Obowiązek meldunkowy - kosztowny absurd

fot: PAP/Jacek Turczyk
Zmiana adresu oznacza wymianę dokumentów, a to kosztuje. Policzmy: nowy dowód osobisty - 30 złotych, dowód rejestracyjny - 70 lub 170 złotych (w zależności od tego czy zmiana adresu nastąpiła w obrębie tej samej miejscowości), wymiana prawa jazdy - 80 złotych. W sumie to od około 180 do 280 złotych. Na tym nie kończy się biurokratyczna mordęga. Na aktualne dane czeka też urząd skarbowy i bank.
Najgorsze jest to, że jeśli nie poniesiemy tych wydatków i nie nabiegamy się, to możemy zapłacić mandat w wysokości do 500 złotych, a w jeszcze gorszym przypadku grzywnę - nawet do 5 tysięcy złotych.
| Choć nie żyjemy w państwie totalitarnym, to powinniśmy sie stosować do ustawy właśnie z takiego ustroju. Ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych, która nas obowiązuje, pochodzi z 1974 roku. Zawiera wiele absurdalnych przepisów. |
Kto zdaje sobie sprawę z tego, że musi się zameldować na pobyt czasowy, jeśli wpadnie do kolegi i zostanie dłużej niż 4 dni? Jeśli nie zrobisz tego przed upływem czwartej doby, policjant może ci wlepić mandat, bo łamiesz prawo.
Podobnych zapisów rodem z PRL-u jest więcej. Wyjeżdżając za granicę na dłużej niż trzy miesiące powinieneś się wymeldować, a po powrocie ponownie zameldować. Przy tej okazji musisz wypełnić długi formularz z wieloma pytaniami, m.in. dotyczącymi wykształcenia, obowiązku wojskowego, daty urodzenia męża lub żony oraz podać rodowe nazwisko matki (jakby nazwisko panieńskie twojej matki miało się zmienić przez fakt, że wyjechałeś poza granice kraju).
ZOBACZ TAKŻE:
- Milion warszawiaków nie ma meldunku
- Nowe dowody - urzędnicy będą wiedzieć wszystko
- Pracujący za granicą nie wymieniają dowodów
- Budżet zarabia miliony na wydawaniu dowodów
Sprawdzić, czy miejsce zamieszkania zgadza się z miejscem zameldowania, może policjant. Jeśli nie dopełniliśmy formalności, da nam mandat w wysokości nawet 500 złotych. Jednak nie musimy się obawiać, że policjant bez powodu zapuka do mieszkania, wylegitymuje nas i da mandat.
- Policjant musi mieć powód, aby nas skontrolować. Kontrola może nastąpić podczas przeszukania mieszkania, interwencji dzielnicowego lub gdy funkcjonariusz ma uzasadnione podejrzenie, że osoba taka nie jest zameldowana w tym mieszkaniu - wyjaśnia policjant Paweł Petrykowski.
Jeśli więc zrobisz głośniejszą imprezę, może cię czekać nie tylko mandat za zakłócanie spokoju, ale także za brak meldunku.
Ale to nie koniec przykrości. - Grozi nawet kara ograniczenia wolności - twierdzi Barbara Wawrzyniak z kancelarii BSO Prawo & Podatki. Na szczęście sądy nie są zbyt surowe w karaniu przestępstw polegających na braku meldunku. Jeśli stosują grzywnę, to niezwykle rzadko tę najwyższą, czyli 5 tysięcy złotych.
Brak aktualnego adresu może spowodować, że nie dotrą do nas ważne pisma z sądu lub urzędu. Nie pomoże nam wówczas tłumaczenie, że nie zdążyliśmy się przemeldować.
Absurdalne przepisy mogą też ściągnąć na nas inne kłopoty. Urzędnicy będą chcieli posłać dziecko do szkoły w miejscy zameldowania rodziców, a nie w miejscu zamieszkania. Tak więc rodzice mieszkający od lat we Wrocławiu być może będą musieli wozić dziecko do szkoły do odległego o 130 kilometrów Kędzierzyna Koźla.
A to dlatego, że nigdy nie mieli możliwości zameldowania się tam, gdzie na prawdę mieszkają. Właściciele mieszkań boją się meldować najemców. Dlaczego? Sam fakt zameldowania nie uniemożliwia w żaden sposób wypowiedzenia umowy najmu, ale utrudnia usunięcie na przykład nie płacących czynszów lokatorów.
- W przypadku gdy lokator, pomimo upływu okresu wypowiedzenia umowy najmu, nie będzie chciał opuścić lokalu, trzeba wytoczyć przed sądem powództwo. Dopiero po orzeczeniu przez sąd eksmisji, możliwe będzie wymeldowanie najemcy drogą administracyjną w urzędzie gminy - wyjaśnia Barbara Wawrzyniak z BSO.
Ciekawostką jest to, że to właściciel mieszkania jest zobowiązany zgłosić, kto w nim mieszka. Mało tego, jeśli osoba, której wynajmuje lokal nie będzie się chciała zameldować, powinien o tym donieść. Jeśli tego nie zrobi, może zostać ukarany. - Niespełnienie tego obowiązku stanowi wykroczenie i podlega karze grzywny lub nagany - dodaje Wawrzyniak z BSO .
- O tym, że nie dopełniliśmy obowiązku meldunkowego, powinien też donieść dozorca domu, administrator lub właściciel - mówi Michał Grabowski z Kancelarii Prawniczej Siwek, Gaczyński, Kałkusiński.
| KOMENTARZ MONEY.PL |
|
Wiele przepisów tej ustawy istnieje na szczęście tylko na papierze. Nie znam nikogo, kto biegnie do urzędu poinformować, że przyjechał do znajomego w odwiedziny na dłużej niż weekend. Nikt też wyjeżdżając za granicę nawet nie myśli by poinformować o tym urzędnika. A dozorca uprzejmie donoszący, że ktoś nie raczył się zameldować, to raczej obrazek z PRL-owskiego filmu. Tego typu przepisy wciąż jednak obowiązują, co jest, delikatnie mówiąc, żenujące. Tym bardziej, że czasem zdarza się, iż policjant lub urzędnik przypomną sobie o istnieniu niektórych nieżyciowych, głupich, i zbytecznych przepisów. Po to by skutecznie utrudnić nam życie. |
Anna Frankowska, Money.pl


przestepstwo polegające na braku meldunku - dobre :)
jestem wlascicielem czynszówki,do lokatora przyjechał w grudniu syn,pije i
zakłóca spokój innym czy mam tolerować takie szumowiny,a wielu z was
czytam broni ich.
niech kase sciagaja z hazardu i z prostytutek.....
to kpina..
Witam,
ja również nie mam meldunku. Jako ośmioletnia dziewczynka nie miałam na to
wpływu, a moja mama- alkoholiczka miała to gdzieś. Wychowałam się w domu
dziecka wiec do 18 roku życia miałam meldunek tymczasowy zameldowała mnie
siostra, ale ona też wynajmuje mieszkanie i właściciel nie chce przedłużyć
mi meldunku ponieważ mieszkam i pracuję 300 km od miejsca zameldowania i
tak od września będę teoretycznie bezdomna. Najbardziej denerwuje mnie
fakt, że nie mogę skłonić osoby, która wynajmuje mi mieszkanie żeby
zameldowała mnie choćby na okres tymczasowy. A na dodatek za to, że chcę
żyć normalnie mam być ukarana? Paranoja!!!
Najpierw strata pracy przeze mnie i męża, potem brak spłaty rat kredytu na
dom, dołożył się ze swoim długiem zajadły wierzyciel, potem komornik i
wylądowałąm na bruku z całą rodziną (wraz ze starymi rodzicami).Pytam tych
wszystkich debili w urzędach chcąc mieć dokumenty w porządku i słyszę te
wypindrzone, zadowolone z życia paniusie , mające gdzie wracać po pracy do
domu że muszę się zameldować! Pytam je gdzie? Tam gdzie przebywam.Tłumaczę
,że "dobre dusze" dały mi schronienie narazie za friko i nie bedą mnie
meldować.Co uważam za normalne. Kim my dla tego polskiego, osranego
państwa jesteśmy? Ja mam sie użerać z urzędem o wydanie dowodu i
wrzeszczeć na całe gardło że mieszkam pod trzecim drzewem od mostu?Czy mam
wyrżnąć całą rodzinę kozikiem żeby Polska miała spokój? Mam 50 lat,nikt
mnie do pracy nie chce,od 4 lat leczę się na ciężką depresję , na rentę
pani doktor wysłać nie chce bo jest przekonana w 100% że jej nie
dostanę(jakieś ciche dyrektywy,czy co?!?!).Żyjemy w
piątkę(ja,mąż,corka16+starzy rodzice)za dwie śmiszne emeryturki i
właściwie starcz na leki.Mąż bardzo się stara i dorabia czasem na czarno
ale to wszystko dorażnie, na chwilę. Chryste,JA MAM BYĆ DUMNA,ŻE JESTEM
POLKĄ , TU DZISIAJ I TERAZ???!!! JA NICZEGO NIE CHCĘ TYLKO PRACY I
SZACUNKU! NIE WYPRACOWAŁAM SOBIE TEGO JA I MĄŻ PRZEZ 29 LAT W TYM PODŁYM
KRAJU????
A ja nie mam meldunku... w dowodzie w rubryce miejsce zameldowania
widnieje słowo BRAK i co policjant wlepi mi mandat??? niech mnie zamelduje
u siebie jak jest taki cwany albo zmusi bank do dania kredytu na własne M
ostatnio sprawa wyladowała w sądzie grodzkim bo uparcie twierdze że
mieszkam pod mostem w swietle naszego wspaniałego prawa jestem bezdomny..
i w swietle tego samego prawa trzeba mnie karac za niedopełnienie
obowiązku meldunkowego. Zostaje tylko trybunał praw człowieka i znowu
nasze wspaniałe państwo wyjdzie na zacofany zaścianek.
sprzedanego juz mieszkania, ktore musi umozliwic mi przetrwanie -
jestem bezrobotny. Nie mam gdzie sie zameldowac - ani na stale, ani
czasowo.
Dowod dostane bez adresu - czyli bezdomnosc poswiadczy mi w ten sposob
Urzad Miasta. Ale juz nie moge zarejesterowac auta (choc musze to
zrobic do 30 dni od zmian danych) i wymienic prawa jazdy na
bezadresowe! Musze w nich podac adres zameldowania!
chyba się nie wymeldowałeś bo miałeś dość rodziny .gratuluję pomysłu
na dalsze życie jako niebieski ptak w wieku 55 lub więcej lat. musisz
być osobą inteligentną skoro korzystasz z internetu prawdziwy bezdomny
ma to gdzieś więc myślę ,że zmienisz sposób myślenia po paru zimach na
ulicy lub pod mostem.Życzę zdrowia
mieszkam w Warszawie, bez meldunku, a jakże - bez tego oraz bez możliwości
zameldowania mojej żony - obywatelki Ukrainy- nie mam co marzyc o
ściągnięciu jej tutaj. Pies mordę drapał takiemu państwu i jego
beznadziejnym urzędasom, dla których ważniejszy jest jakiś paranoiczny i
przestarzały przepis z ery komuny niż dobro obywatela. Rzygać się chce
kiedy pan premier i jego ministerstwo miłości opowiadają bzdury w TV a w
rzeczywistości państwo jest po prostu wrogiem obywatela.
granice. Nieobecnosc w kraju zostanie wykorzystana w nieuczciwym
procesiedo zaboru i konfiskaty calego dorobku materialnego. Wszysko w
imieniu Rzeczypospolitej Polski. Mala Uwaga. Odrodzona Polska bazuje
na przepisach upadlej ? komuny. To jest dopiero farsa i robienie
ludziom wody z mozgow
ja tylko zapytam czy ktoś zna kogoś kto został za to ukarany?
znowu problem z niczego
ostatnio w gdansku znajomi dostali po 200, chory relikt PRL te
zameldowanie
(parlamentarzyści) interesują się wyborcami i swoją Ojczyzną
staraszył mandatem. Przyczyną była Czerwona Świnia - dozorczyni z
kamienicy przy al. Solidarności 75 w Warszawie, która systematycznie
donosiła na mieszkańców wszędzie tam gdzie się dało. Szczerze mówiąc
to miałem wrażenie, że w tej kamienicy, żyli wyłącznie SB-cy.
http://notrespassing.bblog.pl/wpis,melduje;poslusznie;tajemnica;dlugu;
rozwiazana,2849.html
choc faktem jest ze na szczescie nie jest to powszechne, ale
absurdalne an pewno tak!
nic dodać nic ująć
Pocieszeniem jest, że w Krakowie nadal nie wolno sprzedawać alkoholu w
Sylwestra.... (źródło: Fakty TVN)
wydanej jeszcze w czasach Gierka, która to zabraniała sprzedaży
alkoholu od godz 23.00 do 13.00 następnego dnia.
Pamiętam, parę lat temu w Rzepie na żółtych stronach pisali że obowiązek
meldowania został zlikwidowany.
Czyżby od tamtej pory coś się zmieniło?
Nie przypominam sobie by nastapiła od tego czasu zmiana
WAZNE - warto przeczytac.
Problem polega na tym, ze w Polsce mamy system post-komunistyczny! To nie
jest ani socjalizm, ani demokracja, ani gospodarka wolnorynkowa. Inaczej -
budujemy nowy dom ale niestety na bagnie...!
No cóż żyjemy w kraju obłędów czyli kraju gdzie nikt nie myśli o rozsądnym
stanowieniu prawa a tylko o rywalizacji, zawiści, złości a na przykład
nasz najwyższy i jego braciszek! Kraj w którym sędzia uważa że jest bogiem
a prokurator jego zastępcą. To jest kraj OBŁĘD I normalnie myślący
rozsądny człowiek będzie starał się za wszelką cenę go opuścić bo tu już
się nie da nic zrobić!
NIE MA ZNACZENIA KTO RZąDZI ....KOMUCHY CZY CZARNUCHY....TEN KRAJ SIę
NIGDY NIE ZMIENI-JEST STRACONY! TO SMUTNE!........
stajemy sie ponownie niewolnikami niemiec i niemieckiego nazimu. Banki
są niemieckie media niemieckie, władza prawie niemiecka, cóż więcej
przytaczać? że w domu premiera mówi się tylko po niemiecku. Więc pytam
się kim premier jest? to że potomkiem wermachtowców to wiemy, a teraz
dowiadujemy sie, że sprzedaje nas niemcom.
nie patriotą. Patriota ma oczy otwarte i potrafi myśleć a Ty jesteś
idiotą z klapkami na oczach. Sprawdź czy czasami Twój ojciec albo
dziadek nie był w wermachcie, a może ty w hitler juge. Mój tata był
wcielony do wermahtu - i co miał 19 lat i albo kula w łeb albo
wermaht, takie były czasy, ale był códownym człowiekiem a Ty
Patrioto nie mógłbyś stanąć w odległości 1 m od niego bo na to nie
zasługujesz. Brak mi słów na takich idiotów jak ty. Właśnie dlatego
w Polsce jest jak jest, że byli przy władzy ludzie z klapkami na
oczach. Gdzie tolerancja gdzie Twoja wiara na którą też przy
najbliższej okazji się powołasz. Z twoimi poglądami - pasujesz do
satanistów , lub mściwych nazistów. Spadaj durniu.
przepływ kapitału dobra sprawa - Polacy też inwestują za granicą.
Co do bąbli prawnych - trzeba je eliminować aby zmieniać się
szybciej w jedynie słusznym kierunku
P.S. na Białorusi jest 3 dni (a nie 4) - i jest to egzekwowane
zwłaszcza dla obcokrajowców. Świat może być piękny, ale czy
logiczny...
przecież nikt tego nie przestrzega i nikt nie sciga w tym temacie ludzie
mieszkaja gdzie indziej a meldunek jest tez gdzie indziej ...Przecież
nawet w PIT jest adres zamieszkania i adres meldunku , rownież w wielu
innych dokumentach , czyli jest przyzwolenie na to . Jest ktoś w wojsku ,
nikt nie żada by takiego obywatela wymeldować . A przepis ktory nie jest
wymagany automatycznie nie istnieje
skrocony obowiazek meldunkowy. jedyna logiczna rzecz w calym systemie
meldunkowym, znaczy sie: przyjezdam, mowie jak dlugo bede przebywal
albo i, ze nie wiem jak dlugo, ktos to notuje i juz jestem zameldowany
;) oczywiscie na pobyt czasowy. zadnych papierkow nie wypelniam i nic
mnie nie interesuje ;)
Pies jak nie ma co robić to sobie jaja liże w przypadku suczki pupcie .
Nasi wkształceni urzędnicy ni zbyle jaką pensją widać nudzą się i
wymyślają jakieś bzdety
wyksztalcenie... studia wyższe? panie toc to strata czasu, a tu kraj
czeka by nim ktos pokierowal!
Ciekawa ta teza, że nie żyjemy w państwie totalitarnym. Jakoś tak dla mnie
wyznacznikiem w jakim państwie żyję jest ogół norm prawnych jakie mnie
obowiązują i stosunek władzy do mnie. Niestety teza, że mogę co jakiś czas
uczestniczyć w wyborach i to przesądza o demokratycznym charakterze
państwa wogóle nie przekouje mnie.
eliminuje skutecznie wszelkie nowe inicjatywy, a bloki umożliwiające
handel głosami.
W bandyckim kraju stosuje się bandyckie prawo. I na dodatek żąda się
aby je przestrzegać. Ja takie prawo odrzucam.
Jest tylko jedna drobna nieścisłość - ustawa o ewidencji ludności z 1974r
była wielokrotnie nowelizowana w tym kilka razy w "niepodległej i
demokratycznej RP". Ostatnie nowelizacje dotyczyły m.inn wpisów do nowych
dowodów osobistych. I jakoś nie znalazł się nikt w tej "demokracji" kto
chciałby zmienić tą ustawę zgodnie z logiką. Jakoś wszystkim było wygodnie
mieć obywatela pod kątrolą i utrzymywać fikcję. Takich fikcji jest dużo
dużo więcej i nie powstały one w czasach PRLu. Chcecie ptrzykład -
ograniczenie prędkości w W-wie w Centrum do 50 km/h. Szczególnie jest
ten przepis respektowany na drogach 2 pasmowych jak np Wybrzerze Gdyńskie
lub Wisłostrada gdzie zdrowy rozsądek nakazuje jechać 80.
Poborowi wręcz muszą przestrzegać nakazu meldunkowego. Po zakończeniu
szkoły, przed wyjazdem musiałem wymeldować się czasowo, by po 3 miesiącach
ponownie zameldować się.
Poborowi wręcz muszą przestrzegać nakazu meldunkowego. Po zakończeniu
szkoły, przed wyjazdem musiałem wymeldować się czasowo, by po 3 miesiącach
ponownie zameldować się.
A co na to poseł z penisem w ręce ?
a kolega szanowny w czym go trzyma?
Tego i tak prawie nikt nie stosuje. Pzry wynajęciu pokoju czy mieszkania
właściciel i tak nie zamelduje lokatora nawet gdyby tam mieszkał latami.
Więc przepis jest bo jest. W Anglii na jednym z e starych uniwersytetów
obowiazuje ( bo nikt tego nie odwołał) przepis o możliwości ukarania
studenta grzywną za nie noszenie miecza podczas egzaminu. I co z tego że
jest.
Jestem ciekawy skąd wy macie taką wiedzę? Proponuję poczytać trochę
przepisów w tym wyrok SN w tej sprawie.
Jak przyjeżdżam do kolegi na 4 dni nie muszę się meldować. Nawet jak będę
siedział u niego 10 dni. Nie muszę. Wprowadzacie ludzi w błąd.
http://www.portalmed.pl/xml/prawo/rozne/dowody/061043u
jak byk tam stoi,ze powinniens sie zamledowac, inna sprawa, ze nikt
tym sie nie przejmuje i DOBRZE!!!!!!!!!
.
Sprawa zniesienia obowiązku meldunkowego jest mocno przereklamowana - i
wcale nie jest teraz kosztowna ponieważ nie jest przez nikogo
przestrzegana - jest martwym przepisem - zgadzam się z komentarzem Pani
Anny Frankowskiej. Politycy nadają rozgłos tak mało istotnej sprawie żeby
odwrócić naszą uwagę od innych biurokratycznych przeszkód których
likwidacja przyniosłaby wymierne korzyści obywatelom - a do likwidacji
których politycy sie nie kwapią ze względu na różne grupy interesów - co
więcej - wprowadza się projekty nowych "utrudniających życie rozwiązań"
np. projekt obowiązkowych badań oraz wymiany prawo jazdy co 10 lat przez
każdego kierowcę - tak jakby statystyki świadczyły o tym że wypadki na
drodze w większości powodują ludzie niedowidzący ze starym prawem jazdy w
kieszeni - ale wiadomo - ktoś na wymianie dobrze zarobi.
badaniach dla kierowców. Tak powinno być - bezpieczny kierowca to
zdrowy kierowca. Ja mam prawojazdy od 1970 roku bezterminowe - czyli
38 lat ty wiesz ile się zmieniło w moim zdrowiu. A ciągle mam
prawojazdy - samochód i mogę jeździć, Dobrze, że potrafię myśleć i nie
chodzi mi o to, że coś przydaży się mnie (człowiek to taki stwór,
który zawsze myśli, że jego nieszczęścia ominą) ale co będzie z tymi
których jadąc trwale okaleczę w wypadku. Więc wolę nie jeździć. Ale w
Polsce (jak widać po komentarzach) mamy wielu bezmózgowców, Ledwie co
trafi kluczykiem do stacyjki, Głowa prawie przy szybie, by coś
zobaczyć, okólary ze szkłami grubości dna od tzw. musztardówki - ale
jedzie, nie ważne jak - ale jedzie.) Byłam w USA i widziałam do ilu
tragedii doprowadzili na autostradach ludzie starzy , nawet chorzy na
demencję, którym nie odebrano prawa jazdy z powodu choroby.
Przepraszam Cię ale z tym przepisem naprawdę bym się zgadzała
prawie 500 zł. Co ciekawe podpis jest na osobę fizyczną a ma z tego
korzystać firma, natomiast ta osoba fizyczna po pracy nie może go
używać (tak jakby niewolno było używać własnego nazwiska).
rozbija się o wyciągniecie jak najwiekszej ilości kasy od obywatela.Po
prostu okradanie w majestacie prawa.
Jednak nasi naukowcy i wypowiadacze zdan opierając sie na światowych
badaniach nie zauważają jednej rzeczy,że to sie wszystko dzieje w
polsce a polacy jak sie wkurzą i znajdą cel w postaci wroga są
niepobliczalni.Pokazali to wiele razy ,że potrafimy zmieniać ustroje
,przepisy ,obchodzić wszystko co sie da aby osiągnąć cel.
Tu bym się bardzo na miejscu polityków i politykierów zastanowił nad
tym idiotyzmem który nam serwują.
Cierpliwość polaka ma swoje granice.!!!
weżmy władzę w swe ręce i ratujmy ten kraj, który wpada ponownie w
niewolę niemiecką za aprobatą premiera i platformy
zrobili przez 2 lata i robią nadal. A Ty czepiasz się Tuska i PO
które rządzi raptem pół roku i ma powiązane ręce przez naszego
jakźe mądrego Prezydenta. Który nasz Kraj i wszystkich POLAKÓW
ośmiesza. Co byś Ty zmienił .... chyba obecne gówno rozdrobnił
byś na mniejsze gówienka
wieksza
Dziś w urzędzie widziałem ten absurd. Urzędniczka żądała od 50 latka
książeczki wojskowej, bez której nie chciała wydać mu meldunku. Jak tak
dalej pójdzie to może jeszcze świadectwo chrztu i zaświadczenie z urzędu
skarbowego?
mail: kasia.piechota@onet.eu
ona by oberwala, ze nie dopelnila formalnosci jako pracownik, poza tym
obowiazek wojskowy istnieje do bodajze 50 lub 55 roku zycia, a wiec
osoba przed ukonczeniem tych lat moze byc w przypadku zagrozenia
ojczyzny wzywana do obrony kraju, zasilajac wojskowe szeregi
podlegające obowiązkowi, więc dlaczego urzędniczka a priori zakłada
istnienie takiego obowiązku u 55 latka, skoro 90% ludzi trafia do
rezerwy po ukończeniu 40 roku życia? Nie wystarczy oświadczenia, że
sie nie podlega/ Coś tu jest jeszcze bardziej na głowie postawione.
jestem przekonany czy do dziś nie obowiązuje ? Nie wiedziałem jednak,
że donosicielstwo tak mocno bjest osadzone w aktah prawnych - całe
życie człek się uczy (dowiaduje czegoś nowego). Ubolewam, że bardzo
często zdarza się, że młode pokolenie urzędnków tak bardzo przestrzega
tryskające głupotą przepisy zamiast dekalog z dodatkiem szczypty
rozumu - jak powiedział jeden z mądrych biskupów (bp Pieronek ?).
a jak się ma zameldowanie tymczasowe do nowych dowodów osobistych, w
których nie ma opcji zapisania tego? Kiedyś w zielonej książeczce były
takie adnotacje, ale przecież w nowym nie ma takiej możliwości, a po
drugie jeśli wiązałoby się to z wystawieniem nowego dowodu z tymczasowym
zameldowaniem, to trwa to miesiąc....
zielonych dowodów tej adnotacji. dostaje się kartkę w urzędzie gminy
o potwierrdzeniu zaleldowania i już.
Co się dziwić. Jaki elektorat taki ustawodawca, takie prawo i jego
wykonanie. Ważne, że interes się kręci...naszym kosztem-eklektoratu.
Błędne koło się zamyka i kręci... dobrze.
a pomyślmy ile kosztuje prowadzenie tych bezużytecznych ewidencji, które
tylko zafałszowują rzeczywistość. ja i większość moich znajomych jesteśmy
zameldowani zupełnie gdzie indziej niż mieszkamy.
zlikwidować te rejestry, a zatrudnionych przy ich prowadzeniu przesunąć do
budowania stadionów !!
dzisiaj w nocy przychodzi do mnie sasiad z wiertlami udarowymi... bedziemy
borowac dziury ;)
czyści dziury) w zębach Dziura może być w moście albo w płocie -
natomiast dziura zamierzona - to otwór.
A może usuwa się dziurę przy pomocy otworu?
ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. Nr 14, poz.
85) :
Osoba przebywająca w określonej miejscowości w celach
turystyczno-wypoczynkowych poza zakładami określonymi w art. 18
jest zwolniona z obowiązku zameldowania się, jeżeli jej pobyt w
tej miejscowości nie przekracza 30 dni.
Więc te 4 dni u znajomego, jak opisuje artykuł Anny
Frankowskiej, to nie tak do końca prawdziwie ..., co w sumie
nie wyklucza, że ustawa ta powinna zostać jak najprędzej
zreformowana.
Przepisy meldunkowe złagodniały! Od 1.01.2007 r. każdy
lokator tzw. gminny, a więc mający przydział na lokal
mieszkalny, może bez zgody właściciela zameldować osobę
trzecią i właściciel nieruchomości nie może temu
przeciwdziałać!
wystarczy opuścić na 2 sekundy "obce" mieszkanie i
ponownie do niego wrócić?A za drzwiami najlepiej niech
stoi Dozorczyni ze stoperem!To nawet lepiej,będziemy mieć
alibi!
podobnie, jak z abonamentem?