Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
strefa gazy
24.08.2014 11:56

Izrael kończy już operację w Gazie?

Rano na południu Izraela setki osób uczestniczyły w pogrzebie 4-letniego żydowskiego chłopca, którego w piątek zabiła rakieta z Gazy. Daniel Targeman jest najmłodszą ofiarą wojny po stronie Izraela.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Premier Benjamin Netanjahu zapowiedział, że operacja wojskowa w palestyńskiej enklawie potrwa tak długo, jak będzie to konieczne i może nie skończyć się przed nowym rokiem szkolnym. Netanjahu porównał też Hamas do fanatyków z Państwa Islamskiego, którzy przejęli kontrolę nad północnym Irakiem.

Rano na południu Izraela setki osób uczestniczyły w pogrzebie 4-letniego żydowskiego chłopca, którego w piątek zabiła rakieta z Gazy. Daniel Targeman jest najmłodszą ofiarą wojny po stronie Izraela. W uroczystościach jego pożegnania uczestniczył m.in. prezydent Izraela Reuwen Riwlin.

Równocześnie izraelskie lotnictwo dokonało kolejnych nalotów na cele w Gazie. Bomby zabiły m.in. dwóch Palestyńczyków, jadących na motorze. Nie wiadomo, czy byli to bojownicy, czy cywile. Hamas nie przestaje też strzelać rakietami w kierunku Izraela. Od rana z Gazy odpalono już co najmniej 36 pocisków.

Izraelska armia ostrzegła Palestyńczyków, że zbombarduje każdy budynek, z którego wystrzeliwane są rakiety. Wczoraj bomby z izraelskich dronów spowodowały zawalenie się 12-piętrowego budynku w Gazie. Izrael twierdzi, że znajdowały się tam centra dowodzenia Hamasu, ale Palestyńczycy podkreślają, że w budynku mieszkali jedynie cywile, w sumie 44 rodziny. W ataku zostało rannych 17 osób. To pierwszy tak duży budynek zniszczony przez lotnictwo od początku wojny w Gazie.

Wczoraj na Izrael poleciało także 5 rakiet z Syrii, które wylądowały na Wzgórzach Golan. Nikomu nic się nie stało, ale armia twierdzi, że był to celowy ostrzał. Sprawcy nie są znani. Jedna rakieta poleciała też z Libanu i spadła przy granicy po izraelskiej stronie. Prawdopodobnie wystrzelili ją Palestyńczycy, mieszkający na południu Libanu.

Najnowsza eskalacja przemocy jest jedną z najbardziej intensywnych od czasu rozpoczęcia wojny w Strefie Gazy 8 lipca. W ostatni wtorek załamały się negocjacje pokojowe w Kairze. Od tego czasu na Izrael poleciało z Gazy ponad 600 rakiet.

Wojna w Strefie Gazy kosztowała życie ponad 2100 Palestyńczyków, w tym głównie cywilów. 10,5 tysiąca osób po stronie palestyńskiej zostało rannych. Po stronie izraelskiej zginęło 68 osób, w tym czwórka cywilów oraz żołnierze.

Jednym z powodów wybuchu wojny było uprowadzenie i zabicie w czerwcu trójki izraelskich nastolatków na Zachodnim Brzegu. To właśnie wtedy nastąpiła eskalacja napięcia. Wczoraj przedstawiciele Hamasu oficjalnie potwierdzili, że to ich ugrupowanie stało za zabiciem nastolatków.

Czytaj więcej w Money.pl
Szokujący raport. Izraelczycy zabili 447 dzieci UNICEF ogłosił, że w toku ostatniej ofensywy w Strefie Gazy zginęło więcej dzieci niż w poprzednich operacjach wojskowych Izraela.
Strefa Gazy. Już 631 palestyńskich ofiar Do tej pory w Gazie zginęło 27 izraelskich żołnierzy, większość w ciągu ostatnich czterech dni.
Palestyńska rodzina zginęła w nalocie Izraela Izraelska armia zbombardowała dom palestyńskiej rodziny w środkowej części Strefy Gazy - poinformowali palestyńscy lekarze.
Tagi: strefa gazy, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz