Lewica opracuje projekt ustawy o związkach partnerskich

fot: Brazil2/iStockphoto
Klub Lewicy spotka się dziś z przedstawicielami Grupy Inicjatywnej do spraw związków partnerskich. Wspólnie mają opracować projekt ustawy o związkach partnerskich.
Środowiska homoseksualne chcą przedstawić Lewicy swoje postulaty dotyczące projektu, a także zaprezentować jak regulowane są ich prawa w innych krajach Europy - powiedziała wiceszefowa SLD Katarzyna Piekarska.
Grupa Inicjatywna domaga się m.in.
- prawa do pochowania zmarłego partnera,
- możliwości bycia pełnomocnikiem procesowym partnera,
- możliwości ubiegania się przez partnera niebędącego obywatelem polskim o prawo pobytu na terytorium naszego kraju oraz o polskie obywatelstwo.
Jak oceniła Piekarska, większość postulatów osób homoseksualnych ma charakter ekonomiczny i finansowy. - Te postulaty będą podstawą do dalszych prac nad projektem - podkreśliła Piekarska. Jej zdaniem, w obecnej kadencji Sejmu projekt ustawy o związkach partnerskich jest nie do uchwalenia. Dobrze jednak, by taki projekt powstał, a inne ugrupowania się do niego odniosły - mówiła.
Yga Kostrzewa z Grupy Inicjatywnej także uważa, że w obecnej kadencji Sejmu taki projekt nia ma szans na uchwalenie. - To kwestia kolejnych pięciu, a może i dziesięciu lat - oceniła Kostrzewa.
Przedstawiciele Grupy uważają jednak, że jest to dobry moment na rozpoczęcie dyskusji na ten temat, dlatego wysłali listy do wszystkich klubów parlamentarnych. Od klubu Lewicy Grupa oczekuje wsparcia medialnego i merytorycznego w pisaniu projektu.
- Polska jest w Unii Europejskiej w mniejszości wśród krajów, gdzie takich regulacji nie ma - zaznaczył Tomasz Szypuła z Kampanii Przeciwko Homofobii.
| Jeden projekt już był: |
| Sześć lat temu projekt ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich proponowała ówczesna senator SLD, prof. Maria Szyszkowska. Ostatecznie nie trafił on do Sejmu. Zakładał, że dwie osoby tej samej płci miałyby prawo do zawarcia związku partnerskiego. Według tego projektu miałoby to polegać na złożeniu przed kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego zgodnego oświadczenia o wstąpieniu w taki związek. Podobną drogę Szyszkowska przewidywała w przypadku zakończenia związku - partnerzy musieliby złożyć przed kierownikiem USC zgodnych oświadczeń o rozwiązaniu swego związku. Tego typu rozwód następowałby po sześciu miesiącach od momentu złożenia oświadczeń, chyba że któryś z partnerów wycofałby je. Projekt prof. Szyszkowskiej nakładał na partnerów sprawowanie wspólnej pieczy nad osobą i majątkiem dzieci, jeśli któryś z partnerów by je posiadał. Partnerów obowiązywałaby ponadto wspólnota majątkowa; mieliby też prawo do dziedziczenia po sobie. Jak powiedziała Piekarska projekt autorstwa prof. Szyszkowskiej może być bazą do dalszych prac. Trzeba go jednak uzupełnić i uaktualnić. |
- Łużkow: parada homoseksualistów "dziełem szatana"
- Wiadomości z kraju i ze świata na Twojej stronie internetowej
tagi

Ale jaja jak berety.SLD schodzi na psy.Szuka elektoratu u gejów.Jutro u
prostytutek,morderców,gwałcicieli i złodziei.Brawo!!!.Trzymajcie tak dalej
p.Iwiński i spółka.
My będziemy chorymi ludźmi jeśli w imię fałszywej tolerancji zgodzimy się
na legalizację par homoseksualnych i lezbijskich oraz jeśli pozwolimy im
na adopcję dzieci.
Głosując na liberałów wspierasz pedałów (homoseksualistów).
SLD przeforsuje swój projekt o parach homoseksualnych, może jeszcze uda
się dorzucić możliwość adopcji przez te pary dzieci, a w zamian PO upiecze
pieczeń ustawy medialnej. To dopiero niezły interes. I wilk syty i owca
cała. Chory, dziki kraj, jak go nazwał jedyny w swoim rodzaju wielki
polski autorytet - były Minister Sportu - Mirosław Drzewiecki. Wszystkie
stacje powołują się teraz na gorzkie słowa tego wspaniałego Polaka z
Florydy. I to by było na tyle. Serdecznie pozdrawiam
Tzw. związki jednopłciowe są znane , dokładnie zbadane i opisane już od
setek lat.
Do roku 1991 homoseksualizm figurował w oficjalnym spisie WHO jako
choroba. Czy wydarzyło się coś w ciągu tych kilkunastu lat co można by
nazwać przełomem w zakresie wiedzy o homoseksualiźmie ?
Jakiś czas temu widziałem w tv reportaż z japonii. Facet brał w urzędzie
ślub z lalką barbie ! Reportaż okraszono komanetarzem dwóch naszych
psychologów - pewnie odpowiednio dobranych. Zgodnie obaj stwierdzili, że
ten człowiek po prostu zaspokaja swoje potrzeby, do czego ma prawo - a
państwo ma to mu umożliwić.
inne pochwalane (homoseksualizm) albo zboczenia są w porządku i
pedofile naprawdę kochający dzieci (a są tacy) a nie widzący w nich
tylko obiekt seksualny powinni móc legalnie wychowywać dzieci albo
zboczenia nie są w porządku i wtedy homoseksualistom żadne prawne
przywileje się nie należą a już szczególnie prawo do adopcji dzieci.
BRATNI - PARTNERSKI - BILATERALNY, CZUŁY I WSPÓŁCZUJĄCY