Money.pl Business Network:

Money.pl
AktualnościPorady prawneAkty prawneOrzecznictwoBazy teleadresoweWzory dokumentówEncyklopedia PrawaKredyty mieszkaniowe

Money.plPrawoAktualnościWiadomości

Raport z audytu ABW w CBA odtajniony

2010-02-04 13:38

Raport z audytu ABW w CBA odtajniony

Rozwiązania przyjęte w CBA pod kierownictwem Mariusza Kamińskiego nie gwarantowały zachowania tajemnicy państwowej. Postępowanie akceptowane przez byłego szefa Biura mogło prowadzić do ujawnienia informacji m.in. dotyczących operacji - wynika z raportu po kontroli ABW w CBA.

Dokument, z którego klauzulę poufności zdjęto we wtorek - trafił do komisji śledczej ds. afery hazardowej. O fragmenty dokumentu pytany był podczas przesłuchania przed komisją śledczą premier Donald Tusk.

W dokumencie czytamy, że kontrolerzy wykryli przypadki naruszenia przepisów ustawy w zakresie organizacji systemu ochrony informacji niejawnych, dostępu do informacji niejawnych i ich klasyfikowania oraz stosowania środków ochrony fizycznej.

Wystąpienie pokontrolne - bo tak oficjalnie nazywa się ten dokument - datowane jest na 2 kwietnia 2009 roku. Dotyczy ono kontroli, jaką Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przeprowadziła w CBA. Obejmowała ona badanie stanu zabezpieczenia informacji niejawnych między lipcem 2006 roku, a 19 grudnia 2008 roku.
ABW ustaliła np., że Biuro nie nadało klauzuli tajności dokumentowi, który zawierał informacje niejawne. Kontrolerzy wskazali również na uchybienia dotyczące obiegu dokumentów. Zdarzało się np. nierejestrowanie dokumentu z klauzulą ściśle tajne.

Ponadto pomieszczenia, które w budynku CBA w Krakowie były oddziałem kancelarii tajnej funkcjonowały bez systemu kontroli dostępu, zapewniającego szczególną kontrolę wejść i wyjść. Podobne zastrzeżenia dotyczyły też strefy bezpieczeństwa w delegaturze w Katowicach.

Inne zastrzeżenie dotyczy tego, że przy zawieraniu umów przez CBA z podmiotami zewnętrznymi, które były związane z dostępem do informacji niejawnych, nie wyznaczano osób odpowiedzialnych za kontrolę przestrzegania przez przedsiębiorcę obowiązku ochrony takich informacji przekazywanych w ramach zlecenia.

Szef CBA zezwalał na wytwarzanie i przechowywanie informacji stanowiących tajemnicę państwową w systemach teleinformatycznych (np. urządzeniach służących do podsłuchu), które nie uzyskały koniecznej akredytacji służby ochrony państwa. ABW oceniła w raporcie, że takie postępowanie jest po prostu obejściem prawa. Tylko w czasie trwania kontroli liczba nieakredytowanych systemów, w których przetwarzano informacje niejawne wzrosła ze 102 do 127.

W raporcie po poprzedniej kontroli ABW w CBA - który także jest w posiadaniu komisji - stwierdzono też, że nie do wszystkich dokumentów oznaczonych klauzulą ściśle tajne lub tajne zakładane były karty zapoznania się z nimi.
Ponadto - jak podkreślono w dokumencie - rozlokowanie sprzętu w CBA miało charakter dowolny - bez względu na poziom zagrożenia emisją elektromagnetyczną. Komputery i nośniki - jak wykazali kontrolerzy - mogły być wynoszone poza obiekt Biura (nie regulowały tego żadne procedury).

Szef CBA - napisała ABW - do 28.10.2008 nie miał zaświadczenia potwierdzającego odbycie szkolenia dotyczącego ochrony informacji niejawnych, mimo tego, że zgodnie z prawem do pełnienia służby na stanowisku wiążącym się z dostępem do informacji niejawnych jest to konieczne.

Komisja śledcza badająca tzw. aferę hazardową wniosła do ABW o przekazanie tego dokumentu pod koniec stycznia.

(PAP)


Komentarze do wiadomości "Raport z audytu ABW w CBA odtajniony"
2010-02-04 17:51:10 | 77.255.117.* | xpress
Re: Raport z audytu ABW w CBA odtajniony [0]
Wpis usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
2010-02-04 14:26:04 | 91.189.73.* | Rossi
Re: Raport z audytu ABW w CBA odtajniony [0]
Jakie standardy są w kancelarii premiera tuska, czy obejmuja one
jego i kolegów z jedenastki?
Co z wyciekiem podłusłuchów dziennikarzy?
2010-02-04 14:04:21 | dgen [ Bywalec forum ]
Re: Raport z audytu ABW w CBA odtajniony [5]
z kręgów zbliżonych do minister Pitery wiadomo, że w sejfie
Kamińskiego znaleziono nadpsutego sandacza o wartości rynowej 7
zł. Rybę zakupiono służbową kartą kredytową a ponadto naruszono
procedury dot. przechowywania materiałów operacyjnych , przepisy
BHP, Sanepidu, PIP. Przestępstwa takie są ścigane z urzędu.
2010-02-04 17:16:36 | 81.219.154.* | c.d.n.zapewne
ustalono nadto, że: ciśnienie w oponach samochodów służbowych
było za niskie, w toaletach ujawniono spalone żarówki oraz
nie działającą jedną spłuczka, w przyzakładowym barze
znaleziono karalucha, którego zwłoki zabezpieczono w
materiale dowodowym, celem dokonania sekcji, nadto ustalono
że nośniki oraz laptopy nie były odkażane, co groziło
poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi dla użytkowników.
2010-02-04 14:37:28 | Binarek [ Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi) ]
Pewnie gdybyś przeczytał ten raport to wiedziałbyś, że główne
zarzuty dotyczyły braku kontroli nad wydawanymi pieniedzmi.
Brak dowodów zakupu przy wydatkach i wydatki niecelowe.
Słowem bałagan.

Powyższa kontrola w CBA pokazuje, że lekceważąco obchodzono
się z dokumentacją niejawną.
Fakt, że z CBA można było wynieść laptop to duża
nieostrożność służb specjalnych.
2010-02-04 14:52:54 | 83.14.6.* | zenek13
bzdury. abw dziala na zlecenie donaldinio
2010-02-04 16:07:20 | 217.173.186.* | praktycznie
ktoś za to wszystko płaci, a te pieniądze pochodzą ze
skarbu państwa za które z kolei odpowiedzialny jest
rząd - ustawa budżetowa. na czele rządu stoi właśnie
nie kto inny jak Donald Tusk, pajacu...
Co z wami ludzie się dzieje, popatrzcie obiektywnie na
to wszystko co PiS robi żeby zdyskredytować
konkurencję, przecież to nic innego jak działania
służb, które niby dawno temu przestały działać...
Pozostawiam do oceny - wszystkich nie przekonasz, a Ci
którzy mają mózg wyciągną poprawne wnioski

Podobne artykuły
Powiązane tagi
Najnowsze wiadomości
Więcej