodowania? Za nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, którego skutkiem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu, grozi do 8 lat więzienia.
Zderzył się z Wałęsą. Teraz pójdzie siedzieć? Za nieumyślne spowodowanie wypadku grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
Ubezpieczenie NNW - czy i kiedy warto je wykupić? Podczas zakupu obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego OC mamy możliwość poszerzenia pakietu o opcję ubezpieczenia NNW, czyli następstw nieszczęśliwych wypadków. Jest ono dobrowolne i zazwyczaj zabezpiecza nas przez okres 12 miesięcy.
Tagi: wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz