Notowania

chiny
27.10.2013 09:18

Afera w Chinach. Dziennikarz jednak winny

Aresztowanie miało związek z publikacją serii 15 artykułów śledczych, w których Chen zarzucał fałszowanie wyników finansowych firmie Zoomlion.

Podziel się
Dodaj komentarz
(filo/iStockphoto)

Dziennik Xinkuaibao z chińskiej prowincji Guandong, który wystosował bezprecedensowy apel o uwolnienie swego aresztowanego dziennikarza, złożył przeprosiny, uznając, że niewystarczająco dokładnie sprawdził ustalenia policji wobec reportera.

Wczoraj telewizja państwowa pokazała dziennikarza Chena Yongzhoua, ubranego w więzienny strój, który publicznie przyznał się do winy. Powiedział on, że w artykułach pisał nieprawdę w zamian za korzyści finansowe. Takie publiczne wyznania zazwyczaj są wymuszane - komentuje portal BBC News.

Następnie, w dzisiejszym wydaniu, gazeta oświadczyła, że nie dość dokładnie przyjrzała się ustaleniom policji w sprawie swego dziennikarza. Przyznała, że _ podjęła niewłaściwe działania, poważnie szkodzące zaufaniu społeczeństwa wobec mediów _. Dziennik zapewnił też, że będzie staranniej zabiegał o to, by jego dziennikarze i wydawcy _ działali zgodnie z etyką zawodową i przepisami _.

W telewizyjnym oświadczeniu Chen oznajmił, że motywem jego działania była chęć zdobycia _ pieniędzy i sławy _. Media państwowe oświadczyły, że przyjmował łapówki, ale nie wyjaśniły, kto miał mu je dawać.

Według oficjalnych doniesień reporter został zatrzymany 19 października w Kantonie przez czterech policjantów przybyłych z sąsiedniej prowincji Hunan na południu ChRL. Aresztowanie miało związek z publikacją serii 15 artykułów śledczych, w których Chen zarzucał fałszowanie wyników finansowych firmie Zoomlion, drugiemu największemu producentowi sprzętu budowlanego w Chinach. Częściowym udziałowcem tej firmy jest rząd prowincji Hunan.

Jako powód zatrzymania policja podała _ fabrykowanie danych _ i _ szkodzenie reputacji biznesowej _.

Sprawa aresztowanego dziennikarza wywołała duży rozgłos, ponieważ _ Xinkuaibao _ dwukrotnie wystosował apel o jego uwolnienie i tematem tym zainteresowały się inne media. Ponadto dziennik nie po raz pierwszy popadł w konflikt z władzami. Latem ubiegłego roku, gdy Chiny przygotowywały się do przekazania władzy nowemu pokoleniu przywódców, gazeta opublikowała artykuł opisujący losy najwyższych dygnitarzy Komunistycznej Partii Chin (KPCh), w tym obecnego prezydenta Xi Jinpinga i obecnego premiera Li Keqianga, w czasach rewolucji kulturalnej. Niedługo potem redaktor naczelny podał się do dymisji, a gazecie dyskretnie zakazano pisania o sprawach ogólnokrajowych i międzynarodowych, pozostawiając jej jedynie wiadomości lokalne.

Czytaj więcej w Money.pl
Skrócili wyrok dziennikarzowi. Dlaczego? Shi, były dziennikarz chińskiego pisma gospodarczego, został skazany na 10 lat więzienia za ujawnienie tajemnicy państwowej.
Konkubiny, złoto i diamenty urzędnika Kolejna, wielka afera korupcyjna w Chinach. _ Zepsutego moralnie _ oficjela zdemaskowali dziennikarze.
Wielka afera w Chinach. Kolejne zatrzymania Co najmniej 18 kolejnych osób zostało zatrzymanych w związku ze skandalem wokół brytyjskiego koncernu farmaceutycznego GlaxoSmithKline, podejrzewanego o korumpowanie chińskich lekarzy i urzędników.
Tagi: chiny, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz