Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Jemen: Zginął jeden z najbardziej poszukiwanych szefów Al-Kaidy

0
Podziel się:

Szaif Mohamed Said al-Szabwani był ścigany w nocy przez siły bezpieczeństwa po ulicach Sany.

Jemen: Zginął jeden z najbardziej poszukiwanych szefów Al-Kaidy
(PAP/EPA/YEMENI DEFENSE MINISTRY)
bEUdDKJN

Szaif Mohamed Said al-Szabwani, podejrzany o udział w zamachach i porwaniach, zginął w starciach z siłami bezpieczeństwa w Sanie - poinformowały władze.

W komunikacie cytowanym przez oficjalną agencję Saba, przedstawiciel służb bezpieczeństwa poinformował, że Szabwani był _ jednym z najniebezpieczniejszych i najbardziej poszukiwanych członków Al-Kaidy, jednym z przywódców tej siatki terrorystycznej (...), zaangażowanym w porwania i zabójstwa jemeńskich policjantów i obcokrajowców _.

Lider jemeńskiej Al-Kaidy był ścigany w nocy z czwartku na piątek przez siły bezpieczeństwa po ulicach Sany. Gdy funkcjonariuszom udało się zatrzymać niedaleko pałacu prezydenckiego samochód Szabwaniego, ten zaczął nagle do nich strzelać. Policja odpowiedziała ogniem, zabijając Szabwaniego i jednego z jego towarzyszy. Trzy inne osoby, które jechały samochodem z Szabwanim, zostały zatrzymane. Dwie spośród nich odniosły rany w strzelaninie.

bEUdDKJP

Jemeńskie ministerstwo spraw wewnętrznych ostrzegało w poniedziałek przed zagrożeniem wzmożenia aktywności w kraju Al-Kaidy Półwyspu Arabskiego (AQAP). Organizacja ta od kilku lat uważana jest przez Stany Zjednoczone za najbardziej niebezpieczny odłam Al-Kaidy. USA atakują terrorystów AQAP, ukrywających się na pustyniach i w trudno dostępnych górach Jemenu, używając samolotów bezzałogowych.

Czytaj więcej w Money.pl
Uwolniono dziennikarzy porwanych w Syrii Chodzi o pracującego dla tygodnika Le Point Nicolasa Henina i reportera francusko-niemieckiej telewizji Arte Pierre'a Torresa
Zbrojni napastnicy porwali dwoje dyplomatów Uprowadzonymi byli prawdopodobnie: pracownik biura ONZ, oraz towarzyszącą mu kobieta - podały źródła dyplomatyczne.
bEUdDKKq
wiadomości
wiadmomości
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)