Notowania

irak
14.05.2013 10:11

Do Iraku przybyli pierwsi kurdyjscy bojownicy z Turcji

Wycofywanie się ich do północnego Iraku odbywa się mimo sprzeciwu rządu w Bagdadzie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(The U.S. Army/CC/Flickr)

Pierwsza grupa bojowników separatystycznej Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) przybyła dziś z Turcji do autonomicznego regionu kurdyjskiego na północy Iraku, zgodnie z porozumieniem zawartym między PKK a władzami w Ankarze.

Trzynaście kobiet i mężczyzn, witanych przez innych bojowników PKK, przybyło do miejscowości Harur w prowincji Dahuk w irackim Kurdystanie, przy granicy z Turcją.

Wycofywanie się kurdyjskich bojowników z Turcji do północnego Iraku odbywa się mimo sprzeciwu rządu w Bagdadzie. - _ Nie zgadzamy się na wejście na nasze terytorium zbrojnych grup, które mogą zostać użyte do spowodowania uszczerbku dla bezpieczeństwa i stabilizacji Iraku _ - oświadczyło w czwartek irackie MSZ.

Stosunki między Irakiem a Turcją pogorszyły się w 2012 roku, gdy władze tureckie udzieliły azylu sunnickiemu wiceprezydentowi Iraku Tarikowi Haszimiemu, ściganemu pod zarzutem organizowania zabójstw przeciwników politycznych. Napięcie dodatkowo wzrosło, gdy Ankara poparła sunnickie protesty antyrządowe w Iraku oraz zawarła umowy o dostawach surowców energetycznych z władzami autonomii kurdyjskiej.

PKK ogłosiła w marcu zawieszenie broni na polecenie swego szefa, przebywającego w tureckim więzieniu Abdullaha Ocalana, po miesiącach jego rozmów ze służbami specjalnymi Turcji. Szef PKK wezwał do rozejmu i definitywnego wycofania się bojowników z Turcji. Według Murata Karayilana, człowieka numer dwa w PKK, wycofywanie powinno się zakończyć do jesieni.

Porozumienie z Ankarą zakończyło trwający od lat 80. XX wieku konflikt, który pochłonął życie ok. 40 tys. ludzi. W 1984 roku PKK, uznana za organizację terrorystyczną przez Turcję, USA i UE, rozpoczęła walkę zbrojną o utworzenie niepodległego państwa w zamieszkanej głównie przez Kurdów południowo-wschodniej części Turcji. Później złagodziła żądania, domagając się jedynie autonomii dla tego obszaru.

Czytaj więcej w Money.pl
Rząd w Iraku przeciwny przyjmowaniu bojowników kurdyjskich z Turcji Zawarte w marcu porozumienie ma zakończyć trwającą od blisko trzech dziesięcioleci zbrojną rebelię w tureckim Kurdystanie.
Irak wycofuje się z Turcji. To koniec konfliktu? Liczbę kurdyjskich bojowników w Turcji ocenia się na 2 tys., do których należy dodać 2,5 tys. powstańców w bazach w Iraku.
Realna groźba. To byłby "strategiczny koszmar" Konflikty religijne i etniczne mogą rozedrzeć Irak. Jeśli wojna doprowadzi też do rozłamów religijnych w Syrii i sunnici z obu krajów stworzą dążący do dżihadu emirat, będzie to strategiczny koszmar.
Tagi: irak, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz