Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Areszt aktywisty Greenpeace'u przedłużony

0
Podziel się:

Sąd rejonowy w Petersburgu przedłużył dzisiaj o trzy miesiące tymczasowy areszt obywatelowi Australii Colinowi Russellowi.

Areszt aktywisty Greenpeace'u przedłużony
(Mikdam/Dreamstime)

Sąd rejonowy w Petersburgu przedłużył dzisiaj o trzy miesiące tymczasowy areszt obywatelowi Australii Colinowi Russellowi, pierwszemu z 30 aktywistów międzynarodowej organizacji Greenpeace zatrzymanych we wrześniu po proteście na Morzu Barentsa.

Wyrok Sądu Primorskiego oznacza, że Russell pozostanie za kratkami do 24 lutego 2014 roku. Dotychczasowy termin aresztu działaczy Greenpeace'u upływa 24 listopada. Wnioski Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej o przedłużenie aresztowania pozostałych ekologów mają być rozpatrzone do czwartku, 21 listopada. Rozpatrzą je dwa petersburskie sądy rejonowe - oprócz Primorskiego także Kalininski.

11 listopada ekolodzy zostali przewiezieni z Murmańska do Petersburga, gdzie umieszczono ich w trzech aresztach śledczych. Źródła w rosyjskich organach ścigania wyjaśniły, że chodziło o poprawę warunków ich przetrzymywania.

18 września działacze Greenpeace'u z pokładu statku _ Arctic Sunrise _ usiłowali dostać się na należącą do koncernu paliwowego Gazprom platformę wiertniczą Prirazłomnaja na Morzu Barentsa, aby zaprotestować przeciwko wydobywaniu ropy naftowej w Arktyce. Interweniowała straż przybrzeżna Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB)
, która zatrzymała statek i odholowała do Murmańska.

Sąd rejonowy w tym mieście na północy Rosji nakazał aresztowanie na dwa miesiące wszystkich 30 członków załogi, w tym 26 cudzoziemców pochodzących z 18 krajów. Wśród nich jest obywatel RP, 37-letni Tomasz Dziemianczuk, pracownik Uniwersytetu Gdańskiego.

Początkowo Komitet Śledczy postawił im zarzut piractwa, za co groziło im od 10 do 15 lat pozbawienia wolności w kolonii karnej. 23 października komitet zakomunikował, że zmienił oskarżonym kwalifikację czynu z _ piractwa _ na _ chuligaństwo _. Zmiana ta oznacza złagodzenie zarzutów - chuligaństwo jest zagrożone karą do 7 lat łagru.

Aktywiści Greenpeace'u odrzucili oskarżenia o piractwo i stworzenie zagrożenia dla bezpieczeństwa pracowników platformy wiertniczej. Podkreślają, że ich protest był akcją pokojową, a _ Arctic Sunrise _ nie naruszył 500-metrowej strefy bezpieczeństwa wokół platformy. Odrzucają także zarzut chuligaństwa, argumentując, że w żaden sposób nie naruszyli porządku publicznego.

Czytaj więcej w Money.pl
Rosjanie łagodzą stanowisko wobec... Jest szansa, że działacze Greenpeace przetrzymywani w Rosji wkrótce opuszczą areszt. Tak przewiduje szef kremlowskiej rady do spraw praw człowieka Michaił Fiedotow.
Polak i inni z Greenpeace trafią za kraty Rosyjscy prokuratorzy zarzucają ekologom próbę zajęcia platformy wiertniczej.
Aktywiści Greenpeace oskarżeni o terroryzm Aktywistom ze statku _ Arctic Sunrise _, zatrzymanego na Morzu Barentsa przez straż przybrzeżną Rosji, postawiono też zarzuty nielegalnej działalności naukowo-badawczej.
wiadomości
wiadmomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)