Łukasz Kamiński nowym prezesem IPN

fot: ipn.gov.pl
Za poparciem Kamińskiego opowiedziało się 372 posłów; ośmiu było przeciw, wstrzymało się też ośmiu. Klub SLD nie wziął udziału w głosowaniu.
Prezesa IPN na pięcioletnią kadencję powołuje Sejm, za zgodą Senatu, zwykłą większością głosów. Wakat na stanowisku prezesa IPN trwa od śmierci Janusza Kurtyki w katastrofie smoleńskiej w kwietniu 2010 r.
Łukasz Kamiński to absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. W IPN od 2000 r. Jest szefem Biura Edukacji Publicznej IPN, powołanym przez Kurtykę w kwietniu 2009 r., w miejsce odwołanego wtedy Jana Żaryna. Kamiński zajmuje się dziejami społecznymi Polski Ludowej.
Wcześniej Rada IPN wyłoniła Kamińskiego spośród czterech uczestników konkursu na prezesa. Gdyby tego kandydata odrzucono, Rada musiałaby rozpisać nowy konkurs.
Kamiński zapowiadał, że jego podstawowe zadanie to przekształcenie IPN w sprawnie funkcjonujący urząd państwowy. Za równie ważny uznał jasny podział kompetencji oraz odpowiedzialności między poszczególnymi czterema pionami Instytutu. Dodał, że chciałby stałych konsultacji IPN ze środowiskami, które były ofiarami działań obu totalitaryzmów.
Historyk podkreślał też, że jest za uproszczeniem i przyspieszeniem procedur udostępniania archiwów IPN oraz za zmniejszaniem tajnego, nieujawnianego tzw. zbioru zastrzeżonego IPN.
Kamiński chce też przyspieszenia sprawdzania oświadczeń lustracyjnych osób publicznych. Przyznał, że pion lustracyjny IPN sprawdza ich 5 tys. rocznie, podczas gdy do sprawdzenia jest 150 tys. oświadczeń - zdaniem Kamińskiego możliwe jest sprawdzanie 20 tys. rocznie. Według niego pion edukacyjno-badawczy powinien wzmóc badania nad II wojną światową.
| Czytaj w Money.pl | |
|
Sikorski zaskarżony. Przez PiS do komisji etyki Minister Sikorski zapewnia, że z pokorą i spokojem będzie oczekiwał na werdykt Komisji Etyki. |
|
Seremet chce odwołać jednego z szefów IPN Według nieoficjalnych informacji prokurator generalny źle ocenia pracę kierującego pionem śledczym. |


a może komorowski umieścił go na liście do odznaczeń Orłem Białym. ?
Kolejny pisuar na garnuszku podatnika
katynskiej, zapomnieliśmy już, żeby nie drażnić premiera Tuska i jego
przełozonej, ze tylko w Warszawie i tylko w 1944, niemcy zamordowali
200 tysięcy CYWILI, a wcałej Polsce "gubernator frank",
wychwalał się w swoich pamiętnikach, że morduje dziennie 3000
Polaków. Na owe czasy to sukces, te 3000. Zapominamy, że wręce
stalina, naszych oficerów wydał słynny rozkaz rydza śmigłego, z
Rosjanami nie walczyć. Z Rosjanami, tak jak by nie wiedział, że jest
tam władcą stalin i bolszewicy co wymordowali 50 tysięcy swoich
oficerów, znających przyczynę przegranej w Polsce w roku 20tym. Teraz
poprzez takich IPNów mam nieprzyjemnośc mieć w Warszawie miejsce
nazwane im. rydza smigłego, który do ostatniej "kropli krwi"
walczył w wilii w Rumuni.
Takie dziwne fakty, jak to historia się plecie.
wsparcie budżetowe w kwocie ponad 40 miliardów zł. To ci się podoba !
to nie są żadne tajne dane, łatwo dostępne jak się chce.
w tvn i gw ich nie znajdziesz na pewno