Przemoc finansowa w rodzinie będzie karana

Ministerstwo Pracy zamierza rozszerzyć definicję przemocy w rodzinie o przemoc ekonomiczną.
Chodzi między innymi o zabieranie pieniędzy współmałżonkowi, celowe niszczenie jego rzeczy czy uniemożliwienie podjęcia pracy zarobkowej - pisze dziennik Polska.
Gazeta pisze, że przemocy ekonomicznej doświadczyła co trzecia osoba, która zdecydowała się na rozwód. Dlatego ministerstwo chce uwzględnić stosowne zapisy w ustawie o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.
Urzędnicy resortu uważają, że zmiany te pomogą społeczeństwu uświadomić sobie istnienie problemu. Dzięki nowelizacji możliwe też będzie zdobycie funduszy na programy osłonowe dla ofiar takiej przemocy.

Bardzo, bardzo dobrze. Dotyczy to w wiekszosci emerytow, ktorych dorosle
dzieci dla wlasnej wygody, okradaja z mizernych zasilkow emerytalnych.
Wiezienie, mandat oraz informacja w prasie o popelnionym przestepstwie
bedzie odpowiednia kara.
Czy nie zmierzamy trochę w złą stronę?? Taki mi absurdem troszke zaltuje i
szukaniem wszędzie wrogów. Tak na marginesie czym bedzie karana. Kalpsem
albo przyjdzie Pan polcjat wymierzy 10 pał:))) czy może wiezieniem albo
mandatem???
Idioci z PO wkrótce wprowadzą talony na bzyknięcie własnej żony
Państwo Polskie (już niedługo województwo polskie) przy udziale różnych
"namiestników" brnie w coraz ciemniejszą ślepą uliczkę.
Państwo (state) coraz bardziej ogranicza wolność jednostki, coraz bardziej
włazi z buciorami w prywatne życie ludzi.
Efektem tych wszystkich tzw.działań będzie niechęć do zawierania
małżeństw.
to jest naganne nie ?
uniemożliwianie podjęcia pracy ...
Dorzucę jeszcze uniemożliwianie podnoszenia kwalifikacji i
doprowadzenie do utraty pracy.
To zdarza się w rodzinach gdzie jedno lub oboje małżonków posiada
wyższe wykształcenie.
zielonego pojęcia do jakiego stanu może takie zachowanie
doprowadzić partnera. Znęcanie się ekonomiczne to jest to,
SUPER.
Sama walcze od 3 lat o alimenty dla dzieci. W POLSCE DŁUŻNICY
ALIMENTACYJNI SĄ BEZ KARNI.