Widelcowy protest policjantów

fot: PAP/Krzysztof Świderski
Policjanci w całej Polsce rozpoczęli akcję
widelec , która polega na wysyłaniu przesyłek z widelcami na adres
komendy głównej. To protest przeciwko niezrealizowanym obietnicom
płacowym.
- Widelec wysyłamy, żeby pokazać komendantowi głównemu, że na dole
coś jest nie tak. Piękne słowa o radiowozach i podwyżkach, z
punktu widzenia wielu funkcjonariuszy, są nieprawdą. Na samym
dole, niestety, jest źle - podkreśla jeden z pomysłodawców akcji, emerytowany
policjant Jacek Gaj.
- To forma protestu przeciwko temu, co dzieje się w policji, czyli
ciągłym obietnicom doposażenia w sprzęt, komputery, samochody, a
także obietnicom podwyżek - wyjaśnił oficer prasowy Komendy
Miejskiej Policji w Opolu, asp. Sławomir Szorc.
Akcja widelec jest ogólnopolskim happeningiem. Została
rozpropagowana na internetowym forum policji. W poświęconym jej
wątku jest ponad 80 stron i wciąż pojawiają się nowe wpisy. W
zdecydowanej większości policjanci popierają protest. Niektórzy
twierdzą, że wysłali nie jedną, a kilkanaście, a nawet
kilkadziesiąt przesyłek z widelcami.
Z problemami zgłaszanymi przez wysyłających widelce policjantów
zgadza się wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Policjantów w
Opolu, Benedykt Nowak. Policyjne związki również popierają akcję.
- Chodzi przede wszystkim o płace. Ustawa o modernizacji służb
mundurowych, która nam gwarantuje podwyżki, ślimaczy się. Chodzi
też o sprzęt, samochody i broń. Trwa to bardzo długo i policjanci
są tym wszystkim zdegustowani - wyjaśnił policyjny związkowiec.
- Rozumiem frustrację policjantów. To efekt opieszałości w
realizacji już wypracowanych porozumień i gwarancji - podkreślił
przewodniczący Zarządu Krajowego NSZZ Policjantów Antoni Duda. Chodzi o przedłużający się proces zakończenia
prac nad zmianą rozporządzenia płacowego policjantów. Dodał jednak, że ten protest funkcjonariuszy jest
inicjatywą oddolną, a związek zawodowy nie podejmował w tej
sprawie żadnej uchwały.
Rzeczniczka MSWiA Wioletta Paprocka zapewniła w rozmowie z PAP we
wtorek, że resort nie opóźnia przyznania podwyżek policjantom. - Prace nad zmianą rozporządzenia płacowego są finalizowane,
zostanie ono lada dzień podpisane. Podwyżki zostaną wypłacone od
stycznia. - zaznaczyła.
Rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski twierdzi, że do tej pory do komendy głównej
policjanci przysłali pięć widelców.- Organizowanie takiego
protestu teraz, w sytuacji, gdy finalizowane są prace nad zmianą
rozporządzenia płacowego, jest dziwne - podkreślił, dodając, że w
prace nad tym rozporządzeniem włączono także środowiska
policjantów i związki zawodowe.
Przypomniał również, że podwyżki dla policjantów, a także m.in.
strażników granicznych, strażaków i funkcjonariuszy BOR zakłada
ustawa o modernizacji służb mundurowych. Przewiduje ona w 2008 r.
na realizację programu motywacyjnego systemu uposażeń policjantów
304 mln 042 zł.
- Podwyżki, które w ramach tej ustawy dostaną policjanci, są
najwyższe od 1990 r. - zapewnił Sokołowski. Jak dodał,
przewidziane na 2008 r., mają być naliczane z wyrównaniem od 1
stycznia. Dla każdego funkcjonariusza ma przypaść średnio
miesięcznie ok. 522 zł brutto. Tym samym najniższe uposażenie
zasadnicze policjanta, który ukończy szkolenie podstawowe, ma
wynosić teraz ok. 2200 zł brutto.
Sokołowski poinformował także, że w 2007 r. w ramach ustawy
modernizacyjnej m.in. na nowy sprzęt i podwyżki dla policjantów
wydano 870 mln zł (funkcjonariusze dostali podwyżkę w wysokości
ok. 202 zł brutto). W latach 2008-2009 kwota ta ma wzrosnąć ponad
4-krotnie - w sumie ponad 4 miliardy 458 mln zł ma zostać wydanych
na wymianę radiowozów, uzbrojenia i wyposażenia funkcjonariuszy.
Do tej pory zakupiono m.in. - jak dodał - ponad 1200 nowych,
policyjnych samochodów, ponad 4700 nowoczesnych pistoletów Glock,
4276 komputerów, 1598 laptopów, ponad 4000 palmotopów. W ub. roku
przeprowadzono także remonty w 447 jednostkach policyjnych na
terenie całego kraju i wybudowano 145 nowych. Do końca ub. roku
już zakończono budowy od podstaw 45 nowych.
- W latach 2008-2009 planowane jest również zakupienie ponad 2
tys. furgonów policyjnych i ponad 4,4 tys. samochodów osobowych i
terenowych, a także 44 tys. sztuk nowych pistoletów, ponad 12 tys.
kamizelek kuloodpornych oraz ponad 30 tys. kompletów nowego
umundurowania - zaznaczył Sokołowski.
ZOBACZ TAKŻE:
Policjanci w proteście wyślą szefom widelce
Raport: Ile są warte żądania budżetówki?