Rośnie liczba wyłudzonych zasiłków chorobowych

fot: Money.pl/Tomasz Brankiewicz
Z danych ZUS wynika, że na stu chorych Polaków dziewięciu symuluje. Przedstawiają w pracy wyłudzone L4, żeby uciec przed zwolnieniami, ale czasem dostają zewnętrzne zlecenie albo potrzebują czasu na remont domu.
Dziennik Gazeta Prawna pisze, że w pierwszym kwartale tego roku komisje orzekające Zakładu Ubezpieczeń Społecznych cofnęły świadczenia zdrowotne warte 39 milionów złotych. To dwa razy więcej niż w tym samym okresie 2008 roku Większość nadużyć wykryto na podstawie donosów firm przekonanych, że pracownicy uciekają na zwolnienie.
Gazeta przypomina, że wzmożone kontrole zarządził rok temu premier zaniepokojony rosnącymi wydatkami na zasiłki chorobowe. Okazało się, że wcale nie odstraszyło to Polaków od masowego chorowania. W tym kwartale wzięliśmy o 5 milionów dni więcej na zwolnienia chorobowe niż dwa lata temu.
tagi

> Gazeta przypomina, że wzmożone kontrole zarządził rok temu premier
zaniepokojony rosnącymi wydatkami na zasiłki chorobowe.
Innymi słowy - ten premier rozpoczął procedurę inwigilacji obywateli.
ten premier rozpoczął procedurę inwigilacji
obywateli.
nie wszystkich koteczku :-)))
Sobiesiak i Misiak są ponad tą "swołoczą" :-)))
Wyludzana jest co miesiac ode mnie skladka 47% mojego wynagrodzenia.A ZUS
twierdzi ,ze emerytury dostaniemy w wysokosci 40% naszej pensji!!!!!!!!
Emerytura jak w GB ale tam skladka to niecale 20%.ZLODZIEJE !!!!!!!!!!!
A lekarze którzy wystawiają lewe L4 są w jakiś sposób pociągani do
odpowiedzialności?
A czego się spodziewali na zielonej wyspie?