Mniej o połowę u notariusza

Ministerstwo Sprawiedliwości chce znacznie ograniczyć zarobki notariuszy. Stawki mają spaść o połowę.
Dotyczy to osób kupujących dom, mieszkanie lub działkę budowlaną od dewelopera lub na rynku wtórnym, które zapłacą stawkę niższą o połowę. Na to jednak nie chcą zgodzić się notariusze - informuje "Rzeczpospolita"
Resort zmodyfikował swoją poprzednią propozycję dot. taksy notarialnej z jesieni, która wzbudziła spore kontrowersje. Ministerstwo oszacowało, że przeciętne miesięczne dochody notariusza brutto wynoszą 90 tysięcy złotych. To wzbudziło ostry sprzeciw notariuszy. Druga propozycja resortu w praktyce także oznacza obniżkę taksy od transakcji mieszkaniowych o połowę - czytamy w gazecie.
ZOBACZ TAKŻE:
Baza notariuszy w prawo.money.pl W nowym projekcie ministerstwo proponuje obniżenie maksymalnych stawek za czynności notarialne, których wartość przedmiotu przewyższa 60 tys. zł, przy czym im wyższa wartość, tym większa obniżka - podaje dziennik.
Zasadnicza i najbardziej bulwersująca notariuszy propozycja to rozszerzenie katalogu umów, od których maksymalna stawka wynosiłaby połowę stawki podstawowej. Tę połowę zapłacilibyśmy w wypadku aktu notarialnego dokumentującego nabycie: lokalu mieszkalnego, domu jednorodzinnego i działki budowlanej. Przykładowo dzisiaj za akt notarialny przy nabyciu mieszkania za 100 tysięcy złotych zapłacimy 1210 zł, po ewentualnej zmianie 585 złotych. Do tego należy jeszcze doliczyć opłaty, które nie trafią do kieszeni notariusza: podatek VAT, podatek od czynności cywilnoprawnych i opłatę za wpis do księgi wieczystej. Suma ta ulegnie znacznemu powiększeniu.
ZOBACZ TAKŻE:
Kalkulator kosztów zakupu nieruchomności
Taksa notarialna - ile zapłacimy u notariusza

Czytam i czytam i wydaje mi sie że chyba zostałam nabita w
butelke-u notariusza właśnie.
Kupując mieszkanko za 113 tyś.zł. zapłaciłam u notariusza:
Podatek od czynności cywilnoprawnych: 2 260,00
Taksa notarialna 1 222,00
VAT od taksy notarialnej i innych opłat: 268,84
Opłata sądowa: 200
Opłata za wniosek wieczysto-księgowy: 200
Wypisy z aktu notarialnego:(za stronę) 6zł/str
W sumie opłaty u notariusza wyniosły 4 150,84 zł.
Moja siostra właśnie kupuje mieszkanie, czy jest jakiś sposób
by
uniknąć wysokich opłat? No i na jakiej podstawie mogę
powiedzieć
notariuszowi,że ma zbyt wysokie opłaty...?
Czy jakichś opłat można nie dokonywac u notariusza tylko
np.bezpośrednio w Urz.Skarbowym? Może wyjdzie taniej...
Proszę o komentarz.
"ewentualną opłatę za wpis do księgi wieczystej ( jeśli chcemy
by zrobił to notariusz)" - tak zapis zanalazł się w Państwa
artykule. Jego treść świadczy, że autor nie ma najmniejszego
pojęcia o podstawowych przepisach prawa dotyczących ksiąg
wieczystych i pracy notariusza. jeśli czynność prawna wywołuje
skutek w zakresie konieczności zmian wpisów w księdze
wieczystej, notariusz jest OBOWIĄZANY zamieścić w treści aktu
taki wniosek i pobrać opłatę sądową. Nie ma tutaj dowolności czy
"woli" stron co do zamieszczenia wniosku np. w przedmiocie wpisu
prawa własności. Nie piszcie bzdur.......
właściciela, a nie np za wpis hipoteki; kto bzdury pisze.....
hipoteki to notariusz wysyła wniosek. A jak mieszkanie
kupujesz na kredyt to ustanowienie hipoteki nie jest
przedmiotem aktu tylko sprzedaż-kupno
właściciela, a nie np za wpis hipoteki; kto bzdury pisze.....
Każdy urzednik (obojętnie) może byc przy podpisywaniu umowy i
jest to ważne a Polsce tylko monopol - nibuy na co na napisanie
dwóch stron A4 i skasowanie pieniędzy...
kilkudziesieciu milionow na kilku stronach i wtedy obsluga
prawnicza ile kosztuje? Takie przeliczanie nie ma sensu.
Zachowaj Pan umiar, dla niektorych napisanie kilku zdań w
jezyku prawniczym jest bariera nie do przebicia, ale nie o to
przeciez o to chodzi. W USA notariuszem mozna zostac, nie
bedac prawnikiem i za 100 $, wiec nie porownuj Pan rzeczy
nieporownywalnych.
nieruchomosci. Powiedz, ile posrednicy biorą za te obsluge, a
nie wciskaj tu ludziom taka ciemnote!!
Właśnie kupiłem mieszkanie i obecnie zostawię u notariusza ok
10-tyś zł - ZŁODZIEJSTWO
rzecz skarbu panstwa?
nie zauważają, że urząd skarbowy ściąga mnóstwo forsy -
czasami nawet 3/4 pobranej przez notariusza kwoty...
notariatu być nie powinno (co zresztą byłoby słuszne),
skoro skarb państwa inkasuje 3/4 sumy a notariusz
zabiera za pośrednictwo 1/4. Takie sprawy powinny być
załatwiane w odpowiednich urzędach, przez urzędników
państwowych powołanych do czynności cywilno-prawnych,
oczywiście bez dodatkowych kosztów bo petent na rzecz
skarbu państwa i tak zostawi bardzo wysoki haracz,
którego wysokość nie jest niczym uzasadniona. Chodzi
żeby skarb państwa "nażarł" się na wypłaty dla posłów
i innych którzy chca za "wszelką cenę" zrobić nam
dobrze, i więcej wiedzą jak to zrobić! Tylko dlaczego
im nie wychodzi jak przyjdzie co do czego? Tłumaczą że
to inni utrudniają im działanie, a wszyscy mówią to
samo "chcemy dla was ludzie dobrze" więc może by tak
zapomnieć o osobistych urazach, zjednoczyć siły i
faktycznie usiłować coś pożytecznego zrobić, dla ludzi
a nie tylko dla kolegów prawników i notariuszy. Po
pomyśle Zbigniewa Żiobry notariusze byli bardzo
obużeni i myśleli tylko co tu zrobić żeby tylko nie
utracić dotychczasowych zarobków. Notariat nie ma
racji bytu, wystarczy spojrzeć na inne kraje m.in.
Stany zjednoczone.
legalizacji ZLODZIEJSTWA W BIALY DZIEN!!! Niech tylko
ktorys notariusz bedzie mial odruch czlowieczenstwa i
sprobuje zejsc ponizej taksy to reszta go pozre zywcem
!!! To sa legalne-bandziory, koniec i kropka!!!
Pan minister zdawal trzy razy na aplkacje i nie zdał. Teraz sie
msci na prawnikach. Załosne, tak jak caly pis (pisiory).
ludzi jak Ziobro, niechby sobie nawet podchodził i 5
razy,wiadomo ze niektorzy profesorowie pajacują i wyżywają
się na studentach, zwłaszcza takich którzy mają coś do
powiedzenia
coś ? czy tylko wyśmiewać potrafisz.??
nieudoczonych maturzystów i bedziemy mieli niedouczonych
prawników. Pewnie poziom egzamiu na aplikacje bedzie
adekwatny do poziomu wiedzy Pana Ministra Spraw. Załosne,
tak jak wszystkie pisiory!
zdawaniu aplikacji.
się szczególnie rozpanoszyli (patrz prezes NBP). Jezeli
jestes taki wspaniały i masz pojecie, to powiedz mi jaka
jest sytuacja prawna zająca na miedzy?Ja mam aplikacje
sadowa juz poza soba i smiech mnie ogarniał na wszelkie
"mądrosci" wyglaszane przez tych, ktorym sie nie udalo.
Zapłaciłem przy transkacji kupę kasy, ale najwiecej wzieli
posrednik i skarb panstwa. Notariusz tez troche wział, ale
procentowo najmniej.
Same komuchy tu urzędują, zaglądają innym do portfela. Jak wy
możecie siebie oglądać w lustrze, przy porannej toalecie, jeżeli
oczywicie dbacie o higienę, w co wątpie.
Wstyd, pozdrawiam zawistników i innej masci czerwonych
wykolejeńców. Wasze miejsce na Kubie.
Regulamin forum
Po postu dali im głebsze koryta !Ale nic dziwnego w epoce
świętych krów !
spoleczenstwach notariusze dobrze zarabiaja. Widać jak Polska
ma jeszcze duzo do nadrobienia.
dobrze zarabiają. także lekarze, nauczyciele,
dziennikarze, itd. itp. My nie jesteśmy cywilizowanym
społeczeństwem i warto to sobie wreszcie uświadomić.
Natomiast chciałam zauważyć, że dotychczasowa taksa też
była wyznaczona arbitralnie - tzn maksymalne stawki,
które stały się obowiązujące. Ciekawe, co by się
wydarzyło, gdyby całkowicie uwolnić stawki. Co wówczas
zaśpiewaliby notariusze, a może wtedy pękłaby ich cechowa
solidarność? W każdym razie na pewno nie jest to grupa
zawodowa pokrzywdzona, choć po niektórych wpisach powyżej
i poniżej widać, że swojej dobrej pozycji bronią jak
niepodległości, czasem w bardzo niewymyślny sposób.
a może rząd zacznie od zmniejszenia podatków, które płacimy przy
zakupie nieruchomości. Przykładowo : z 12 tysięcy jakie trzeba
zanieść do notariusza przy zakupie nieruchomości, tylko ok 2 tys
to opłaty notarialne !!!! reszta to podatki i opłaty sądowe!!!
Może Pan Minister zacząłby od uszczuplenia swojej sakwy. Wtedy
znacznie więcej zostałoby nam w kieszeni. Wyjaśniam : nie jestem
notariuszem i sama obracam w dłoni złotówkę zanim ją wydam. Nie
uważam, że opłaty notarialne są właściwe ( nie chodzi o to czy
są za niskie czy za wysokie) ale uważam że rządzący zaczynają
reformy nie od tej strony co trzeba. Gdyby podatki były niższe o
połowę w naszym kraju nie trzebaby było czepiać się do dochodów
ludzi uczciwie pracująch. Zaczną od zarobków notariuszy a
skończą na kucharkach. Gdyby były niższe podatki stać by nas
było zarówno na opłaty notarialne oraz na "wywczsy" na
Dominikanie.
zostały obniżone z 5 do 2 %. Po staremu zamiast 12 tys.
trzebaby zapłacić 32 tys. !!! Fiskus zatem / nie za czasów
Pisuarów / dał dobry przykład Notariuszom, komornikom
i innym. Czas na nich.
Dla kucharek nikt urzędowo taksy nie wyznacza - dla
notariuszy i innych urzędników - owszem.
Ostatecznie ktoś zlikwiduje stawki wprowdzone przez ówczesnego
Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji
Andrzeja Milczanowskiego ze Szczecina. Ten Złodziej, kiedy był
ministrem jego żona prowadziła kancelarie notarialną, a on
wiedział, ze wróci do zawodzu i gziś..,. prowadzą dwie
kancelarie i bogacą się ponad miarę. TO TEŻ JEST ZŁODZIEJSTWO .
tak Polska malo znaczy na arenie miedzynarodowej, bo sami sie
niszczymy. Jestes skundlonym facetem, zal mi ciebie!
wiadomo po co), i faktem jest że zwłaszcza teraz jest to
kasta , która nie dopuści do swojego kręgu nikogo obcego.
Na studiach prawniczych są głównie dzieci adwokatów
sędziów, i notariuszy, i nawet tam osobą które nie mają
korzeni prawniczych jest bardzo bardzo ciężko (znam
przypadek osoby która była na prawie, i przed egzaminem
koledzy tej osoby mieli testy takie jakie były na
egzaminie). Oni nie dopuszczą do żłoba nikogo z poza
swojego kręgu. Nie mam nic przeciwko notariuszom, ale nie
ulega wątpliwości że stawki jakie mają są nie do
przyjęcia i są krzywdząco wysokie dla klientów, a
klientami są zwykle ludzie z przeciętnymi zarobkami czyli
w polsce takimi za które ciężko jest żyć. Nie uważam też
że faworyzowanie niektórych gróp zawodowych jest zdrowe,
bardzo wielu ludzi ciężko pracuje i tez powinni zarobić
tyle żeby mogli dokonać bieżących opłat, część mogli
zainwestować, i żeby zostało coś na rozrywkę. w
większości przypadków jest tak że ludzie charują całymi
dniami i nie zarobią nawet ćwierć tego co notariusz
(notariusz w rozliczeniu miesięcznym na rękę zarabia
około co najmniej 9,000 do co najmniej 20,000 zł) na
pewno jego "ciężka" praca nie jest tyle warta, ponad to
notariusz ma czas na wydawanie swoich "ciężko"
zarobionych pieniędzy na przyjemności (bardzo drogie
przyjemności) bo opłaty bieżące są dla niego po prostu
śmiesznie niskie, więc 75% to rozrywka. Przeciętnie
zarabiającego człowieka który pracuje równie ciężko co
notariusz na takie przyjemności nie stać a co więcej nie
ma na to czasu, więc pytam gdzie jest równowaga i
sprawiedliwość?! To nie jest mściwość ani zawiść tylko
niestety obiektywna prawda której wszyscy jesteśmy
świadkami. Większość z nas zasługuje na to żeby dobrze
zarabiać, podczas gdy wszelkie podwyżki poprzedzone są
niestety postępującą inflacją, a podwyżka jest tylko jej
wyrównaniem. Jest to przykre gdy notariusz cieszy się
swoim najnowszym Kossakiem lub winem za 2,000 zł gdy
często tych dwóch tysięcy przeciętny człowiek nie zarobi
nawet w jednym miesiącu, i gdzie jest sprawiedliwość?!
przebywam, notariusz kosztuje 7% i nikt nie ma do niego
pretensji. Dlatego tu jestem, w Polsce trzeba miec równo z
innymi i to jest super. Takie spoleczenstwa skazane sa
wymarcie. Nic sie widac w tym kraju nie zmienia.
Pozdrawiam!
A MOZE TAK ZABRAC BY SIĘ ZA ADWOKATOW I KOMORNIKÓW, SZCZEGOLNIE
CI OSTATNI TO BURZUJE !!!
do koscila i sie modlisz. Najpierw opluwaja komornikow, że to
pijacy i zlodzieje a potem biora sie za zarobki. Typowe
ubeckie metody. Nic dziwnego maja Kryze, ktory skazywal ludzi
walczacych o wolnosc. Zamiast powiedziec wprost, ze chodzi im
o zarobki. Banda pisiorow razem z toba na czele.
Skarbowe w jajko. To "STREFA" - chyba jedyna, do której te
"Firmy" nie mają wglądu i nad nią kontroli - nie mówiąc już o
złośliwości, skąpstwie, pazerności, bezkarności i "swojego
widzi mi się" w działaniach i poczynaniach komorników,
windykatorów, egzekutorów i tym podobnych urzędasów. Czasami
mam wrażenie, że tak jest za cichą oprobatą tych instytucji,
chociaż nie mam pojęcia jakie te instytucje zbierają z ich
działalności profity.
Takie podlizywanie nie jest nowością tyle tylko, że sekta
notarialna wymyśli nowy składnik cenozy tak aby nie starcić na
burżuazyjnym korycie.
Spoleczenstwa z takim obywatelami konczą na smietniku
historii.
Dyktatura ciemniakow ci sie marzy, na razie sa w rzadzie ale
czy ja wprowadza skutecznie, czsa okaze.
oczywiście podpierając je paroma PRAWNYMI KRUCZKAMI
Trybunale. Takich maja wprawionych prawnikow, tylko
pozazdroscic. To jest przedsmak przyszlej IV RP!
Maturzysci bez matur i prawnicy bez porzadnego
wyszkolenia. Ale kibel...
wszystko fajnie:) ale to kolejny krok w celu zwiększania POPYTU
a nie PODAŻY mieszkań = ceny nieruchomości dalej będą rosnąć!!!
Rząd chyba nie wie co to POPYT i PODAŻ!!!
Skoro notariusze nie chcą się urynkowić, to trzeba ich traktować
nierynkowo. Brawo Ziobro!
Wieżcie mi ,że jest mnóstwo nieudaczników jest wśród
notariuszy a i złodzieje też się zdarzają, ale jakoś mało
słychać ,żeby któryś z nich siedział w więzieniu za pomyłkę
lub niewiedzę.
Ale od kiedy??? Ja mam spisywać akt kupna mieszkania w przyszłym
miesiącu???
Notariusze - nepotyzm do kwadratu, korupcja, głupota. Rznięcie
głupa