Notowania

roszczenia
25.05.2012 06:40

Roszczenia za krzywdy wojenne. Można pozwać państwo?

W Grecji i we Włoszech zapadły wyroki w sprawach odszkodowawczych, w których pozwanym było państwo niemieckie.

Podziel się
Dodaj komentarz

Mimo że od zakończenia II Wojny Światowej upłynęło prawie 70 lat nadal aktualne pozostają roszczenia jej ofiar.

Możemy wyróżnić następujące kategorie osób domagających się odszkodowań od RFN z tytułu szkód, względnie krzywd poniesionych podczas II Wojny Światowej:

  • szkody w mieniu,
  • tzw. wypędzeni,
  • pracownicy przymusowi,
  • ofiary pacyfikacji,
  • osoby cierpiące na tzw. syndrom drugiej generacji.

Dużą grupę osób pokrzywdzonych przez II Wojnę Światową stanowią tzw. wypędzeni. Są to osoby, które zostały zmuszone przez władze niemieckie do opuszczenia swoich domostw i majątków m.in. na terenie Wielkopolski i przeniesienia się do konkretnie wskazanej miejscowości w Generalnej Guberni. Wiązało się to z koniecznością pozostawienia przez nie całego swojego dobytku i rozpoczęcia swojego życia de facto od nowa.

Większość wypędzonych z Poznania była tymczasowo przetrzymywana w obozie przejściowym przy ul. Głównej. Mimo wojennych zniszczeń zachowały się kompletne listy osób wywiezionych ze wskazaniem ich dotychczasowego miejsca zamieszkania oraz docelowego miejsca przesiedlenia. Powoduje to, że pod względem dowodowym sprawy te są możliwe do wykazania. Bardzo obiecujący jest przełom, jaki nastąpił w sprawach dotyczących tej grupy osób. Mianowicie w 2011 roku przed niemieckim sądem zapadło orzeczenie zasądzające znaczne odszkodowanie na rzecz wypędzonego polskiego obywatela. Oznacza to, że w takich przypadkach skuteczne jest dochodzenie roszczeń także przed sądami niemieckimi.

Kolejną grupą pokrzywdzonych są pracownicy przymusowi. Chodzi tu o osoby, które na podstawie decyzji władz okupanta były kierowane do przymusowej pracy na terenie III Rzeszy. Istotna w tym przypadku była działalność Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, która na podstawie międzypaństwowej umowy wypłacała odszkodowania na rzecz tych osób.

Obecnie nie prowadzi ona już działalności w tym zakresie, gdyż przeznaczone na to środki wyczerpały się. Świadczy ona obecnie przede wszystkim doraźną pomoc dla uprawnionych w postaci sprzętu rehabilitacyjnego i jednorazowych zapomóg. W tym miejscu należy podkreślić, iż polski Sąd Najwyższy wskazał, że w sporach o wypłatę odszkodowań przez wymienioną wyżej fundację właściwy jest polski sąd.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/249/m88057.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/db;z;rezerwa;o;apelu;polskich;ofiar;nazizmu,83,0,576083.html) *DB z rezerwą o apelu polskich ofiar nazizmu * Niemieckie koleje nie chcą wypłacać kolejnego wsparcia dla ofiar hitlerowskiego reżimu. Obecnie podejmowane są próby dochodzenia świadczeń emerytalnych od niemieckiego ubezpieczyciela społecznego. Należy bowiem uznać, iż polscy robotnicy przymusowi świadczyli legalną pracę na rzecz niemieckich _ pracodawców _. W związku z tym za okres tej pracy winno należeć się im świadczenie emerytalne.

Poruszając kwestię roszczeń przysługujących ofiarom pacyfikacji, należy wskazać, że w przypadku gdy poniosły one śmierć wskutek takich działań, to z tymi roszczeniami mają prawo wystąpić ich spadkobiercy. To właśnie na ich rzecz greckie i włoskie sądy orzekły odszkodowania od RFN.

Nie można zapominać także o pokrzywdzonych cierpiących na tzw. syndrom drugiej generacji. Jest to grupa osób, na których rodzicach okupant prowadził eksperymenty pseudomedyczne. Te zabiegi spowodowały często nieusuwalne zmiany także u dzieci tych osób. Osoby te mają nie tylko problemy psychologiczne, ale nierzadko także inne poważne kłopoty ze zdrowiem.

Największą trudność sprawia w tych przypadkach wykazanie związku przyczynowo-skutkowego między pseudomedycznymi eksperymentami na rodzicach a stanem zdrowia ich dzieci. Przykładem takich ośrodków parabadawczych był Instytut Higieny SS w Wiedniu, a także podobne zakłady w obozach koncentracyjnych.

Jeśli chodzi o Instytut Higieny w Auschwitz, to niedawno zakończyła się konserwacja zachowanych dokumentów, w których znajdują się dane personalne osób, które poddano badaniom, w tym członków załogi SS z KL Auschwitz oraz więźniów obozu Auschwitz i podobozów.

W każdym z wyżej wymienionych przypadków zachodzi problem, czy takie powództwo będzie można wytoczyć przed polskim sądem. Wśród znawców prawa międzynarodowego coraz powszechniejsze jest przekonanie, że immunitet jurysdykcyjny w sytuacji odpowiedzialności za czyn niedozwolony i szkodę na osobie nie obowiązuje. Oznaczałoby to, że można wystąpić z powództwem przeciwko RFN przed polskim sądem. Jednakże poglądu tego nie podzielają nadal polskie sądy.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/215/m86743.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/bedzie;rekompensata;dla;deportowanych,31,0,756255.html) *Będzie rekompensata dla deportowanych? * Posłowie chcą takich świadczeń dla wywiezionych przez Sowietów i Niemców. W głośniej sprawie Natoniewskiego, który został trwale poparzony podczas pacyfikacji dokonanej przez niemieckich żołnierzy w podlubelskiej miejscowości, Sąd Najwyższy podkreślił znaczenie immunitetu państwa (czyli niemożności pozwania państwa przed sądem obcego państwa) w utrzymywaniu przez państwa przyjaznych stosunków. Przypomniał też, że o roszczeniach majątkowych wynikłych ze zdarzeń wojennych rozstrzyga się w traktatach międzynarodowych, i wyraził opinię, że ten sposób ich załatwiania jest najodpowiedniejszy.

Pacyfikacja ta, podczas której wysiedlano ludność, dokonywano egzekucji, palono zabudowania oraz rabowano mienie, przeprowadzona została w dniu 2 lutego 1944 r. W jej wyniku śmierć poniosło kilkuset mieszkańców. Powód, wówczas sześcioletnie dziecko, doznał w następstwie akcji niemieckich sił zbrojnych licznych, rozległych poparzeń głowy, klatki piersiowej oraz obu rąk, ze skutkami, których dotkliwe konsekwencje ujawniają się do dziś.

Sąd Najwyższy w orzeczeniu tym wskazał także, że w tego rodzaju sprawie winien wypowiedzieć się Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze, będący głównym organem sądowym ONZ. Jednakże istotnym jest, że w Grecji i we Włoszech zapadły wyroki w tego rodzaju sprawach odszkodowawczych, gdzie pozwanym była RFN. Nadto rozpoczęto egzekucję zasądzonych tymi wyrokami rekompensat z mienia niemieckiego znajdującego się w tych państwach.

Egzekucja te zostały jednak wstrzymane wskutek sprzeciwu strony niemieckiej, która skierowała sprawę przed MTS. W lutym 2012 roku MTS przychylił się do stanowiska Niemiec, co oznacza konieczność procesowania się w obcym państwie. Wiążą się z tym opłaty, koszty, inny język, inny system prawny, koszty tłumaczeń. Zawsze jest też obawa subiektywizmu, że tamtejsze sądy nie będą patrzyły przychylnie na kogoś, kto pozywa ich państwo. Jednakże pozostaje jeszcze nadzieja na odmienne rozstrzygnięcie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który obecnie rozpoznaje analogiczną sprawę.

Czytaj więcej w Money.pl
Precedensowy wyrok w sprawie nazistów Nawet wypłacenie odszkodowania nie wpłynęło na zmianę praw własności zrabowanej kolekcji plakatów.
Hugo Boss przeprasza za mroczną historię Do szycia mundurów wroga zmuszał grupę 140 Polaków i 40 Francuzów.
Ujawniła mroczny sekret założyciela IKEI Założyciel słynnej sieci sklepów IKEA Ingvar Kamprad, jeden z najbogatszych ludzi na świecie, był w czasie II wojny światowej aktywnym nazistą.

Autor jest adwokatem w Kancelarii Celichowski Szyndler i Partnerzy

Tagi: roszczenia, porady, porady prawne, prawo, wiadmości, okiem eksperta, postępowanie przed sądem
Źródło:
Kancelaria CSP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz