2010-02-01 13:36
Sejm zajmie się ustawą o in vitro

fot: Money.pl/Tomasz Brankiewicz
Projekt dopuszcza tworzenie wielu zarodków i zamrażanie ich. Zakłada licencjonowanie lecznic, w których wykonywane są zapłodnienia in vitro, a także dostosowanie polskiego prawa w dziedzinie genetyki do wymogów UE.
Został złożony w Sejmie przez posła Marka Balickiego. Pod projektem podpisało się kilkudziesięciu posłów: Lewicy, SdPl, Demokratycznego Koła Poselskiego, Kazimierz Kutz (PO) oraz posłowie niezrzeszeni. Balicki zaznacza, że projekt jest inicjatywą społeczno-ekspercką i tylko formalnie został złożony jako poselski. Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski skierował go do prac w komisji zdrowia.
Komorowski zwrócił w październiku ubiegłego roku cztery projekty dot. in vitro ich autorom. Zostali oni poproszeni o ich uzupełnienie i zastosowanie tych samych pojęć i definicji, które są używane w dyrektywach Unii Europejskiej. Do tej pory Biuro Analiz Sejmowych zaakceptowało tylko projekt Balickiego.
Jest już sześć projektów ustawy o zapłodnieniu in vitro
Do Sejmu wpłynęło sześć projektów dotyczących zapłodnienia in vitro. Z powodu różnicy zdań w PO nad osobnymi ustawami pracowali: Jarosław Gowin oraz Małgorzata Kidawa-Błońska. Projekt Gowina wprowadza prawną ochronę embrionów ludzkich, zakaz handlu i nieodpłatnego przekazywania innym osobom zarodków i gamet. Kidawa-Błońska proponuje, aby dopuścić możliwość tworzenia zarodków nadliczbowych, ich mrożenie i selekcję przed implantacją do organizmu kobiety. Zgodnie z jej propozycją, in vitro ma być dostępne także dla par żyjących w konkubinacie.
Jeden z projektów - obywatelski komitetu Contra In vitro - zakazujący stosowania tej metody, został odrzucony. Zakaz in vitro wprowadza także poselski projekt Bolesława Piechy. Projekt eurodeputowanej Joanny Senyszyn (SLD) przewiduje refundację zabiegów zapłodnienia tą metodą. Wpłynął także poselski projekt nowelizacji ustawy transplantacyjnej, opracowany m.in. przez członków zespołu przy kancelarii premiera pod kierunkiem Gowina - złożył go Marek Balicki. Dopuszcza on m.in. tworzenie i zamrażanie wielu zarodków oraz licencjonowanie lecznic, w których wykonywane są zapłodnienia metodą in vitro.
- ZOBACZ TAKŻE:
- Premier za refundacją zabiegów in vitro
- Napieralski: In vitro blokowane politycznie
- Kidawa-Błońska kontra Gowin. Nie ma zgody ws. in vitro
(PAP)
dlaczego mam finansować schizofrenię ideologiczną państwa ?
najpierw to państwo przez 20 lat ubezpładnia kobiety finansując
im z moich podatków środki antykoncepcyjne a potem to samo
państwo , tym samym kobietom, które w wieku 35 lat zechcą mieć
dziecko a nie mogą, finansowac ma in vitro (znowu z moich
podatków) !
Afganistanie seminaria i uczelnie teologiczne i partie
polityczne. Tylko nie udław sie tym swoimi podatkami ja je
też płacę a fiskus jest od tego żeby je ściągać
decydować, na co są przeznaczane ich podatki.
kopiujesz swoje wcześniejsze wypociny. Żałosne!
http://www.money.pl/forum/temat,29,1943350,1943350,15,0,napie
ralski;in;vitro;blokowane;politycznie.html#A1943352
A poza tym od kiedy środki antykoncepcyjne są refinansowane
przez państwo??