Sędziowie zaostrzają protest. Nie będą orzekać

fot: PAP/Grzegorz Michałowski
Sędziowie zaostrzają protest. Po Dniach bez wokand, dziś rozpoczął Tydzień bez wokand. W tym czasie sędziowie będą przychodzić do pracy, ale nie będą orzekać.
Szef Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia w Poznaniu, Jacek Tylewicz zapewnił, że protest nie dotknie stron, bo osoby, które zdecydowały się wziąć udział w akcji, nie wyznaczyły rozpraw na te dni i strony o tym wiedzą.
Iustitia od ubiegłego roku walczy o podwyżki. W Sejmie jest ustawa gwarantująca wzrost wynagrodzeń tej grupy o tysiąc złotych. Iustitia chce jednak, by sędziowie zarabiali 10 tysięcy złotych brutto. W tej chwili początkujący sędzia dostaje o połowę mniej. Ostatnio podobną akcję sędziowie prowadzili w listopadzie.
Protest podzielił środowisko. Starsi sędziowie nie uczestniczą w akcji i nie zgadzają się, by bojkotować czerwcowe wybory do Parlamentu Europejskiego. Iustitia nawołuje, by sędziowie odmawiali pracy w komisjach wyborczych.
Krajowa Rada Sądownictwa uważa natomiast, że akcja protestacyjna nie służy dobru wymiaru sprawiedliwości i obraca się przeciwko społeczeństwu. Jest też próbą objścia zakazu przynależności sędziego do związku zawodowego i zakazu prowadzenia strajku - uznała Rada.
| Raport Money.pl | |
![]() |
Zarobki sędziów i prokuratorów w Europie Ponad 15 tysięcy brutto euro miesięcznie zarabia początkujący sędzia pierwszej instancji w Irlandii Północnej. To najlepiej zarabiający młodzi sędziowie w Europie. zobacz raport Money.pl |
ZOBACZ TAKŻE:
Protest sędziów. Kolejne "dni bez wokandy"


Przy okazji strajku i nie do końca rozgarniętego Tylewicza /wykładnik
intelektu polskiego sędziego/, społeczeństwo dowiedziało się, jak to
polska sędzia /2/3 pod togami, to kobietki/ ciężko pracuje?! Przywalona
stosami akt nawet i przez cały tydzień nie potrafi się spod nich
wygrzebać, by dotrzeć na salę rozpraw. Jedynie, co znajdzie trochę
wytchnienia i wolnego czasu, by zawalczyć o podwyżki?! TotalHucpa i
BezHołowie! Kasta nienaruszalnych funkcjonariuszy! Teraz przynajmniej
wiadomo, skąd na sądowych półkach wzięło się 1,5 mln pułkowników. Ostatnio
sądowych półkowników nikt nawet nie liczy. Bowiem kolejny minister
karierowicz zamiast zaprowadzać ład i porządek prawny w polskich sądach,
ściga swojego poprzednika za porozbijane pono młotkami, służbowe laptopy?!
Gdy tymczasem Ziobro przynajmniej widział głęboką patologię w polskich
sądach i pod sędziowskimi togami! W sentencji należy orzec-‘Przed
wieloma polskimi sędziami policja sądowa winna strzec polskie sądy’.
Szkoda, ze nie napisli ile te sk.....y zarabiaja a nadal chca wiecej.
CHCIWOSC uwczesnego swiata jest dolujaca. Moim zdaniem nie orzekaja w
sprawach nie dostaja pieniedzy, proste ? Ta cala swita sadownicza
wywalilbym wszystkich w p**** jak mawial cygan z torunia. Blokuja
aplikacje dla mlodych prawnikow boja sie konkurencji SWINIAKI TŁUCZNIKI
NIENAŻARTE
Jak ja zrobię tydzień bez pracy to nie zarobię, a ZUS muszę zapłacić.
Nie chciałbym generalizować ale mogli by się douczyć a poten
strajkować bo w rejonówkach sa dzieci co im sie w głowach przewraca.
Nie maja kasy, nie maja wiedzy, nie maja doświadczenia, ale mają
władzę i frustrację.
NAJGORSZA KOMBINACJA Z MOŻLIWYCH
Wszyscy to mamy !!!! z wyjatkiem władzy więc się nie wychylamy.
sędziego TO DUŻO!!!Powinni się cieszyc z tego,że mają zarobki
wyższe niż średnia w kraju!!!Protest?No to ja proponuję też
zaprotestować i ich zwolnić!!!