2009-12-07 17:51
Mamy ponad 85 tys. więźniów

fot: Willeecole/Dreamstime
Wczoraj w życie weszła nowelizacja Kodeksu karnego wykonawczego w sposób jednoznaczny określająca przypadki, w których możliwe jest osadzenie więźnia w warunkach poniżej 3 m kw. powierzchni na osobę, ale powyżej 2 m kw. Jest to możliwe jedynie w wyjątkowych sytuacjach i na czas określony.
Dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić skazanego w niespełniającej wymogów celi nie dłużej niż na 90 dni w razie: stanu wojennego, wyjątkowego lub klęski żywiołowej; ogłoszenia na terenie więzienia stanu epidemii albo konieczności zapobieżenia wystąpieniu innego zdarzenia, stanowiącego bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa skazanego lub całego więzienia.
Gdy chodzi o skazanych za czyny na tle seksualnym, recydywistów, skazanych, którzy próbowali uciec z więzienia, albo skazanego na karę ponad 2 lat więzienia - taką osobę można umieścić w celi o pogorszonych warunkach na okres do 14 dni. Ten okres może zostać przedłużony tylko za zgodą sędziego penitencjarnego. Łączny czas umieszczenia skazanego w takich warunkach nie może przekroczyć 28 dni. By minimalizować skutki przeludnienia, skazanym osadzonym w gorszych warunkach należy zapewnić codzienne spacery dłuższe o pół godziny lub zajęcia sportowe.
Dzięki podjętym w ostatnich tygodniach działaniom, łączna liczba osadzonych, którym 6 grudnia 2009 r. nie zagwarantowano kodeksowej normy powierzchniowej wyniosła 3124 osoby, co stanowi 3,6 proc. ogólnej liczby osadzonych - podało ministerstwo w komunikacie.
Spośród 13 inspektoratów Służby Więziennej, jedynie w dwóch - katowickim i białostockim - liczba osadzonych przewyższa liczbę miejsc.
Przewidziane w polskich przepisach minimum powierzchni w celi na poziomie 3 m kw. na jednego osadzonego jest jednym z najniższych w Europie. Na przykład w Austrii wynosi ono 6 m kw., w Belgii - 9, w Portugalii i Niemczech - 7, a w Grecji i Holandii - 10. Zbliżona wielkość jest jedynie w Czechach, gdzie wynosi 3,5 m kwadratowe.
| Raport Money.pl | |
![]() |
Skazani żądają milionów za ciasne cele Liczba pozwów o odszkodowanie za złe warunki odsiadki wzrosła dwukrotnie. Skazani w zeszłym roku żądali 370 mln złotych od skarbu państwa. Czytaj w Money.pl |
(PAP)
ZOBACZ TEŻ:
Przeludnione więzienia. Ministerstwo: Nie ma problemu
44,3 tysiąca wyroków sądowych wydanych na 37,1 tysiąca skazanych wciąż czeka...


To prawda,za to że ktoś palcem pokaże a prokurator łyka wszystko jak
miód.Ostatnio słyszałam że w jednym więzieniu 3-ech więzniów musiało spać
pod PRYSZNICEM! PARANOJA! Tylko w Polsce może tak się dziać a jak zapytasz
czy za poręczeniem majątkowym można aresztowanego wypuścić to w twarz się
śmieją że u nas takiego prawa nie ma.Kiedyś może na nich jakieś prawo
będzie!
Z czego 80.000 wielbi Tuska i jego partię - coraz bardziej zapewne.
:D
Równie trafnie mógłbym stwierdzić że niemal 100% pedofili w sutannach
to wielbiciele P i S, choć to nie mniej durne.
Połowę więzniów wyrzucić na "bruk" (niewinni).
Są wiezniami dzięki nieudolności (sędziów) i ochrony Państwa.
Dokształcić prawników (sędziów,- zmienić Konstytycję,itd...).
Więzniowie "powinni" być na "utrzymaniu" rządzącej Partii,Sejmu,Senatu,- a
nie Rządu (Obywateli).
Obywatele nie potrzebują "więzień" (więżniów)- tylko Państwo (reprezentant
Obywateli).
Może dożyję czasów,- bez "więzień" ?
Można stosować, różne "kary" - nie ograniczenia "wolności" i "przymusu".