Notowania

chiny
09.06.2013 09:35

Dostał 11 lat więzienia. To zemsta za Nobla?

Chiński sąd skazał Liu Hui, szwagra dysydenta uwięzionego w 2009 roku i laureata Pokojowej Nagrody Nobla Liu Xiaobo, na karę 11 lat więzienia za defraudację.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PB/Wikipedia)
Demnstranci z wizerunkiem Liu Xiaobo

Chiński sąd skazał Liu Hui, szwagra dysydenta uwięzionego w 2009 roku i laureata Pokojowej Nagrody Nobla Liu Xiaobo, na karę 11 lat więzienia za defraudację. Rodzina Liu uważa wyrok za zemstę na rodzinie noblisty.

Liu Xia, siostra skazanego i żona Liu Xiaobo, która przebywa w areszcie domowym, powiedziała po wyjściu z sądu, że nie widzi w kraju poprawy w kwestiach praw człowieka pod rządami nowego prezydenta Xi Jinpinga pomimo nadziei na polityczne reformy.

_ - Biorąc pod uwagę to, co się stało mojej rodzinie i tryb życia, jaki prowadzę przez ostatnie dwa lata, nie mogę powiedzieć, aby nastąpiła jakaś poprawa. Nie widzę żadnej nadziei _ - oznajmiła.

Agencje piszą, że chińskie władze często naciskają na krewnych i przyjaciół krytyków rządu, żeby uważali, co mówią i jak się zachowują. Prawnicy i członkowie rodziny uważają, że zarzuty przeciwko bratu Liu Xia wydają się być odwetem władz za odwiedzanie jej w domu przez działaczy praw człowieka, pomimo aresztu.

11-letni wyrok na brata Liu Xii, który jest biznesmenem i działa w branży nieruchomości, jest wyjątkowo surowy, nawet jak na chińskie standardy, gdyż defraudacja jest karana najwyżej 10-letnim więzieniem.

Liu Xiaobo to dysydent i uczestnik prodemokratycznych protestów w Chinach w 1989 roku. W 2009 r. został uwięziony i skazany na 11 lat pozbawienia wolności za działalność opozycyjną. Obecnie przebywa w areszcie domowym. Chińskie władze uważają, że Liu jest przestępcą i tak powinien być traktowany. Odrzucają krytykę ich postępowania wobec niego jako ingerencję w wewnętrzne sprawy kraju.

Czytaj więcej w Money.pl
Sprzedawali szczury i lisy jako jagnięcinę Według policji przejęto ponad 20 tys. ton takiej _ jagnięciny _.
Dostał dożywocie za spalenie żony Decyzją sądu mężczyzna będzie musiał zapłacić dwójce swoich dzieci po 125 tys. zł zadośćuczynienia oraz 40 tys. zł. matce poszkodowanej
Jest ciąg dalszy głośnego procesu w Rosji Sąd Najwyższy Federacji Rosyjskiej ponownie zbada zasadność wyroku wydanego w drugim procesie byłego szefa koncernu naftowego Jukos, Michaiła Chodorkowskiego i jego partnera biznesowego Płatona Lebiediewa.
Tagi: chiny, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz