1/2

fot: Khz/Dreamstime
Platforma Obywatelska przygotowuje projekt mający umożliwić otwarcie zawodów prawniczych. Prawo i Sprawiedliwość twierdzi, że to kopia ich projektu, który od roku leży w Sejmie. Z kolei Lewica uważa, że doprowadzi to do obniżenia jakości usług oferowanych przez prawników.
Platforma przygotowała projekt ustawy o państwowych egzaminach prawniczych. O kwalifikacjach młodych prawników decydowałby dwustopniowy egzamin.
- Mamy zamiar otworzyć zawody prawnicze dla młodych ludzi i ujednolicić zasady naboru prawników. Mamy wiele szkół prywatnych, czy publicznych, których standard nauki wielokrotnie bardzo się różni. Stąd potrzeba wystandaryzowanego systemu oceny kwalifikacji prawników - wyjaśnia Paweł Olszewski, poseł PO. - Dlatego w naszym przekonaniu konieczne jest wprowadzenie systemu egzaminów państwowych, jednolitych dla wszystkich osób - dodaje.
Według założeń osoby, które zdałyby pierwszy stopień egzaminów mogłyby prowadzić proste sprawy oraz udzielać porad prawniczych. Kolejny egzamin odbywałby się po pięciu latach, po zakończeniu aplikacji.
- Obecnie dostęp do zawodów prawniczych jest bardzo ograniczony przez korporację radcowskie, adwokackie, bo to one właśnie przygotowują egzaminy. I to na tym poziomie dokonywane jest ocena, zarówno poprzez egzaminy pisemne jak i ustne. A egzaminy ustne wielokrotnie stwarzają pole do nie do końca obiektywnej oceny - mówi poseł PO.
Zdaniem Pawła Olszewskiego takie rozwiązanie umożliwi uwolnienie zawodu od korporacji.
POSŁUCHAJ PAWŁA OLSZEWSKIEGO:
PiS uważa, że Platforma skopiowała jego rozwiązania. Andrzej Dera stwierdził, że Prawo i Sprawiedliwość od dawna walczy o otwarcie zawodów prawniczych. Jego zdaniem partia rządząca nie ma zamiaru tak naprawdę nic otwierać.
- Dlaczego projekt, który dotyczy licencji prawniczych i opiera się na tych założeniach co mówi Platforma od roku jest blokowany w Sejmie? - pyta Andrzej Dera. - To nie jest nic nowego - dodaje.
POSŁUCHAJ ANDRZEJA DERY:
Zdaniem Dery, gdyby Platforma naprawdę chciała otwarcia, to poparłaby projekt PiS, który jest w Sejmie. - To Platforma, nikt inny nie blokuje od roku otwarcia zawodów prawniczych - mówi polityk PiS.

Pan poseł z PO nie wie o czym mówi. Niestety brak mu kompletnie
jakiejkolwiek wiedzy. Od roku 2009 żadna korporacja - ani radcowska, ani
adwokacka, ani też notarialna - nie przeprowadza egzaminów !! Pytania i
zadania na egzaminy zawodowe przygotowuje ministerstwo sprawiedliwości !!
nie ma też części ustnej egzaminu !! Proszę się dokształcić Panie pośle
zanim Pan coś znowu populistycznego powie. A co do dostępności zawodów, to
tylko zaznaczę że poziom egzaminów na aplikację ulegl tak drastycznemu
żałośnie obniżeniu, że pytania są poniżej poziomu egzaminów na studia i
zdaje 80 % chętnych !!! Szkoda tylko że Ci nowi aplikanci obudzą się z
"ręką w nocniku" za kilka lat... i podobnie też zawiedzeni będą poziomem
usług klienci takich nowych "zawodowców"... pozdrowienia dla
"wykształconego" posła PO
Andrzej Dera stwierdził, że Prawo i Sprawiedliwość od dawna walczy o
otwarcie zawodów prawniczych. Jego zdaniem partia rządząca nie ma zamiaru
tak naprawdę nic otwierać.
To dlaczego PiS nie wprowadził zmian jak był u władzy? Tego rodzaju ustawa
przeszłaby bez problemu. Tak więc słowa te należałoby nazwać hipokryzją.
http://www.konstruktorbudowlany.fora.pl/uprawnienia-certyfikaty,26/konstru
ktor-architekt-nie-dajmy-sie-zwariowac,1806.html
http://www.muratorplus.pl/biznes/wiesci-z-rynku/komu-jakie-uprawnienia_667
29.html
Wiadomo od dawna,że Platforma jest "cienka" i nie jest to już pierwszy
projekt który "przepisuje". Raz ściąga projekty PiS-u,drugi raz-SLD.
Wstyd.
panie donaldzie ! a jak tam kastracja pedofili ?
zło czyli platformę to pod tym względem ta partia jest wyjątkowo
zakłamana. Chcą "omamić" młodych studentów prawa i zebrac ich głosy,
ale juz raz pokazali że to tylko czcze obiecanki. W tej kwestii
popieram akurat PIS.