Notowania

atak hakerów na sony
22.12.2014 07:32

Atak hakerów na Sony Pictures. Co na to Chiny?

Chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi wczorajszej rozmowie z amerykańskim sekretarzem stanu Johnem Kerrym potwierdził stanowisko Chin.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Cindy K/Flickr)

Chińskie MSZ poinformowało, że Pekin sprzeciwia się wszelkim cyberatakom, ale nie potępiło bezpośrednio akcji hakerów przeciwko wytwórni Sony Pictures ani nie zareagowało na apele USA o działania wymierzone w Koreę Północną., oskarżaną przez Waszyngton o ten atak.

Chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi wczorajszej rozmowie z amerykańskim sekretarzem stanu Johnem Kerrym _ potwierdził stanowisko Chin, podkreślając, że Chiny sprzeciwiają się wszelkim formom cyberataków i cyberterroryzmu _ - napisał w oświadczeniu resort w Pekinie. _ Chiny są przeciwne wykorzystywaniu przez inny kraj lub osoby krajowych urządzeń do przeprowadzenia cyberataku na kraj trzeci _ - dodano.

Chiny są jedynym większym sojusznikiem Korei Północnej i miałyby kluczowe znaczenie w wysiłkach USA, by rozprawić się z odizolowanym państwem. Jednak Waszyngton w przeszłości oskarżał Pekin o cyberszpiegostwo, a przedstawiciel amerykańskich władz powiedział, że podczas ataku na Sony hakerzy mogli wykorzystać chińskie serwery, by utrudnić ustalenie skąd go dokonano.

W piątek FBI oświadczyło, że za atak na Sony, do którego doszło pod koniec listopada, odpowiedzialny jest Pjongjang. Prezydent USA Barack Obama i jego doradcy obecnie zastanawiają się, jak ukarać Koreę Północną. Obama ujawnił, że jedną z opcji byłoby ponowne umieszczenie Korei Północnej na czarnej liście krajów sponsorujących terroryzm.

Według agencji Reutera USA po raz pierwszy bezpośrednio oskarżyły inny kraj o cyberatak na taką skalę na amerykańskie cele, co grozi nową konfrontacją między Waszyngtonem a Pjongjangiem. Korea Północna zaprzeczyła, jakoby stała za atakiem i zapewniła, że w odwecie za oskarżenia uderzy w USA. _ Nie wiemy, kim byli i gdzie są (hakerzy), ale z pewnością możemy powiedzieć, że są zwolennikami i sympatykami Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej _ - napisała państwowa agencja KCNA w komentarzu.

_ Najostrzejszy kontratak, który śmiało podejmiemy, będzie skierowany przeciwko Białemu Domowi, Pentagonowi i całemu terytorium amerykańskiemu, które jest szambem terroryzmu _ - zaznaczyła agencja, dodając, że ten kontratak znacznie przewyższy _ proporcjonalną odpowiedź _ zapowiadaną przez Obamę. Japonia, jeden z bliskich sojuszników USA w Azji, także stanowczo potępiła atak na Sony Pictures, ale nie oskarżyła o niego Korei Północnej.

W wyniku cyberataku na hollywoodzką wytwórnię, należącą do japońskiej firmy, hakerzy przechwycili m.in. informacje o numerach ubezpieczeń społecznych pracowników, szczegóły kontraktów z aktorami i twórcami filmowymi, a także całe filmy dopiero czekające na premierę. Niektóre informacje umieszczono później w sieci. Do ataku przyznali się hakerzy z grupy o nazwie Strażnicy Pokoju (GOP). Zagrozili oni też atakami, porównywalnymi z 11 września 2001 roku, jeśli na ekrany kin wejdzie wyprodukowana przez Sony komedia _ The Interview _ o zamachu na przywódcę Korei Północnej Kim Dzong Una. Film miał mieć premierę w USA w okresie świątecznym, ale po ataku hakerów pokazy zostały odwołane.

Czytaj więcej w Money.pl
Szef Sony Pictures tłumaczy się z uległości Twierdzi, że osobiście rozmawiał z doradcami Białego Domu, którzy "bez wątpienia zdawali sobie sprawę z sytuacji".
Chiny oferują kredyty na ponad 3 mld dolarów Oferta skierowana jest do 5 krajów.
"Mamy zasadę: jeden kraj, dwa systemy" W tym roku region ten awansował na czwarte miejsce wśród najbogatszych terytoriów świata pod względem wielkości PKB na mieszkańca, wyprzedzając Szwajcarię.
Tagi: atak hakerów na sony, sony pictures, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz