NFZ nie zapłaci za poród w domu

fot: Graça Victoria/Dreamstime.com
Teraz za taki poród trzeba zapłacić ponad 2 tys złotych i to główna przeszkoda w upowszechnianiu tego sposobu.
Poza tym wiele kobiet boi się, że w domu nie będzie miało zapewnionej odpowiedniej opieki medycznej dlatego wybierają szpital.
- By zachęcić kobiety do rodzenia w domu, trzeba im stworzyć odpowiednie warunki socjalne, medyczne i prawne - dodaje profesor Krzysztof Praiss Kierownik kliniki położnictwa w Gdańsku. Ważny jest ten sprzęt medyczny konieczny przy takim porodzie.
Jak wskazują lekarze nie ma przeszkód do rodzenia w domu. Po porodzie niekonieczne jest także przewożenie matki i dziecka do szpitala.
Według nowych przepisów przyszłe mamy mogą swobodnie wybierać - dom lub szpital. Problem w tym, że na razie za poród w domu będą musiały zapłacić same. To dlatego, że takiej usługi jeszcze nie ma w wykazie świadczeń gwarantowanych przez NFZ. Rodzić za darmo można na razie tylko w szpitalu.

Nibawem NFZ z koordynującą jego poczynania Minister Kopacz stwierdzą, że
NFZ nie zapłaci za nic. NFZ oznacza Nie Finansujemy Zdrowia. I to mój
drogi forumowiczu i moja droga forumowiczko zapamiętnijcie sobie raz na
zawsze, jak to mówił w "Sześćdziesięciu minutach na godzinę" Marcina
Wolskiego obecny poseł platfusów, a ówczesny kolega Dyrektor - Pan
Federowicz. I to by było na tyle. Serdecznie pozdrawiam