Sześcioletni zakaz stadionowy dla pseudokibiców

fot: PAP/Artur Reszko
Zakazanie pseudokibicom udziału w sportowych
imprezach nawet przez sześć lat, zabronienie maskowania twarzy,
wnoszenia na mecze alkoholu oraz obowiązkowy monitoring stadionów. To założenia projektu ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych,
który przyjął rząd.
Zgodnie z tą regulacją organizatorzy np. meczów piłki nożnej będą
musieli zapewnić pełną identyfikację osób wpuszczanych na stadion.
Będą też odpowiadali za szkody związane z zabezpieczeniem imprezy
masowej, poniesione m.in. przez policję, żandarmerię wojskową czy
straż miejską.
W projekcie rozszerza się również uprawnienia służb porządkowych
o możliwość stosowania miotaczy gazu i kajdanek.
Karane ma być m.in. wtargnięcie na teren rozgrywek sportowych, wnoszenie alkoholu na imprezy masowe podwyższonego ryzyka, rzucanie przedmiotami zagrażającymi życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu uczestników.
Przykładowo za wtargnięcie na płytę boiska grozić będzie nawet do 3 lat więzienia. Takie same sankcje przewidziano za zakrywanie twarzy przez osobę, która uderzyła przedstawiciela służby porządkowej w trakcie trwania imprezy.
ZOBACZ TAKŻE:
- Zero anonimowości dla pseudokibiców
- Chuligani będą ostrzej karani?
- Rekordowy zakaz stadionowy dla jednego z kibiców
- Ochroniarz użyje kajdanek i gazu
Sąd będzie mógł również orzekać zakaz wstępu na masową imprezę
sportową na okres od 2 do 6 lat. Osoba tak ukarana będzie musiała
stawiać się na komisariacie policji w czasie trwania imprezy.
Zakaz wstępu będzie dotyczył również meczów piłkarskich
rozgrywanych za granicą przez polską kadrę narodową lub polski
klub sportowy. Równocześnie organizator meczu piłki nożnej będzie
mógł stosować tzw. zakaz klubowy - nie będzie on mógł być jednak
dłuższy niż 2 lata.
Z identyfikacją osób wchodzących na stadion łączyć się będzie już
samo kupno biletów. Kibic będzie musiał - zgodnie z projektem -
okazać przy tym swój dokument tożsamości.
Zgodnie z projektem podczas imprez masowych będzie można
sprzedawać, podawać i spożywać napoje alkoholowe zawierające nie
więcej niż 4,5 proc. alkoholu. Nie będzie to dotyczyć tzw. imprez
podwyższonego ryzyka, czyli takich, co do których istnieje
uzasadniona obawa wystąpienia aktów przemocy lub agresji.
Autorzy regulacji doprecyzowują też definicję liczby miejsc
udostępnionych publiczności przez organizatora oraz uzupełniają
definicję terenu imprezy masowej. Bilety na imprezy masowe mają
być rozprowadzane tylko w takiej liczbie, ile jest miejsc
siedzących w obiekcie.
