Notowania

umowa zlecenia
08.09.2009 11:37

Jakie prawa ma zleceniodawca?

W porównaniu z umową o pracę, nadzór szefa nad zleceniobiorcą jest znacznie ograniczony.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Nyul/Dreamstime.com)

Najczęstszymi formami zatrudnienia są umowa zlecenia i umowa o pracę. Pamiętać jednakże należy, że o ile celem obu umów jest świadczenie pewnego rodzaju pracy/usług, to już pod względem konstrukcji prawnej, przysługującej ochrony, a także praw i obowiązków obu stron, różnią się one zasadniczo.

Zauważyć należy przede wszystkim, że w przypadku umowy zlecenia nie jest poprawne posługiwanie się takimi terminami jak _ pracodawca _ i _ pracownik _, stron nie wiąże bowiem stosunek pracy, a do ich wzajemnych relacji nie znajdują zastosowania przepisy kodeksu pracy. Z punktu widzenia dającego zlecenie (często omylnie zwanego _ pracodawcą _) ma to ogromne znaczenie i niesie za sobą wiele korzyści: mniejsze obciążenia związane z kosztami zatrudnienia, brak zastosowania licznych regulacji prawnych chroniących świadczącego czynności w ramach zlecenia, działanie zleceniobiorcy na własne ryzyko, czy łatwiejszy sposób zakończenia takiego stosunku. Zleceniodawca musi jednakże zdawać sobie sprawę także z innych różnic, które nie zawsze są dla niego tak bardzo korzystne.

Przede wszystkim podkreślić należy, że w porównaniu z umową o pracę, jego nadzór i zwierzchnictwo nad zleceniobiorcą jest znacznie ograniczone. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę. Zasada podporządkowania pracownika polega zwłaszcza na obowiązku stosowania się do poleceń przełożonego, które pozostają w związku z wykonywaną pracą.

Cechą umowy zlecenia tymczasem jest to, że zleceniobiorca ma dużo więcej swobody, co do zasady działając w znacznym stopniu samodzielnie, w czasie i miejscu przez siebie preferowanym.

Oczywiście nie jest on w zupełności oderwany od kierownictwa zleceniodawcy, zleceniobiorca powinien bowiem stosować się do jego wskazówek co do sposobu wykonania zleconych czynności, jednakże ten element podporządkowania jest dużo luźniejszy niż w przypadku umowy o pracę. Stanowczo podkreślił to Sąd Najwyższy, który w jednym ze swoich wyroków przesądził, że umowa zlecenia co do zasady nie może polegać na pozostawaniu w dyspozycji zlecającego i wykonywaniu stosownie do jego potrzeb czynności zlecanych na bieżąco.

W przypadku więc gdy zleceniobiorca w trakcie trwania stosunku zlecenia odmawia stawiania się w siedzibie dającego zlecenie, to, w odróżnieniu od umowy o pracy, sytuacja taka nie będzie stanowić _ ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych _ i nie będzie sama w sobie dla zleceniodawcy stanowić bezpośredniej podstawy do podejmowania zdecydowanych kroków i wypowiedzenia umowy _ z ważnych powodów _.

Oczywiście jest tak przy założeniu, że zleceniobiorca, pomimo samodzielnego działania, nadal sumiennie będzie wykonywał swoje obowiązki przewidziane w umowie. Z drugiej jednak strony, pamiętać należy, że o ile umowa nie stanowi inaczej, dający zlecenie może wypowiedzieć je w każdym czasie, i to bez podania jakiejkolwiek przyczyny, a nawet bez jej faktycznego zaistnienia.

Jeżeli więc zleceniodawca uzna, że poczynania zleceniobiorcy odbiegają od przyjętych przez niego założeń (jak choćby odmowa świadczenia usług w konkretnym czasie czy miejscu), może on w dowolnej chwili wypowiedzieć zawartą umowę. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia, a w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom. Jeżeli natomiast wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę.

* [ Umowa o dzieło a umowa zlecenie ]( http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/umowa;o;dzielo;a;umowa;zlecenie,183,0,347831.html )
* [ Umowa zlecenia a umowa o pracę ]( http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/umowa;zlecenia;a;umowa;o;prace,134,0,257158.html )

Oczywiście porozumienie między stronami może zawierać różne obostrzenia co do możliwości złożenia wypowiedzenia, i np. przewidywać ograniczenie takiego uprawnienia tylko do konkretnie wyliczonych przypadków. W żadnym wypadku nie może ono jednakże stanowić, że którakolwiek ze stron zrzeka się uprawnienia do wypowiedzenia umowy z ważnych powodów.

W sytuacji jednak gdy przyjmujący zlecenie oprócz odmowy stawiania się w siedzibie zleceniodawcy zaprzestanie także wykonywania swoich obowiązków (lub w inny sposób naruszy postanowienia umowy), wówczas uprawnienia zleceniodawcy idą znacznie dalej. Oprócz wypowiedzenia stosunku zlecenia może on także domagać się naprawienia szkody wynikającej z niewykonania przez zleceniobiorcę swojego zobowiązania.

Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, kwota odszkodowania nie jest ograniczona i powinna rekompensować w pełni poniesioną szkodę. Ciężar wykazania szkody oraz jej wysokości spoczywać będzie jednak na zleceniodawcy.

Najlepszym sposobem uniknięcia nieporozumień pomiędzy stronami umowy zlecenia jest szczegółowe wskazanie obowiązków zleceniobiorcy, podstaw wypowiedzenia i innych tego typu kwestii w samej umowie tworzącej stosunek zlecenia. Zleceniodawca już na tym etapie powinien zadbać by przyjmujący zlecenie przy wykonywaniu swoich czynności miał na uwadze jego oczekiwania i założenia.

Pamiętać jednak należy, by regulacje te nie przewidywały zbyt daleko idących uprawnień kierowniczych zleceniodawcy i faktycznie nie odzwierciedlały w ten sposób cech umowy o pracę. Zatrudnienie na takich warunkach będzie bowiem zawsze zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy i to bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy.

Tagi: umowa zlecenia, wiadomości, prawo, wiadmości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz