Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
967
11.08.2008 09:27

Odpowiedzialność materialna członków zarządu spółki akcyjnej

Szerokie kompetencje członków zarządu są powiązane z odpowiedzialnością cywilnoprawną jak i karnoprawną.

Podziel się
Dodaj komentarz

W polskim prawie handlowym bardzo szerokie kompetencje członków zarządu spółki akcyjnej są powiązane z ich surową odpowiedzialnością zarówno cywilnoprawną jak i karnoprawną.

Tak rygorystycznie określona odpowiedzialność, wynika między innymi z wysokiego miernika staranności postępowania osób pełniących funkcje członków zarządu.

W kodeksie spółek handlowych zakres odpowiedzialność członka zarządu spółki akcyjnej określony jest dość szeroko. Najogólniejszą zasadę odpowiedzialności ustanawia przepis, zgodnie z którym członek zarządu odpowiada wobec spółki za szkodę wyrządzoną zawinionym działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub postanowieniami statutu spółki. Przy osądzie działań lub zaniechań członków zarządu oraz ocenie czy ponoszą oni winę, należy pamiętać, iż przy wykonywaniu swoich obowiązków są zobowiązani dołożyć staranności wynikającą z zawodowego charakteru swojej działalności.

Oznacza to, że członek zarządu powinien odznaczać się odpowiednimi kwalifikacjami zawodowymi, właściwą dla rodzaju spółki wiedzą fachową oraz wykonywać swoje obowiązki rzetelnie, sumiennie i uczciwie.

Na obowiązki członka zarządu składają się reprezentacja spółki na zewnątrz jak i prowadzenia jej spraw, czyli czynności mające charakter wewnętrzny. Poza tym, mają oni kompetencję we wszystkich sprawach niezastrzeżonych do kompetencji walnego zgromadzenia oraz rady nadzorczej. Spółka akcyjna, która poniesie szkodę przez zawinione, bezprawne lub sprzeczne ze statutem działanie lub zaniechanie członka zarządu ma prawo wytoczyć powództwo o jej naprawienie. Na naprawienie szkody będzie się składało zarówno pokrycie rzeczywistej szkody (damnum emergens) jak i wyrównanie utraconych korzyści (lucrum cessans).

Jako przykład działania, za które spółka może domagać się odszkodowania jest zawarcie przez członka zarządu w imieniu spółki niekorzystnej umowy, do której zawarcia był przez postanowienia statut spółki nieupoważniony. Na naprawienie szkody z niej wynikłej będzie się składało zarówno pokrycie strat, jakie spółka poniosła z wykonywania zawartej umowy, jak i wyrównanie zysków, jakie spółka mogłaby osiągnąć gdyby zawarła umowę z innym podmiotem na korzystniejszych warunkach.

W przypadku, gdy spółka nie wniesie powództwa w ciągu roku od dnia ujawnienia czynu wyrządzającego szkodę, każdy akcjonariusz nabywa prawo do wniesienia pozwu o jej naprawienie (actio pro socio). Wszelako, jest to uprawnienie bardzo rzadko stosowane przez akcjonariuszy. Można wymienić parę przyczyn małej popularności stosowania actio pro socio. Po pierwsze akcjonariuszu wnosząc pozew ryzykuje przegranie sporu i poniesienie jego kosztów, a także, zapłaty pozwanemu członkowi zarządu odszkodowania za straty, jakich doznał w wyniku procesu, jeżeli w opinii sądu pozew był nieuzasadniony, złożone w złej wierze lub przy jego składaniu powód dopuścił się rażącego niedbalstwa. Natomiast w przypadku wygranej odszkodowanie nie otrzyma akcjonariusz, który wniósł pozew, lecz spółka.

Z tego powodu actio pro socio nie leży w bezpośrednim interesie akcjonariusza. Po drugie sąd może nakazać złożenie przez skarżącego akcjonariusza kaucji zabezpieczającej, której wysokość i rodzaj zależy od uznania sądu. W przypadku nie złożenia kaucji sąd odrzuca pozew. Kaucja może stanowić poważną przeszkodę złożenia pozwu przez gorzej uposażonych akcjonariuszy. Z powyższych przyczyn procesy o odszkodowanie wytaczane w ramach actio pro socio należą raczej do rzadkości.

Dodatkową odpowiedzialność określają przepisy, zgodnie z którymi członkowie zarządu, którzy brali udział w tworzeniu spółki akcyjnej lub podwyższeniu jej kapitału zakładowego z winy swojej zapewnili sobie albo osobie trzeciej zapłatę nadmiernie wygórowaną ponad wartość zbywczą wkładów niepieniężnych albo nabywanego mienia lub też wynagrodzenie albo korzyści szczególne, niewspółmierne z oddanymi usługami.

Należy także pamiętać, iż we wszystkich powyższych przypadkach, odpowiedzialność członków zarządu jest solidarna. Oznacza to, że spółka może domagać się pełnego odszkodowania zarówno od wszystkich winnych członków zarządu, jak i tylko od niektórych bądź tylko od jednego z nich.

Ponadto, w przeciwieństwie do przepisów regulujących odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, istnieje tylko jeden przypadek, gdy wierzyciele spółki akcyjnej mogą pozwać o odszkodowanie jej członków zarządu.

Ma to miejsce, gdy członkowie zarządu spółki akcyjnej umyślnie lub przez niedbalstwo podali fałszywe dane w oświadczeniu o tym, że wkłady pieniężne zostały wniesione do spółki lub wkłady zostały wniesione na podwyższony kapitał zakładowy. W takim wypadku członkowie zarządu spółki akcyjnej odpowiadają wobec wierzycieli spółki solidarnie ze spółką przez trzy lata od dnia zarejestrowania podwyższenia kapitału zakładowego. Jak widać w tym wypadku wystąpienie szkody nie jest przesłanką konieczną do odpowiedzialności członków zarządu, aczkolwiek w praktyce może stanowić jedną z główniejszych przyczyn wytoczenia powództwa przez wierzyciela.

Roszczenie o odszkodowanie przeciwko członkom zarządu spółki akcyjnej przedawnia się po trzech latach od dnia, w którym spółka dowiedziała się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, najpóźniej jednak po dziesięciu latach od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę.

Dodatkową odpowiedzialność przewiduje ordynacja podatkowa, zgodnie z którą za zaległości podatkowe spółki akcyjnej odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna. Odpowiedzialność ta dotyczy jedynie zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, które powstały w czasie pełnienia przez daną osobę obowiązków członka zarządu. Jednakże, członek zarządu może zwolnić się z tej odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe albo niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło bez jego winy. Może też zwolnić się z odpowiedzialności wskazując mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.

Należy jeszcze dodać, iż członek zarządu spółki akcyjnej może ponosić odpowiedzialność karną, gdy jego działanie lub zaniechanie wypełnia, określone w ustawie, znamiona przestępstwa. Najszerszą odpowiedzialność ustanawia przepis, zgodnie z którym członek zarządu spółki akcyjnej, który działa na szkodę spółki podlega karze pozbawienia wolności do lat pięciu i grzywnie. Poza tym sankcji karnej podlega członek zarządu, który nie zgłasza wniosku o upadłość spółki, pomimo powstania warunków uzasadniających takie zgłoszenie, dopuszcza do nabycia przez spółkę własnych akcji albo do brania ich w zastaw, a także wbrew obowiązkowi dopuszczają do tego, że zarząd nie składa sądowi rejestrowemu listy akcjonariuszy, nie prowadzi księgi akcyjnej, nie zwołuje walnego zgromadzenia, odmawia wyjaśnień osobie powołanej do rewizji lub nie dopuszcza jej do pełnienia obowiązków, nie przedstawia sądowi rejestrowemu wniosku o wyznaczenie biegłych rewidentów, nie ogłasza wzmianki o złożeniu opinii przez biegłego rewidenta w sądzie
rejestrowym oraz dopuszcza do tego, że spółka przez czas dłuższy niż trzy miesiące wbrew prawu lub umowie pozostaje bez rady nadzorczej w należytym składzie.

Ponadto sankcja karna może zostać nałożona na członka zarządu, który dopuszcza do wydania dokumentów akcji niedostatecznie opłaconych lub przed zarejestrowaniem spółki lub w przypadku podwyższenia kapitału zakładowego - przed zarejestrowaniem podwyższenia.

Oprócz powyższych sankcji karnych określonych w przepisach kodeksu spółek handlowych, pamiętać należy o tym, iż członek zarządu może ponosić odpowiedzialność pod rygorem sankcji karnej za niedopełnienie obowiązków wynikających z innych ustaw takich jak ustawa o rachunkowości czy ustawa o krajowym rejestrze sądowym.

Autor jest prawnikiem w kancelarii Baker & McKenzie

Tagi: 967, prawo, wiadmości, okiem eksperta
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz