Śledztwo w sprawie mieszkań dla lewicy umorzone

fot: PAP/Paweł Kula
Prokuratura uznała, że nie doszło do złamania prawa przy sprzedaży politykom lewicy mieszkań w Warszawie - informuje Rzeczpospolita.
Śledczy wzięli pod lupę 45 mieszkań w Wilanowie. Chodzi o lokale przy ulicach Wiktorii Wiedeńskiej i Marconich - w rejonie nazywanym w Warszawie zatoką czerwonych świń. Za atrakcyjne kwoty wykupili je od gminy byli i obecni lewicowi politycy, między innymi Aleksander Kwaśniewski, Józef Oleksy i Leszek Miller. Zastrzeżenia ABW, z inicjatywy której wszczęto śledztwo, dotyczyły dwóch spraw: przeznaczenia mieszkań do sprzedaży i cen wykupu. Podejrzewano, że stawki za wykup mieszkań były one zaniżone, bo odbiegały od rynkowych.
Po dwóch latach badania sprawy śledczy orzekli, że nie ma dowodów, by złamano prawo. Jak poinformował Mateusz Martyniuk z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w przypadku 41 mieszkań śledztwo zostało umorzone ze względu na brak danych uzasadniających popełnienie
przestępstwa. Natomiast w odniesieniu do czterech lokali powodem umorzenia jest przedawnienie karalności.
- ZOBACZ TAKŻE:
- Jak bogaty jest Kwaśniewski?
- Lewe finanse Kwaśniewskiego?
Wśród tych czterech mieszkań jest lokum Józefa Oleksego. Za ponad 110 metrów były premier zapłacił w 1994 roku około 1,8 tysiąca złotych. Atrakcyjne mieszkania w luksusowej dzielnicy byli peerelowscy dygnitarze i obecni politycy wykupili od gminy w latach 1996 -1998 roku. Były to lokale ze służbowego przydziału peerelowskiego Urzędu Rady Ministrów przyznane na czas pełnienia funkcji.

"Wśród tych czterech mieszkań jest lokum Józefa Oleksego. Za ponad 110
metrów były premier zapłacił w 1994 roku około 1,8 tysiąca złotych"
co to za cena?
sprostuje??