Na skróty

Money.plPrawoAktualnościWiadomości

Sprawa Wandy Nowickiej. Śledztwa nie będzie

2011-12-07 19:59

Sprawa Wandy Nowickiej. Śledztwa nie będzie



fot: Reporter/East News

Prokuratura rejonowa odmówiła wszczęcia śledztwa po zawiadomieniu Fundacji Pro o podejrzeniu popełnienia przez wicemarszałek Sejmu Wandę Nowicką przestępstwa nielegalnego lobbingu i płatnej protekcji - poinformowała stołeczna prokuratura okręgowa.

- Odmowa wszczęcia śledztwa została uzasadniona brakiem znamion czynu zabronionego - powiedziała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Monika Lewandowska. Dodała, że decyzja prokuratury - która zapadła w tydzień temu - jest prawomocna.

Doniesienie dotyczące Nowickiej zostało złożone przez fundację w Prokuraturze Generalnej w połowie listopada. Wkrótce potem sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ.

Według Fundacji Pro działalność Nowickiej służyła interesom koncernów farmaceutycznych. W uzasadnieniu fundacja podkreśliła m.in., że Nowicka podejmowała liczne publiczne oraz poufne działania adresowane do resortu zdrowia, edukacji oraz Sejmu w celu zmian legislacyjnych, m.in. refundacji środków antykoncepcyjnych oraz wykonywania zabiegów aborcji.

Fundacja wskazywała na treść wyroku w przegranym przez Nowicką procesie, który wytoczyła publicystce Joannie Najfeld za słowa wypowiedziane w jednej z telewizji, że organizacja Nowickiej jest częścią międzynarodowego koncernu (...) providerów aborcji i antykoncepcji, a ona sama - na liście płac tego przemysłu.

W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał m.in., że kierowana przez Nowicką Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny otrzymywała pieniądze od koncernu farmaceutycznego produkującego środki antykoncepcyjne oraz od międzynarodowej organizacji promującej aborcję i produkującej przyrządy do przerywania ciąży. Uzasadnienie było niejawne, ale jego fragmenty ujawniły media.

Nowicka zapewniała, że nie była i nie jest na liście płac przemysłu aborcyjnego. - Oświadczam, że od ponad 20 lat działam na rzecz życia, zdrowia i praw kobiet. Wynika to z mojego najgłębszego przekonania, że jest to działalność etyczna, służąca dobru publicznemu, a przede wszystkim konieczna dla pomocy kobietom - mówiła wicemarszałek Sejmu. Od wyroku I instancji Nowicka złożyła odwołanie.

Jak podkreślała wicemarszałek Sejmu, sąd uniewinnił Najfeld, bo uznał, że jej wypowiedź miała charakter publicystyczny. Nowicka, po tym jak zdobyła mandat posła, zawiesiła swoją działalność w federacji.

- Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny nie prowadziła nigdy i nie prowadzi żadnych działań o charakterze korupcyjnym. Jest organizacją pozarządową, która prowadzi działania zgodne ze swoim statutem. Nie posiada żadnych wpływów w instytucjach państwowych ani się na takie wpływy nie powołuje, co byłoby niezbędne do zaistnienia przestępstwa płatnej protekcji - głosiło oświadczenie federacji wydane po złożeniu przez fundację doniesienia do prokuratury.

Sprawa przegranego przez Nowicką cywilnego procesu z Najfeld stała się głośna wkrótce po wyborze Nowickiej na wicemarszałka. Prawica zażądała jej odwołania. Ostatecznie, podczas głosowania tydzień temu, wniosek nie uzyskał większości.

Więcej głośnych procesów w Money.pl
Uznani za niewinnych, znów staną przed sądem
Żołnierze oskarżeni o zbrodnię wojenną zostali w czerwcu uniewinnieni. Prokuratura wojskowa skierowała dziś apelację do Sądu Najwyższego.
Kaczyński sądzony. "Oszukał społeczeństwo"
Poszło o słowa dotyczące władz Warszawy. Sąd zbada apelację lidera PiS.
Zbieranie haków nie będzie osądzone
Sąd umorzył proces karny Jarosława Kaczyńskiego, którego Roman Giertych oskarżył o zniesławienie.
(PAP)
Reklama

Etyka mediów

Znany dziennikarz trafi do więzienia?

Zarzut publicznego znieważenia Alvina Gajadhura, rzecznika Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, postawiła warszawska prokuratura Jakubowi W. więcej »

Zapytaj prawnika, dziś pytanie i dziś odpowiedź. Zadaj pytanie
Podobne artykuły
Powiązane tagi
Najnowsze wiadomości