Na skróty

Money.plPrawoAktualnościWiadomości

Policja bez kontroli

2008-05-20 07:11

Policja bez kontroli

Policja bez kontroli
[fot: PAP/Piotr Polak]

Nowe oświadczenia majątkowe komendanci policji bez konsekwencji mogą sfałszować.

Oświadczenia składane są co roku, jednak, jak pisze Życie Warszawy, w MSWiA przygotowano nowe formularze i policjanci nie wiedzą, co powinno się w nich znaleźć.

Według gazety, z wypełnionych ankiet wynika, że część komendantów nie ma mieszkania, oszczędności, ani nawet samochodu. Majątek komendanta policji z Wołomina Jerzego Piątkowskiego to jedynie obligacje skarbu państwa. Piątkowski mieszka w lokalu służbowym. - Nie wpisałem go po konsultacjach z radcą prawnym. W oświadczeniu podaje się składniki majątku, a on nie jest moją własnością - wyjaśnił gazecie.

Inni policjanci takie mieszkania wpisali. Rzecznik MSWiA Violetta Paprocka przyznaje Życiu Warszawy, że w wykazie nie musi się znajdować ani mieszkanie służbowe, ani samochód. Dziennik zaznacza, że to zupełnie inaczej, niż w przypadku innych urzędników, wypełniających podobne oświadczenia.

Co więcej, w rozporządzeniu nie zawarto informacji o odpowiedzialności karnej za zatajenie informacji. Za podanie nieprawdziwych danych lub ich zatajenie grozi do trzech lat więzienia. Rzecznik stołecznej prokuratury okręgowej Katarzyna Szeska tłumaczy, że gdy w druku oświadczenia nie ma zastrzeżenia o grożącej odpowiedzialności, to nie ma przestępstwa.

Pełnomocnik premiera ds. przeciwdziałania korupcji Julia Pitera, jest zaniepokojona tą dowolnością. - Chcemy, aby oświadczenia majątkowe składały wszystkie grupy zawodowe podatne na korupcję. Druki będą takie same, i wszyscy będą też odpowiadać za podanie nieprawdziwych informacji- powiedziała gazecie. Projekt ma być gotowy już latem.

(IAR)

Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl


2009-03-22 12:51:40 83.28.37.* | jola
Re: Policja bez kontroli [1]
Za czasów PRL już ustalono, że funkcjonariusz i pracownik prokuratury czy policji ma być "mierny, ale wierny jak pies" - czyli nie może podskakiwać, tylko ma wykonywać bez dyskusji "prykaz". Dlatego najlepiej było jak swoją edukację zakończył na poziomie szkoły podstawowej, a gdy się sprawdził to "dorabiano mu papiery" ukończenia np. zaocznie szkoły średniej czy nawet studiów prawniczych. W tym celu stworzono specjalne programy studiowania dla przyszłych prawników, które do dnia dzisiejszego niewiele się zmieniły i polegają na otępianiu umysłowym absolwentów. Ta miernota intelektualna prawników i impotencja umysłowa "organów władzy" funkcjonuje do dnia dzisiejszego i dzisiaj ta miernota w znacznej większości przypadków są komendantami policji różnych szczebli – dlatego między innymi w policji i prokuraturze jest najwięcej tzw. nieudaczników i tzw. „odpadów prawniczych”, a to dla społeczeństwa nie jest obojętne bo robi społeczeństwu ogromną krzywdę. W obecnym czasie w policji, prokuraturze i w sądach powszechnych nie ma miejsca dla „niefachowców” bo wyrządzone przez nich krzywdy społeczeństwu, wynikające z ich ograniczeń umysłowych, powoduje, że RP jest postrzegana w UE i na świecie jako kraj zamieszkały przez ludzi o poziomie „kunta-kinte”, a przecież w RP jest ogromna ilość ludzi wykształconych i uczciwych, którzy chcą i mogą służyć dobrze społeczeństwu
2009-12-31 12:35:18 95.49.222.* | hau,hau
Banda gangsterow
Najnowsze wiadomości
Podobne artykuły