Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Chorwacja apeluje do organizacji UEFA w sprawie kibiców

0
Podziel się:

Chorwacka federacja piłkarska apeluje do UEFA o niekaranie jej drużyny narodowej za rasistowskie zachowania chorwackich kibiców. Organizacja grozi Chorwatom konsekwencjami po czwartkowym meczu EURO 2012 z Włochami w Poznaniu. Grupa chorwackich fanów naśladowała odgłosy małp, gdy przy piłce był czarnoskóry piłkarz włoski, Mario Balotelli. Na murawę rzucono też banana.

Chorwacja apeluje do organizacji UEFA w sprawie kibiców
(Klearchos Kapoutsis/CC/Flickr)

Chorwacka federacja piłkarska apeluje do UEFA o niekaranie jej drużyny narodowej za rasistowskie zachowania chorwackich kibiców. Organizacja grozi Chorwatom konsekwencjami po czwartkowym meczu EURO 2012 z Włochami w Poznaniu (na zdjęciu prezydent organizacji UEFA Michel Platini).

Grupa chorwackich fanów naśladowała odgłosy małp, gdy przy piłce był czarnoskóry piłkarz włoski, Mario Balotelli. Na murawę rzucono też banana.

UEFA wszczęła postępowanie dyscyplinarne przeciwko Chorwatom za rasistowskie wyzwiska i odpalenie petard podczas tego spotkania. Sprawa zostanie rozpatrzona na posiedzeniu Komitetu Dyscyplinarnego UEFA we wtorek, 19 czerwca. Obserwatorzy dostrzegli grupę 300-500 fanatyków śpiewających rasistowskie przyśpiewki. Nasiliły się one, gdy Balotelli był zmieniany.

Chorwacka federacja apeluje, by nie łączyć tamtejszych fanów z grupą chuliganów, którym powinno zabronić się wstępu na wszelkie imprezy sportowe.

Jeśli sankcja zostanie wprowadzona, będzie to pierwsza kara za rasizm podczas EURO 2012. UEFA bada także inne przypadki rasizmu - z meczu Włochy-Hiszpania i spotkania naszej grupy - Rosja-Czechy. Podczas tego pierwszego spotkania wyzwiska były także kierowane wobec Mario Balotellego. W tym drugim, celem rosyjskich kibiców był jedyny czarnoskóry piłkarz czeskiej reprezentacji - Theodor Gebre Selassie. Chorwacja już po pierwszym meczu z Irlandią została ukarana grzywną 25 tysięcy euro za odpalenie rac.
Sam Mario Balotelli przed turniejem zapowiadał, że jeśli podczas meczu ktoś dopuści się wobec niego rasistowskiego ataku, zejdzie z boiska i pojedzie do domu. Mówił też, że zabije tego, kto brzuci w niego bananem na ulicy. Te uwagi wygłosił tuż po wyemitowaniu przez BBC dokumentu o rasizmie i antysemityzmie na polskich i ukraińskich stadionach.

Czytaj więcej w Money.pl
Polska gra z Czechami. W bramce Przemysław Tytoń Trener naszej reprezentacji postawił na tych samych zawodników co w meczu z Rosją.
Rosyjski minister sportu ratuje kibiców Polscy policjanci zatrzymali 25 rosyjskich chuliganów. Część z nich została skazana na pobyt w więzieniu.
Oni pomagają naszym żołnierzom na Euro Specjaliści od likwidacji skażeń dyżurują przy warszawskim szpitalu na Szaserów, wytypowanym do przyjęcia w razie potrzeby piłkarzy i VIP-ów.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)