Notowania

Przejdź na
sąd
26.06.2013 09:24

Drugie zatrzymanie w związku z alarmami

Pierwszą osobę zatrzymano wczoraj po południu w Chrzanowie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(www.kprm.gov.pl)

Szef Ministerstwa Spraw Wewnetrznych Bartłomiej Sienkiewicz podkreślił, że nie było realnego zagrożenia życia i zdrowia obywateli.

_ Wczoraj został zatrzymany pierwszy osobnik, co do którego istnieją poważne domniemania, że jest w tę sprawę zamieszany. I wczoraj w późnych godzinach wieczornych został zatrzymany drugi _ - poinformował Sienkiewicz w Radiu ZET, pytany o fałszywe alarmy bombowe w 22 miejscach w Polsce.

ZOBACZ KONFERENCJĘ W TEJ SPRAWIE

Minister powiedział, że obaj są powiązani ze sobą; nie ujawnił innych szczegółów dotyczących zatrzymanych. Pierwszą osobę zatrzymano wczoraj po południu w Chrzanowie (Małopolskie). Pytany, czy są twarde dowody obciążające obie osoby, Sienkiewicz zaznaczył, że zatrzymanie nie jest wyrokiem ani momentem, gdy ogłasza się, kto jest winny.

Podkreślił, że wtorkowe wydarzenia to nie akt terroru, bowiem nie było faktycznego podłożenia ładunków. _ Nie mamy do czynienia z terrorem. Mamy do czynienia ze skrajną nieodpowiedzialnością i rodzajem takiego idiotyzmu na wielką skalę _ - mówił szef MSW. Jak ocenił, fałszywe alarmy, m.in. w szpitalach, to _ rodzaj kretynizmu, kompletnej nieodpowiedzialności, która na szczęście nie ma nic wspólnego z realnym zagrożeniem życia i zdrowia obywateli _.

_ Takich ludzi będziemy musieli surowo rozliczyć. Mam nadzieję, że jesteśmy na dobrym tropie _ - powiedział Sienkiewicz. Pytany o zapobieganie takim przypadkom, Sienkiewicz ocenił, że nie ma _ antybiotyku na głupotę i złą wolę _. Według szefa MSW większość wiadomości o podłożeniu bomby zazwyczaj zawiera nieprawdopodobne _ wielkie groźby _, które _ zawsze okazują się hucpą _. _ Podobnie jak tym razem, tylko skala tego była rzeczywiście bardzo duża _ - podsumował.

Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań. Po fałszywych alarmach bombowych w kraju sprawdzono 22 obiekty użyteczności publicznej - szpitale, prokuratury, sądy, komendy policji, centra handlowe i teren przyległy do siedziby Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Ewakuowano ponad 2,7 tys. osób. W akcję zaangażowanych było ponad 400 policjantów.

Maile z informacjami o podłożeniu bomby wysłano z serwerów w kraju i za granicą - w Stanach Zjednoczonych, Francji i Niemczech. Autorów wiadomości poszukuje specjalna grupa policjantów Centralnego Biura Śledczego wspierana przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Za fałszywe poinformowanie o podłożeniu ładunku wybuchowego grozi do ośmiu lat więzienia.

Czytaj więcej w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/109/m201837.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/tusk;chce;surowej;kary;za;alarmy;bombowe,146,0,1333906.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne) Tusk chce surowej kary za dzisiejsze alarmy bombowe Policja zatrzymała mieszkańca Chrzanowa. Jest podejrzany o fałszywe alarmy w 22 placówkach na terenie kraju.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/32/m274976.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/alarmy;bombowe;w;calej;polsce;pierwsza;osoba;zatrzymana,232,0,1333480.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne) Seria alarmów bombowych w całej Polsce. Jest pierwsze zatrzymanie Anonimowe maile o podłożeniu materiałów wybuchowych trafiły do sądów, szpitali i prokuratur.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/4/m80900.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/wegry;ewakuowano;parlament,86,0,1330006.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne) Ewakuacja parlamentu. Znaleźli bombę Bombę znaleźli po południu pod cokołem pomnika Kossutha robotnicy pracujący przy budowie podziemnego parkingu na placu Kossutha przed gmachem parlamentu.
Tagi: sąd, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz