Notowania

gruzja
27.06.2012 22:00

Ashton gratuluje Gruzji reform, ale przypomina o regułach demokracji

Szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton przyjmuje z zadowoleniem postęp reform w Gruzji.

Podziel się
Dodaj komentarz
(ec.europa.eu)

Szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton przyjmuje z zadowoleniem postęp reform w Gruzji, ale nalega, by jesienne wybory parlamentarne w tym kraju spełniały demokratyczne standardy - głosi komunikat ze spotkania Ashton z prezydentem Micheilem Saakaszwilim.

Ashton pogratulowała Saakaszwilemu w szczególności postępów, jakie robi Gruzja w negocjacjach z Unią nad porozumieniem o stowarzyszeniu, w tym w rozmowach o utworzeniu pogłębionej i kompleksowej strefy wolnego handlu (DCFTA). Umowy o DCFTA, zakładające zniesienie ceł i kwot we wzajemnym handlu towarami i usługami, mają na celu integrację podpisujących je państw ze wspólnym rynkiem UE.

Jednocześnie szefowa unijnej dyplomacji podkreśliła potrzebę _ konsolidacji demokracji _ i zaznaczyła, że duże znaczenie będą miały wybory parlamentarne w Gruzji w październiku. Proces wyborczy będzie musiał spełnić międzynarodowe standardy demokratyczne, powinno mu towarzyszyć przestrzeganie wolności mediów, zasad uczciwej konkurencji i przejrzystości - oświadczyła Ashton.

Powtórzyła poparcie UE dla integralności terytorialnej Gruzji, wskazując na potrzebę zachowania więzi z mieszkańcami Abchazji i Osetii Południowej. Te dwa terytoria, leżące w granicach Gruzji, ale faktycznie od niej niezależne, ogłosiły niepodległość w 2008 roku.

Jesienne wybory do parlamentu będą kluczowe dla najbliższej przyszłości Gruzji. W styczniu 2013 roku upływa druga i ostatnia prezydencka kadencja 44-letniego Saakaszwilego. Prezydent już w 2010 roku przeforsował w parlamencie poprawki do konstytucji, które z republiki prezydenckiej uczynią Gruzję republiką parlamentarną. Opozycja zarzuca Saakaszwilemu autorytarne działania i obawia się, że skoro po dwóch kadencjach nie może on ubiegać się o kolejną elekcję, będzie chciał zostać szefem rządu.

W wyniku kilkudniowej wojny w 2008 r. między Moskwą a Tbilisi dwa popierane przez Rosję separatystyczne regiony Gruzji - Abchazja i Osetia Południowa - ogłosiły niepodległość. Uznała ją Rosja, poza nią jedynie Wenezuela, Nikaragua i Nauru. Reszta świata, w tym Polska, uważa obie republiki za części Gruzji.

Czytaj więcej o sytuacji w Gruzji w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/171/m149163.jpg ) ] (http://manager.money.pl/news/artykul/wybory;w;gruzji;rywal;saakaszwilego;dostal;ogromna;kare,62,0,1103166.html) Walczy z prezydentem. Dostał 72 mln euro kary Gruziński miliarder i opozycjonista Bidzina Iwaniszwili został skazany na karę grzywny o równowartości 72 mln euro za nielegalne premiowanie członków swej partii Gruzińskie Marzenie.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/88/m82520.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/saakaszwili;ma;groznego;konkurenta;kogo,135,0,1102471.html) Saakaszwili ma groźnego konkurenta. Kogo? W drugim mieście Gruzji, odbyła się wielotysięczna manifestacja zwolenników gruzińskiego miliardera Bidziny Iwaniszwilego.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/150/m46486.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/opozycja;w;gruzji;miliarder;skazany;na;1;5;mln;dolarow;grzywny,194,0,1114050.html) Miliarder skazany na grzywnę. Zobacz jaką Iwaniszwilego na początku miesiąca skazano na karę grzywny o równowartości 45 mln dolarów za finansowanie nielegalnych przedsięwzięć.
Tagi: gruzja, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz