Notowania

chiny
09.06.2013 08:47

Chiny: Były minister do spraw kolei przed sądem

Miał brać 4-procentowe łapówki od każdego kontraktu na budowę szybkich kolei. Do jego kompromitacji dołożyły się także informacje o tym, że miał 10 kochanek.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Xinhua News/East News)

Przed sądem stanął Liu Zhijun, oskarżony o korupcję i nadużycie władzy. Będzie to pierwszy proces pod rządami prezydenta Xi Jinpinga - podała chińska prasowa agencja Xinhua.

Zarzuty pod adresem Liu położyły się głębokim cieniem na kierownictwie chińskich kolei, chwalonym do tej pory za wprowadzanie nowych linii superszybkich pociągów.

Wyrzuconemu już z Komunistycznej Partii Chin byłemu ministrowi zarzuca się branie łapówek w wysokości 4 procent od wielu kontraktów, które podpisał - podał chiński dziennik _ Global Times _. Według gazety Liu miał też co najmniej 10 kochanek, w tym kilka aktorek.

Kilka miesięcy po odwołaniu Liu, reputacja chińskiego ministerstwa do spraw kolei została poważnie nadszarpnięta przez katastrofę dwóch superszybkich pociągów. 23 lipca 2011 roku w zderzeniu w pobliżu Wenzhou we wschodnich Chinach zginęło 40 osób. Katastrofa wywołała zaniepokojenie bezpieczeństwem systemu szybkich kolei.

W wyniku tego wypadku i zarzutów pod adresem ówczesnego szefa resortu ministerstwo do spraw kolei zostało rozwiązane i kolejnictwo przeszło pod nadzór ministerstwa transportu.

Xi, nowy przywódca Chin zapowiedział zakrojoną na szeroką skalę walkę z korupcją na wszystkich szczeblach władzy. Jest on zdania, że korupcja zagraża przyszłości państwa oraz samej Komunistycznej Partii Chin.

Czytaj więcej w Money.pl
Korupcja w służbie zdrowia. Rusza proces Proces przed Sądem Okręgowym w Katowicach dotyczy ustawiania przetargów na sprzęt dla placówek medycznych tak, aby wybierano w nich produkty firmy Philips.
Zapalił się autobus. Nie żyje ponad 40 osób Na zdjęciach, zamieszczonych na portalach społecznościach, widać kłęby czarnego dymu wydobywające się z wnętrza płonącego pojazdu.
Tragiczny pożar na farmie drobiu. Są ofiary Do pożaru doszło na farmie drobiu w prowincji Cilin w północno-wschodnich Chinach. Przyczyną tragedii była prawdopodobnie awaria systemu elektrycznego.
Tagi: chiny, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz