1/2

fot: Money.pl/Tomasz Brankiewicz
- Te działania muszą odpowiadać też procesom społecznym. Tu nie ma gorączki i przymusu, że mamy coś robić natychmiast. Bardzo ważne jest, żeby ten proces był przeprowadzony w sposób odpowiedzialny i z wykorzystaniem, wyczerpaniem możliwości dialogu. Nie ma takiego przymusu, żebyśmy tutaj robili nadzwyczajny pośpiech - powiedział w Katowicach wicepremier.
- Niestety, brak porozumienia i relacji poukładanych między zarządem a partnerami społecznymi sprawia, że harmonogram w tym przypadku będzie musiał być zmieniony - dodał Pawlak, który o sytuacji w JSW rozmawiał z wojewodą śląskim Zygmuntem Łukaszczykiem. Wkrótce wojewoda ma wyznaczyć termin posiedzenia Komisji, która zajmie się konfliktem.
Górnicy z JSW zarabiają 6,8 tys. zł miesięcznie. Chcą podwyżek
Pytany, czy zmiany w harmonogramie mogą oznaczać przesunięcie planowanego na 30 czerwca debiutu giełdowego JSW, minister powtórzył, że w obliczu zakleszczenia się dialogu społecznego harmonogram powinien zostać zmieniony. - Nie ma powodu, żeby robić to na siłę i wbrew. Bardzo ważne jest, żeby porozmawiać z pracownikami i przedstawić im te propozycje (związane z upublicznieniem) - mówił minister gospodarki.
Jego zdaniem w rozwiązaniu konfliktu powinna pomóc WKDS. To regionalny odpowiednik Komisji Trójstronnej. Skupia m.in. przedstawicieli związków zawodowych, pracodawców i rządu, w postaci wojewody i jego służb. W przeszłości na forum Komisji rozwiązywano już konflikty w górnictwie, dotyczące m.in. Kompanii Węglowej czy kopalni Budryk. Pawlak liczy, że i tym razem uda się znaleźć kompromis.
NA DRUGIEJ STRONIE PRZECZYTASZ, JAKIE SĄ ŻĄDANIA ZWIĄZKOWCÓW

WYSTARCZY SPOJRZEĆ NA TEGO PAWLAKA-PANISKO WIELKIE SIE ZROBIŁO BO GO DO
KOALICJI WZIĘTO,JAKBY NIE TEN FAKT DALEJ DOGLĄDAŁ BY KRÓW W OBORZE,WIELKIE
PANISKO A WYCHOWAŁO GO KLEPISKO
Panie Pawlak,
Dość tej paplaniny. Kiedyś słuchaliśmy pseudo wykładów o opcjach
walutowych później o spreadach- i co z tego wyszło-gówno. Rzucasz pan
temat z którego nic nie wynika. weź się za inna robotę.
Trzeba jak Pani Thacher-ostro z górnikami, społeczeństwo znużone
dokładaniem do nich poprze rząd. Wystarczy powiedzieć górnikom, że jeśli
ich protesty obniżą wartość spółki to trzeba będzie sprzedać kolejne
udziały by pokryć spadek ceny a może i całą sprywatyzować(państwa nie
będzie a prywatny właściciel dobierze się związkom do d...). Skończy się
ich eldorado.
panowie-PAWLAK NIE MA POJĘCIA O CZYM MÓWI-TO JEST NIKOŚ DYZMA W RZĄDZIE,ON
BYŁ STRAŻAKIEM TAKŻE NA GASZENIU OGNIA SIĘ ZNA A NIE NA EKONOMII-PRÓBUJE
UDAWAĆ ŻE IĘ ZNA I ROBIĆ Z NAS MĄDRYCH LUDZI-IDIOTÓW
jeszcze jeden i drugi strajk, blokada sprzedaży itp działania związkowców
reprezentujących umorusanych ludzi pachnących niestrawionym alkoholem i
JSW pójdzie za psie pieniądze, ale to dobrze będę mógł kupić więcej akcji
Jak zwykle chcą wydymać pracowników.