Na skróty

Money.plPrawoAktualnościWiadomości

Oskarżona o obrazę uczuć religijnych uniewinniona

2010-03-11 15:13

Oskarżona o obrazę uczuć religijnych uniewinniona



fot: Mikdam/Dreamstime

Sąd Okręgowy w Gdańsku uniewinnił prawomocnie artystkę Dorotę Nieznalską, oskarżoną o obrazę uczuć religijnych. Uznał - powołując się na opinie biegłych - że to media wypaczyły sens jej pracy.

We fragmencie instalacji Pasja, wystawianej na przełomie 2001 i 2002 r. w gdańskiej galerii Wyspa, Nieznalska umieściła na krzyżu fotografię męskich genitaliów.

Czwartkowa decyzja sądu oznacza utrzymanie wyroku sądu niższej instancji z czerwca 2009 r. Apelację od niego złożyli wówczas prokurator i oskarżyciel posiłkowy. Sędzia Teresa Bertrand powiedziała w uzasadnieniu wyroku - powołując się na opinie kilku biegłych - że żadna z pokrzywdzonych osób nie widziała w całości dzieła Nieznalskiej i miała o niej wiedzę wyłącznie z relacji telewizyjnych.

Do kontrowersji, które wywołała praca Nieznalskiej, doszło już po zamknięciu ekspozycji, kiedy dwoje pomorskich posłów Ligi Polskich Rodzin i kilku sympatyków ugrupowania chciało zobaczyć instalację (wcześniej widzieli ją w telewizji TVN). Po doniesieniu złożonym najpierw przez osobę prywatną, a później przez parlamentarzystów, sprawą zajęła się prokuratura.

- To media w istotny sposób przyczyniły się zaistnienia poczucia obrazy uczuć religijnych przez pokrzywdzonych. Włączenie odbiornika telewizyjnego i zapoznanie się z materiałem informacyjnym różnych stacji nie jest tym samym aktem, co pójście na wystawę, o której wiadomo było, że jest kontrowersyjna. Widzowie posiadali selektywną wiedzę o pracy oskarżonej, o jej części czyli krzyżu i genitaliach - podkreśliła sędzia.

Przywołując opinię biegłych, Bertrand powiedziała, że autorka Pasji nie miała świadomego zamiaru obrażenia uczuć religijnych.

- Pokrzywdzeni mogli poczuć się dotknięci przedstawionymi przez media treściami. Problem w tym, że treści te znacząco różniły się od sensu całej instalacji - dodała.

Cytując wnioski z opinii jednej z biegłych (dr Małgorzata Lisowska-Madziarz z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie), sędzia Bertrand mówiła także, że TVN dokonała w tym przypadku manipulacji w celu wywołania skandalu i zwiększenia oglądalności. Sąd przypomniał, że Pasja Nieznalskiej składała się jeszcze z filmu video przedstawiającego mężczyznę trenującego w siłowni. Powołując się na wyjaśnienia artystki, sąd dodał, że w instalacji występuje krzyż w formie PCK, symbolizujący wysiłek i cierpienie, a nie treść religijną.

Sędzia Bertrand podkreśliła, że sprawa Nieznalskiej powinna być dla mediów i widzów ostrzeżeniem. Mamy tu bowiem do czynienia z wyrazistym przykładem tabloidyzacji i jej możliwych negatywnych konsekwencji - zaznaczyła.

- Dobrze, że ta sprawa się tak skończyła. Przynosi to spokój i ulgę pani Nieznalskiej, która o sztuczny rozgłos nigdy nie zabiegała - powiedział dziennikarzom obrońca Nieznalskiej, Wojciech Cieślak. Artystki nie było na ogłoszeniu wyroku.

Komentując wyrok sądu, prokurator Zbigniew Owsiany powiedział dziennikarzom, że nie wyklucza złożenia kasacji do Sądu Najwyższego. Problem prawny w tej sprawie, moim zdaniem, cały czas istnieje - dodał.

Nieznalska stawała przed sądem dwukrotnie. W kwietniu 2004 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku uchylił wyrok sądu niższej instancji skazujący Nieznalską na pół roku ograniczenia wolności i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy.

(PAP)


2010-03-11 21:49:24 89.73.9.* | KOJOTUS
Re: Oskarżona o obrazę uczuć religijnych uniewinniona [0]
Byle łajza obraża się o nic a sądy muszą babrać sie w tym
syfie.Katolicyzm na pokaz to typowe dla większości katolików w Polsce w
niedzielę w kościele składać rączki a w poniedziałek obgadać kolegę z
pracy wyzwać sąsiada,bić dzieci i żonę,wciągać narkotyki nosem w objęciach
dziwek, upajać się w trupa wódą i wiele innych przykładów dobrze znanych
tym co czują się obrażeni ,że ktoś coś powiedział,napisał czy namalował
,zakłamanie i fałsz oto obraz katolika w tym kraju.
2010-03-11 21:08:38 ksiezyc
Pytanie retoryczne [1]
Czy gdyby w ten sam sposób potraktowano symbol innej religii (konkretnie
gwiazdę Dawida albo muzułmański półksiężyc), czy wyrok sądu byłby taki sam
?
Jestem za poszanowaniem każdej religii, nie tylko chrześcijaństwa ale i
islamu, judaizmu, buddyzmu czy innych. Jednak nie może być tak, że pod
osłoną przepisów prawnych i "niezawisłych" sądów wyznawcy jednej religii
mogą bezkarnie pluć na symbole innej religii.
2011-03-13 22:25:13 77.236.7.* | Pyclik
A co z tymi, którzy są areligijlni?
Kto będzie ich bronił przed obrazą ich uczuć; jakieś równouprawnienie
musi być!
2010-03-11 17:17:26 H Szatkowski  [ Tysiącznik na forum ]
Re: Oskarżona o obrazę uczuć religijnych uniewinniona [0]
Mądry wyrok i mądra argumentacja. Może i inne sądy wezmą pod uwagę to, że
w takich sprawach skarżący nigdy nie widzieli dzieła, instalacji, filmu,
spektaklu i że bardziej dochodzi do obrazy wymiaru sprawiedliwości niż
uczuć religijnych.
Ps. dziwne, że u w Polsce wierzy się w krzyż, papieża, parafię i radio,
anie w Boga.

Zapytaj prawnika, dziś pytanie i dziś odpowiedź. Zadaj pytanie
Podobne artykuły
Powiązane tagi
Najnowsze wiadomości