Notowania

afera
14.06.2014 14:17

Afera podsłuchowa w rządzie. "Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie"

Wyciekły nagrania czołowych polityków, które kompromitują szefa NBP i ministrów. Politycy opozycji mówią o skandalu i upadku rządu Donalda Tuska, a premier komentuje: przykra sprawa.

Podziel się
Dodaj komentarz
(STANISLAW KOWALCZUK/East News)

Jak pisze _ Wprost _, ktoś nielegalnie nagrał spotkania ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, prezesa Narodowego Banku Polskiego Marka Belki i byłego ministra transportu Sławomira Nowaka. Taśmy stawiają polityków w kompromitującym świetle. Szef NBP miał się domagać głowy ministra finansów, a Nowak miał naciskać na wysokich urzędników skarbówki i służb specjalnych by zablokowali kontrole jego żony. Premier Donald Tusk odniesie się do tych rewelacji w poniedziałek. Skandal, złamanie prawa i rządowe przesilenie - to komentarze polityków opozycji.

Aktualizacja 18:00

Dziennikarze tygodnika twierdzą, że są w posiadaniu taśm, ale do tej pory nie zostały one opublikowane. Zapisy mają pochodzić z prywatnych spotkań polityków w jednej z restauracji na warszawskim Mokotowie. Ktoś nielegalnie nagrał spotkania szefa MSW, prezesa Banku Centralnego,byłego ministra transportu. _ Czy to zamach stanu obliczony na obalenie rządu Donalda Tuska? - _pyta Wprost

_ Restauracja Sowa i Przyjaciele na Dolnym Mokotowie. Popularne miejsce spotkań polityków i biznesmenów. Jak donosi tygodnik, właśnie tu doszło do dwóch spotkań, z których nagrania wypłynęły. Pierwsze z nich odbyło się w lipcu 2013 roku. Uczestniczyły w nim trzy osoby: minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz, prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka oraz jego najbliższy współpracowniki były minister Sławomir Cytrycki. Drugie spotkanie odbyło się w tym samym miejscu na początku lutego 2014 roku. Brali w nim udział były minister transportu Sławomir Nowak, były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz oraz Dariusz Zawadka, były szef GROM-u _ - czytamy w opublikowanych w
sieci fragmentach.

Co jest na nagraniach? Sienkiewicz załatwia polityczny deal z Belką. Chce, aby NBP pomógł w finansowaniu deficytu budżetowego i tym samym pomógł Platformie w trudnych wyborczych latach. Belka w zamian za to żąda głowy ówczesnego ministra finansów Jacka Rostowskiego i nowelizacji ustawy o banku centralnym. Kilka miesięcy później obie rzeczy się dokonują. Rostowski traci stanowisko podczas listopadowej rekonstrukcji rządu, ministrem zostaje, jak chciał Belka - _ techniczny i niepolityczny _ - Mateusz Szczurek.

Posłuchaj fragmentu rozmowy między prezesem NBP i szefem MSW:

"Państwo polskie istnieje teoretycznie"

28 maja tego roku do Rady Ministrów wpływa projekt założeń nowelizacji o NBP z zapisami, o których panowie mówią w rozmowie. Sienkiewicz w trakcie spotkania wypowiada wiele kontrowersyjnych opinii. Twierdzi na przykład, że _ państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje. _ Jeden z głównych pomysłów rządowych,czyli Polskie Inwestycje Rozwojowe określa mianem _ dupa i kamieni kupa _. Na nagraniach - jak donosi Wprost - twierdzi też, że Polacy mają _ w du... Orliki i autostrady, którymi bez przerwy chwali się Platforma _.

Belka ostrzegał premiera przed Amber Gold

Marek Belka wspomina w nagraniach, że na kilka miesięcy przed wybuchem afery z piramidą Amber Gold ostrzegał o tej sprawie premiera Donalda Tuska. Druga taśma została nagrana cztery miesiące temu. Sławomir Nowak spotkał się wówczas z Andrzejem Parafianowiczem, byłym wiceministrem finansów i byłym szefem Głównego Inspektoratu Informacji Finansowej. W spotkaniu brał też udział były dowódca GROM Dariusz Zawadka. Nowak był przerażony kontrolą, która sprawdza finanse jego żony. Szuka pomocy. _ - Chcą ją trzepać. Cały 2012 rok. Chcą najpierw wziąć rachunek bankowy. Mam nadzieję, że to dotyczy tylko jej działalności, a nie będą chcieli crossować tego z moimi rachunkami - _ mówi były minister transportu.

Parafianowicz stwierdza, że o wszystkim wie i rzuca: _ - Zablokowałem to _. Dziennikarze Wprost zapytali Nowaka o spotkanie z Parafianowiczem. Przyznał, że takie spotkanie w restauracji _ Sowa i Przyjaciele _ miało miejsce. Zaznacza, że jego rozmówcy nie pełnili w tym czasie nie pełnili funkcji publicznych, a Parafianowicz posiada i posiadał doświadczenie w zakresie kontroli skarbowe.

Były też spotkania polityków z biznesmenami

Dziennikarz tygodnika Michał Majewski mówi, że _ taśmy są szokujące _ i _ kompromitujące dla państwa _. Zapewnia również, że Wprost jest w posiadaniu nagrań, a ich autentyczność była wielokrotnie weryfikowana przed opublikowaniem artykułu.

Publicysta zaznacza, że to może być dopiero początek afery. Do redakcji Wprost w zeszłym tygodniu docierały wiadomości o kolejnych taśmach. Nagrane miało zostać spotkanie wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem, do którego doszło na początku czerwca. Tygodnik sprawdził, Bieńkowska rzeczywiście w ostatnich dniach spotkała się z Wojtunikiem. Również w restauracji _ Sowa i Przyjaciele _. Według naszych informacji, zarejestrowane ma być również spotkanie szefa Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofa Kwiatkowskiego z najbogatszym Polakiem Janem Kulczykiem. Znów sprawdzono, rzeczywiście Kwiatkowski i Kulczyk spotkali się w ostatnich dniach w restauracji w Pałacyku Sobańskich. Krążą wreszcie informacje o zarejestrowanych spotkaniach ministra Pawła Grasia z wspomnianym Janem Kulczykiem. Nagrane miało zostać również spotkanie
związanego z Platformą biznesmena Piotra Wawrzynowicza z wiceministrem finansów Rafałem Baniakiem.

Dziennikarze Wprost zapowiadają, że nagrania będą sukcesywnie publikowane, ale we fragmentach. Spowodowane to jest długością zapisu - jedna z rozmów trwa dwie godziny.

To zamach na rząd Donalda Tuska?

Dziennikarze tygodnika Wprost spekulują, że wyciek taśm może być próbą zamachu stanu, obliczonego na obalenie rządu Donalda Tuska. Premier Donald Tusk odpowiedział na Twitterze:

Wiceszef PO Cezary Grabarczyk, który powiedział, że z publikacją Wprost dopiero się zapozna i do tego czasu nie będzie komentował sprawy. _ - Póki co mamy doniesienia medialne. Jak będą opublikowane nagrania, to będziemy komentować - _kwituje też poseł PO Paweł Olszewski. Rzecznik BOR Dariusz Aleksandrowicz powiedział, że przed opublikowaniem nagrań nie będzie komentował sprawy.

Rzecznik prokuratora generalnego prok. Mateusz Martyniuk powiedział, że nie będzie komentował informacji Wprost ani w żaden sposób odnosił się do nich przed zapoznaniem się z nagraniami. Nie ma na razie także komentarza rzeczniczki rządu ani rzecznika MSW i NBP.

Najbogatszy Polak Jan Kulczyk faktycznie rozmawiał z Krzysztofem Kwiatkowskim. Szef NIK miał go poinformować jednak, że _ ze swoimi problemami przedsiębiorca powinien zgłosić się do innych organów państwa _ - czytamy w oświadczeniu przesłanym do mediów przez Najwyższą Izbę Kontroli.

"To niesłychanie mocna sprawa"

Skandal i rządowe przesilenie - to prognoza na najbliższe dni Ryszarda Czarneckiego. Polityk PiS komentuje najnowszą aferę taśmową. Czarnecki mówił, że zarzuty prasy są poważne, zwłaszcza, że dotyczą jednych z najważniejszych osób w państwie. _ Nieformalne naciski szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza na prezesa NBP Marka Belkę, by podlegający mu bank wsparł finansowo rząd Platformy Obywatelskiej - to jest niesłychanie mocna sprawa _ - ocenił polityk.

Zdaniem Czarneckiego członkowie rządu mogą mieć teraz kłopoty. Europoseł nie ma jednak wątpliwości, że winni powinni zostać jak najszybciej Ukarani, bo _ tak powinno być w normalnym zachodnioeuropejskim państwie, jakim jest Polska _. Czarnecki przypomniał sytuację, kiedy Andrzej Lepper domagał się wykorzystania rezerw Narodowego Banku Polskiego do wsparcia gospodarki. Wówczas Platforma Obywatelska miała go za to ostro krytykować. Teraz -jak mówił polityk - PO stosuje _ mentalność Kalego _.

Fakt, że nielegalnie nagrywane są najważniejsze osoby w państwie europosła jednak nie dziwi. W jego ocenie, pod rządami koalicji PO-PSL Polska stała się _ państwem nagraniowym _ - krajem, gdzie niektórzy tylko czyhają na okazję, żeby kogoś skompromitować, nawet członków swojej partii. Podał tu przykład tak zwanej _ afery taśmowej _ w Polskim Stronnictwie Ludowym oraz _ korupcji politycznej _ przed zjazdem dolnośląskiej PO. Ryszard Czarnecki nie wykluczył, że kolejne już taśmy to efekt walki o władze w samym obozie rządzącym. Jak dodał, przynosi to tylko negatywne skutki dla Polski.

Niektórzy politycy opozycji już mówią o konieczności powołania komisji śledczej. _ Konieczne natychmiastowe powołanie komisji śledczej oraz dymisja Sienkiewicza i Belki _ - oświadczył szef Polski Razem i były poseł PO Jarosław Gowin.

Wtóruje mu szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. _ Domagamy się natychmiastowej dymisji rządu. W każdym cywilizowanym państwie wobec kompromitującej i niebywałej wagi informacji to by nastąpiło. Domagamy się też pilnego powołania komisji śledczej, która by tę sprawę wyjaśniła _ - powiedział Ziobro na konferencji prasowej w Rzeszowie.

Taśmy obalą rząd?

Polityk lewicy Ryszard Kalisz odnosi się z dystansem do afery podsłuchowej Wprost. Skandalem nazwał sam fakt postania nagrań. Zaznaczył, że niewiele na razie wie o zarejestrowanych rozmowach polityków PO. Jako prawnik podkreślił jednak, że potajemne nagrywanie w sytuacjach prywatnych jest naruszeniem dóbr osobistych i złamaniem prawa.

Skomentował ją też wicepremier Janusz Piechociński. Uważa on, że należy wstrzymać się z rozważaniami dotyczącymi nagrań _ Wprost _. Podczas konferencji prasowej w trakcie posiedzenia Rady Naczelnej PSL zwrócił uwagę, że każdy przez internet może wykreować jakąś informację.

-_ Ostatnio za dużo jest w Polsce tych wygłupów, sensacji i taśm, dlatego wyciągnijmy wnioski z błędów, które w debacie, komentując te sygnały, podejmowaliśmy, nie tylko po stronie polityki, ale również po stronie mediów _ - zauważył.

Dziennikarze pytali wicepremiera czy nie obawia się, że i on mógł zostać nagrany. - _ Nigdy nie uczestniczę w rozmowach w kategorii kupowania czyiś postaw i decyzji. Poza tym polska polityka nasączona jest plotkami i insynuacjami. Co więcej, widać wyraźnie, jak media działają w tym wymiarze bez kontroli i odpowiedzialności _- odparł polityk. Zdaniem Janusza Piechocińskiego media coraz bardziej _ zasysają klikalność _ i dlatego należy wstrzymać się z komentarzami do czasu aż ktoś zweryfikuje, że istnienie podsłuchów i ich zawartość.

Afera podsłuchowa przypomina sytuację na Węgrzech kilka lat temu, kiedy nagrano tamtejszego premiera Ferenca Gyurcsany'ego. Wszystko zakończyło się upadkiem władzy socjalistów. Profesor Henryk Domański mówił w TVP Info, że nie jest wykluczone, iż podobny los czeka teraz rząd Donalda Tuska. W ocenie socjologa, wszystko zależy od tego, jak na sprawę zareaguje opinia publiczna i społeczeństwo. Pewne jest tylko jedno - postępowanie premiera Tuska musi być teraz wyjątkowo stanowcze. W tej sytuacji, zdaniem Domańskiego, szef rządu będzie czekał na reakcję społeczeństwa, czy oczekuje się dymisji szefa MSW. To Sienkiewicz może być - mówił Domański - centralną postacią całej afery.

Donald Tusk jest teraz w bardzo niezręcznej sytuacji - dodał prof. Henryk Domański. Bartłomiej Sienkiewicz jest bowiem ministrem stosunkowo niedługo. Jego kompromitacja może pokazać - mówił gość TVP Info - że szef rządu postawił na nieodpowiednią osobę, a ministerstwo spraw wewnętrznych to kluczowy resort.

Czytaj więcej w Money.pl
Prof. Marek Belka jak Lewandowski i Wajda Tytuł Wybitnego Polaka przyznawany jest osobom, które swoimi dokonaniami i zaangażowaniem przyczyniają się do umacniania pozytywnego wizerunku Polski i Polaków.
Belka: Mamy demokrację, ale dużo do zmian - Polacy nauczyli się przez poprzednie stulecia walczyć z państwem i nie wierzyć nikomu, polegać tylko na sobie i swojej najbliższej rodzinie - mówi prezes NBP.
Szef NBP: Nie przesadzajmy z tym sukcesem _ - Nie wierzę w to, że obudzimy się w zupełnie innej rzeczywistości - _ ocenia szanse przeciwników UE w eurowyborach prezes NBP.
Tagi: afera, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz