Na skróty

Money.plPrawoAktualnościWiadomości

Rozwód kosztowny jak wesele

2008-11-04 14:00

Rozwód kosztowny jak wesele

Rozwód kosztowny jak wesele
[fot: Orangeline/Dreamstime.com]

W 2007 roku rozwiodło się 65 tysięcy małżeństw. Rozwód czasem kosztuje więcej niż wesele. Wszystko zależy od tego jak wygląda rozstanie. Nie każdej parze udaje się rozstać za 600 zł - tyle kosztuje pozew rozwodowy.

Fala rozwodów przybrała na sile szczególnie w ostatnich czterech latach. Jak podaje GUS, w 2006 roku na tysiąc istniejących małżeństw rozwiodło się 8, podczas gdy na początku lat 90. niespełna 5. Przez pierwsze sześć miesięcy tego roku rozwiodło się ponad 21 tysięcy małżonków.


Źródło: GUS

Statystyki potwierdzają też społeczne przyzwolenie na rozwody - wynika z sondażu przeprowadzonego przez CBOS (raport marzec 2008). Blisko 2/3 ankietowanych stanowią zwolennicy rozwiązania małżeństwa. Generalnie nie popierają rozwodów, ale w pewnych sytuacjach uważają za dopuszczalne.

Zdecydowanie częściej rozwody akceptują ludzie młodzi i osoby o wyższych dochodach. Oczywiście nie bez wpływu są poglądy religijne ankietowanych, a także ich stan cywilny. Co nie dziwi, osoby rozwiedzione mają w tej kwestii najbardziej liberalne poglądy.


Źródło CBOS

Najczęściej pozew o rozwód składają kobiety - ponad 2/3 przypadków. Bardzo często (w 70 procentach spraw) wina nie jest orzekana - podaje - GUS.

Jako przyczynę rozstania zwaśnione strony podają: niezgodność charakterów, alkoholizm, zdradę lub trwały związek uczuciowy z inną osobą, brak zainteresowania rodziną oraz znęcanie fizyczne.

Rozwiedzeni małżonkowie przeżywają ze sobą średnio 13 lat, a ich wiek w momencie rozwodu to około 45 lat wśród mężczyzn i około 35 lat wśród kobiet.

Z wnioskiem rozwodowym w sądzie

Osoba wnosząca pozew o rozwód wnosi opłatę w wysokości 600 złotych. Połowę tej sumy zapłaci drugi małżonek, jeśli sąd nie będzie orzekał o winie którejś ze stron. Można też starać się o zwolnienie z opłat sądowych w przypadku trudnej sytuacji finansowej.

Wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych składamy wraz z wypełnionym formularzem o stanie majątkowym, rodzinnym i dochodach. Oświadczenie podpisuje osobiście wnoszący o zwolnienie z koszów, nawet jeżeli jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Formularz taki dostępny jest w każdym sądzie lub na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości. Sąd może zwolnić z kosztów postępowania w całości lub w części lub zwolnić tylko z wpisu stałego.

Koszty sądowe mogą być oczywiście wyższe niż wyjściowe 600 złotych.

- Wzrastają one, gdy konieczna jest opinia rodzinnego ośrodka diagnostyczno konsultacyjnego, wywiad kuratora, czy pomoc tłumacza. Dodatkowo mogą to być także koszty przejazdu świadków i utraconych przez nich zarobków - mówi adwokat Małgorzata Supera z kancelarii adwokackiej w Warszawie. - Koszty postępowania sądowego ponosi małżonek, który został uznany za wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa - dodaje Supera.

W efekcie koszty sądowe mogą wynieść tysiąc, dwa tysiące złotych lub nawet więcej.

Z urzędu w ramach wyroku rozwodowego sąd obligatoryjnie rozstrzyga o kosztach wychowania i utrzymania małoletnich dzieci stron (alimenty), o sposobie wykonywania w stosunku do nich władzy rodzicielskiej oraz o podziale do korzystania z zajmowanego wspólnie mieszkania. Te rozstrzygnięcia są objęte opłatą od pozwu (600 zł).

Adwokaci - kosztowna reprezentacja

Za reprezentację adwokata zapłacimy od 2 do nawet 7 tysięcy. W dużych miejscowościach prawnicy żądają więcej. Na cenę istotny wpływ ma skomplikowanie sprawy i nakład pracy prawnika.

- Wynagrodzenie może wynieść 2,5 tysiąca złotych przy sprawach prostych, ale osiąga czasem wielokrotność tej sumy przy rozwodach naprawdę skomplikowanych. Innymi słowy sprawa sprawie nie równa - mówi mecenas Małgorzata Supera.

Nowa profesja - adwokaci kościelni

Coraz większa liczba prawników zaczyna też specjalizować się w tzw. rozwodach kościelnych. Nic dziwnego, bo coraz więcej spraw o stwierdzenie nieważności małżeństwa rozpatrywanych jest przez sądy kościelne.

W zeszłym roku w 40 sądach diecezjalnych złożono 10 tysięcy tego typu wniosków. Dla porównania, kilka lat wcześniej było ich zaledwie 3 tysiące.

ZOBACZ TAKŻE:

Jednak przed sądami kościelnymi mogą występować tylko adwokaci, którzy skończyli prawo kanoniczne i specjalną aplikację kościelną. Ponadto powinni posiadać nominację biskupią przy danym sądzie kościelnym. Można ją też uzyskać na prowadzenie jednorazowej sprawy.

Do niedawna przed sądami występowali niemal wyłącznie księża, a teraz są
to także osoby świeckie. - Przez wiele lat w sądach kościelnych nie było
adwokatów świeckich. Obecnie się to zmienia. Coraz więcej osób zostało
nominowanych przy archidiecezjach
- mówi Jolanta Ogorzałek-Krzemińska, adwokat kościelny.

Porada prawna prawnika kanonisty kosztuje 100 - 200 złotych.

Wynagrodzenie prawnika kanonisty za reprezentację przed sądem to średnio koszt około 3 tysięcy złotych.

- Co do zasady jest to wydatek stanowiący równowartość średniego miesięcznego wynagrodzenia, nie więcej niż kilka tysięcy złotych, choć można negocjować stawkę jeśli osoba boryka się z trudnościami finansowymi - mówi mecenas Krzemińska.

Czas trwania rozpraw

Sprawy przed sądami kościelnymi trwają około 1,5-2 lata czasem dłużej. Co do zasady taki wyrok muszą orzec dwie instancje. Oczywiście nie każdy wniosek kończy się stwierdzeniem nieważności małżeństwa kościelnego.

W sądach cywilnych rozprawy rozwodowe są z reguły krótsze,choć zdarzają się sprawy ciągnące się po 3, 4 lata. Nie bez wpływu jest obłożenie pracą sądu, który wyznacza odległe terminy rozpraw.

W przypadku postępowania o rozwód, gdzie małżonkowie zgodnie wnoszą o orzeczenie rozwodu bez orzekania o winie postępowanie powinno trwać bardzo szybko i może się skończyć na jednej rozprawie. Czytaj więcej na porady prawne w prawo.money.pl

Wkrótce pojawi się też konkurencja dla tradycyjnych usług prawniczych - pakiety rozwodowe i majątkowe oferowane za pośrednictwem internetu.

- Mają one ułatwić wniesienie pozwu rozwodowego bez interwencji adwokata lub radcy prawnego, ale ze świadomością, iż pozew został poprawnie uzasadniony i wszystkie niezbędne dokumenty zostały dołączone - mówi Monika Orzechowska Buchta z firmy Added Life Value, zarządzającej portalem rozwod.pl. Koszt pakietów to 500 - 750 złotych. W Polsce pojawią się one jeszcze w tym roku.

Rozwód okazją do zabawy?

Rozwodowy interes zaczyna jednak przyciągać nie tylko adwokatów. Ostatnio niektóre lokale oferują bowiem zorganizowanie party rozwodowego. Podczas takiej imprezy nie powinno zabraknąć antyoczpepin, topienia obrączek, symbolicznego dzielenia majątku, czyli np. przepiłowywania atrapy telewizora czy rzutów lotkami do wizerunku swego eks.

- Pomysł na tego typu imprezy podsunął nam przyjaciel, który wrócił z USA. Tam party rozwodowe cieszą się popularnością - mówi Dominka Sułat z kombinatu artystycznego komercyjnego Czerwona Zebra. Przykładowo zorganizowanie tego typu imprezy dla grupy 10 osób to koszt około 2-3 tysięcy plus catering.

W Polsce jak na razie na zabawę z okazji rozstania nie ma większego popytu. Dominka Sułat przyznaje, że we Wrocławiu udało im się zorganizować zaledwie dwie tego typu imprezy. Wiele osób nie zamierza w ten sposób świętować. Nie zmieni tego zapewne pomysł jednego z warszawskich restauratorów, który proponuje 20 procentowy rabat na party rozwodowe pod warunkiem, że właśnie tam wyprawiliśmy wesele.

Targi rozwodowe odpowiedzią na zapotrzebowanie?

Dla rozwodników zorganizowano też pierwsze w Polsce targi rozwodowe, które odbyły się w wrześniu we Wrocławiu. Pomysłodawca, Mariusz Trzebniak, który na co dzień organizuje targi ślubne, mówi, że ideę podsunęło mu życie i znajomi, którzy znaleźli się w takiej sytuacji. Na targach reklamowali się prawnicy, detektywi, mediatorzy, a nawet laboratoria potwierdzające ojcostwo na podstawie badań DNA.

Przykładowo za tydzień pracy detektywa, który zbierze materiał dowodowy na niewiernego małżonka zapłacimy około 3 tysiące złotych. - Dodatkowo trzeba też pokryć koszty przejazdu, hoteli, posiłków w restauracjach itp. Czasem dostarczenie dowodów na niewiernego męża lub żonę zajmuje więcej czasu i wysiłku. Może to kosztować kilkanaście tysięcy złotych - mówi Jan Kubus, detektyw z Agencji Detektywistycznej w Łodzi. Detektywi oferują też prezentację materiału dowodowego przed sądem, a dla zapobiegliwych sprawdzenie reputacji przyszłej żony lub męża.

Swoje usiłują też ugrać laboratoria. Badanie w kierunku ustalenia ojcostwa kosztuje około 2 tysięcy złotych. Cena zależy też od tego, na podstawie jakiego materiału jest przeprowadzane badanie DNA.

Koszt badań na potwierdzenie ojcostwa
Przykładowo badanie ze śliny kosztuje 1800 złotych, droższe jest potwierdzenie ojcostwa na podstawie badania włosów, materiału znalezionego na szczoteczce do zębów - to koszt 2700 złotych. Szybsze wykonanie badań, czyli tzw. ojcostwo ekspres zapłacimy 3700 złotych - to przykładowe ceny jednego z laboratoriów opublikowane w internecie.

Targi rozwodowe okazały się bardzo popularne przede wszystkim wśród mediów. Na imprezie pojawiło się około 50. dziennikarzy z prasy, radia i telewizji, a także z Niemiec.

I choć tego typu wydarzenie jest mniej dochodowe niż targi ślubne, Mariusz Trzebniak zapowiada zorganizowanie kolejnych targów rozwodowych w innych miastach.

Komentarz Money.pl

Anna Frankowska,
Money.pl

To co dla jednych jest życiową katastrofa, dla innych może okazać się całkiem dochodowym biznesem. I tak mamy już targi rozwodowe, pomoc prawników sprzedawaną w tzw. pakiecie, a także zniżki na kontrowersyjną imprezę po pożegnaniu z eks. O klienta walczą też detektywi, mediatorzy i psychologowie. Wszyscy rzekomo chcą pomóc rozwodzącym się: podzielić majątek, dojść do równowagi psychicznej i odnaleźć radość życia. Drugie dno też łatwo zauważyć - ważne by interes się kręcił.

 


tagi

sąd, adwokat, rozwód, rozwody, radca prawny, sprawy rozwodowe, adwokat kościelny

Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl