Wróciły argentyńskie szwindle

fot: PAP/Zdzisław Lenkiewicz
Polacy znów padają ofiarą firm, oferujących szybkie pożyczki w tak
zwanym systemie argentyńskim.
Jak pisze dziennik Polska mechanizm działania tych firm jest prosty. Najpierw klienci
wpłacają po kilka tysięcy złotych tytułem opłaty przygotowawczej przed
rozpatrzeniem wniosku, a potem tracą pieniądze, gdyż nie mogą spełnić
wymyślonych przez firmę warunków otrzymania pożyczki.
Gazeta przypomina, że tak zwana "kredytowa Argentyna" działąła w Polsce na początku lat 90 - tych, a teraz znów naciąga klientów.
Polska zaznacza, że wszystko dzieje się w majestacie prawa. Wprawdzie cztery lata temu wprowadzono zakaz działania firm w systemie argentyńskim, jednak oszuści bez trudu go obchodzą.
Gazeta pisze, ze takich praktyk dopuszczają się firmy PKF Skarbiec i Forminx Finance. Urząd Ochrony Konkurencji Konsumentów uznał ich działalnośc za niezgodną z prawem. Prowadzi też postępowanie w sprawie naruszenia zbiorowych interesów przez Profiral Polska i Global Cash Center.

Moja mama wzięła taki kredyt i nie wiemy jak z tego wybrnąć?
Bzdura. Były od zawsze. Nie brakło ich ani na godzinę; zmienili tylko
nazwy na legalu, na bank lub kasę.
Gdyby stefczyk wstał
I ta reklama kredytu w BZ WBK na środku... Chyba nie ma nic wspólnego z
tematem, ale może się źle skojarzyć;]
NIE !
Wróciły
- _" Róbta co chceta "