Notowania

Fotoradary z aferą w tle. 11 strażników oskarżonych

Chodzi o przypadki, gdy funkcjonariusz poświadczał w dokumentacji, że sprawcą przekroczenia prędkości była inna osoba.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Witek Sroga/East News)

Chodzi o przypadki, gdy funkcjonariusz poświadczał w dokumentacji, że sprawcą przekroczenia prędkości była inna osoba.

11 białostockich strażników miejskich oskarżono o niedopełnienie obowiązków i poświadczenie nieprawdy w sprawie dotyczące użycia fotoradaru. Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Białymstoku. _ - Śledztwo dotyczyło podejrzeń, że mandaty za przekroczenia prędkości zarejestrowane przez fotoradar Straży Miejskiej w Białymstoku płaciły nie te osoby, które powinny _- poinformował w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Białymstoku Adam Kozub.

Chodzi o przypadki, gdy mimo ustalenia sprawcy wykroczenia, funkcjonariusz odstępował od jego ukarania i poświadczał w dokumentacji, że rzeczywistym sprawcą była inna osoba. I to ta osoba odpowiadała za wykroczenie a nie ta, która rzeczywiście prowadziła samochód.

Przypadki te miały miejsce w latach 2006-2008 roku. Według nieoficjalnych informacji ze źródeł w prokuraturze, mogło chodzić o to, że osoba, która rzeczywiście jechała samochodem, chciała uniknąć mandatu i punktów karnych, których miała już dużo. Dlatego jej mandat przyjmował ktoś inny, np. ktoś z bliskich.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/72/m87624.jpg ) ] (http://e-prawnik.pl/wiadomosci/informacje/koniec-bezkarnosci-na-zagranicznych-drogach.html) Koniec bezkarności na zagranicznych drogach Mandat i zdjęcie z fotoradaru dostaniesz pocztą do domu.

W ocenie prokuratury było to działanie na szkodę interesu publicznego, osób, które nie popełniły wykroczenia oraz w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez sprawców wykroczeń.

W śledztwie, które trwało od ponad dwóch lat, badanych było kilkadziesiąt przypadków. Rozpoczęło się ono od zawiadomienia Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, po kontroli w Straży Miejskiej w ramach nadzoru nad jej działalnością.

_ - W trakcie kontroli wykryto kilkadziesiąt przypadków, kiedy urządzeniem fotoradar zarejestrowano wizerunek mężczyzny jako kierującego pojazdem, natomiast ukarana została kobieta _ - powiedział prokurator Kozub. Często byli to bliscy rzeczywistych kierowców, np. żony czy córki.

Po analizie materiału zebranego w sprawie, 18 zdarzeń uznano za _ wątpliwe _ i w tym przypadkach postawiono strażnikom zarzuty.

Podejrzani nie przyznali się do zarzuconych im czynów. Jak dodał prokurator, część z nich złożyła wyjaśnienia. Tłumaczyła się brakiem odpowiedniego przeszkolenia w zakresie prowadzenia postępowań o wykroczenia bądź nawałem pracy, inni skorzystali z przysługującego im prawa do odmowy składania wyjaśnień. Za niektóre zarzuty postawione oskarżonym grozi do dziesięciu lat więzienia.

Czytaj więcej w Money.pl Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej Kluczowe opory: 1,3030; 1,3075; 1,3100-1,3115; 1,3144; 1,3168; 1,3195; 1,3226; 1,3260; 1,3290 Kluczowe wsparcia: 1,3000; 1,2980; 1,2940-65; 1,2915-25; 1,2900; 1,2875; 1,2850; 1,2812-1,2825; 1,2800; 1,2765-80; 1,2740

Tagi: fotoradary na polskich drogach, fotoradar, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz