Zarzuty za Smoleńsk. Wiceszef BOR przesłuchany

fot: PAP/Andrzej Hrechorowicz
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga postawiła dwa zarzuty wiceszefowi Biura Ochrony Rządu, generałowi Pawłowi Bielawnemu, w związku z wizytami premiera i prezydenta w Smoleńsku w 2010 roku. Bielawny jest podejrzany o niedopełnienie obowiązków służbowych oraz poświadczenie nieprawdy w dokumencie mającym znaczenie prawne.
O 15:00 z szefem BOR Marianem Janickim miał spotkać się minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki. Spotkanie, według zapowiedzi, miało dotyczyć zarzutów wobec Bielawnego. Sam generał nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i odmówił składania wyjaśnień. Zgodził się natomiast na podawanie swoich danych osobowych.
Sprawa ma związek z opinią biegłych, która wykazała uchybienia w pracy Biura Ochrony Rządu, jednak - jak podkreśliła na konferencji prasowej Renata Mazur z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga - to też efekt niemal 10 miesięcy pracy śledczych. Przez ten czas przesłuchali oni niemal 100 osób, zgromadzili też dokumentację z BOR i innych instytucji, a także materiały z Rosji.
Prokurator Mazur wyjaśniła na konferencji, że powołanie w październiku minionego roku biegłych, było wynikiem podejrzeń prokuratury, że doszło do niedopełnienia obowiązków przez wiceszefa BOR co mogło mieć wpływ na obniżenie bezpieczeństwa osób szczególnie chronionych. Nie chciała ujawnić nazwisk biegłych. Powiedziała jedynie, że znają oni działanie Biura Ochrony Rządu oraz przepisy, na których to działanie się opiera.
| Więcej o uchybieniach BOR-u w Smoleńsku czytaj w Money.pl | |
|
Za dużo wymagał. Dziś stracił stanowisko Gdyby nie on, nie znalibyśmy wielu faktów w sprawie Smoleńska - twierdzą eksperci. |
|
Kalisz ostro: BOR ma inne zadania BOR odpowiada za osobistą ochronę prezydenta i premiera, a nie za zabezpieczanie lotniska - mówi Ryszard Kalisz. |
|
BOR zawiódł w Smoleńsku? Żądają dymisji Prokuratura ujawniła 20 uchybień, których miało dopuścić się Biuro Ochrony Rządu. To mogło wpłynąć na bezpieczeństwo lotów. |

te oskarżenie to dowód na upolitycznienie prokuratury i duże wpływy pisu
na część prokuratorów.winnym katastrowy był nieudacznik prezydent,który
swoją postawą naciskał moralnie na załogę zmuszając ją do
lądowania..reszta to szukanie motyla,który machnął skrzydełkami i wywołał
huragan na drugim koncu świata.
A KTO ODPOWIE ZA TAKIE PROWADZENIE ŚLEDZTWA W SPRAWIE KATASTROFY
SMOLEŃSKIEJ??
KTO ODDAŁ ŚLEDZTWO ROSJANOM??
KTO SPOWODOWAŁ, ŻE WSZYSTKIE DOWODY W SPRAWIE SĄ W RĘKACH ROSJAN??
KOMU ZALEŻY NA TYM, ŻEBY PRAWDA NIE WYSZŁA NA JAW??
KTO PUSZCZA IDJOTYCZNE INFORMACJE W MEDJACH, ŻE POLACY MAJĄ DOŚĆ TEMATU
KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ??
KTO NAMI ŻĄDZI I KTO WYGRAŁ WYBORY W POLSCE??
BOŻE MIEJ NAS W OPIECE!!!
wieczniewczorajsi spadajcie na szczaw...
tragedii - człowieku NIE MASZ SZACUNKU DO NIKOGO????
a ja czekam , kiedy Tusk powie . - Winnych zaniedbań ukarałem !
Ludzie, czy Wy nie pojmujecie, że te wszystkie awanse po katastrofie
smoleńskiej oznaczają nagrodzenie za dobrze wykonane zadania (robotę).
Podstawowe kryterium tego wykonania było właśnie spowodowanie tej
katastrofy.
Pomyślcie! "Qui bono" (Kto skorzystał) pytali się już starożytni
Rzymianie gdy rozpoczynali procedowanie jakiejkowiek zdarzenia, które
spowodował człowiek!!
A kiedy będą zarzuty dla pisuarowych urzędników za spędzenie wszystkich
najwyższych dowódców WP do jednego samolotu z kaczką na pokładzie?
Ta twoja nienawisc jest chorobliwa.
na zwolnione stanowiska należy zatrudnić kogoś zaufanego - np. fryzjera
ministra rostowskiego
Awansowanie przez Komorowskiego Janickiego na generała to skandal i rzecz
bezprdecedensu w świecie .
Wychodzi na to, że cokolwiek nie zrobi Bronek I BUL herbu WPADKA wczesniej
lub pozniej okazuje sie wpadka.
Po katastrofie smolenskiej Janicki i Bielawny zostali awansowani przez
Broneka I BUL herbu WPADKA na generalow za dobra robote zwiazana ze
smolenskiem!
jak zobaczyłem doradców prezy, komo, az mnie ruszyło, same pejsy, z
byłej unii wolności. kurrr!!!!! mać.
wiadomo kto nami rządzi.???
dowiadujemy się po 2 latach. "Zaniedbania" to nie są lecz celowe
działania.
Wiceszef? a co z szefem? A co z płemiełem? Oni już nie są odpowiedzialni?
Co za "dziki kraj " KTOŚ przecież nadaje im te stopnie generalskie
? tylko za jakie zasługi ?
generalskie wyjazd do Smolenska zakonczyl sie sukcesem.
Śmiechu warte osoby które miały być odpowiedzialne za życie i
bezpieczeństwo najważniejszych głów w Państwie dały totalnie plamy!! I jak
mamy być postrzegani?
Za czasów PO cała administracja publiczna i jej "sukcesy" to
jeden wielki bałagan.