Na skróty

Money.plPrawoAktualnościWiadomości

Lech Kaczyński dyskryminował

2009-12-01 17:32

Lech Kaczyński dyskryminował



fot: prezydent.pl/GFDL

Były burmistrz Wawra Dariusz Godlewski i jego zastępca Piotr Zygarski byli dyskryminowani przez ówczesnego prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego - uznał Sąd Okręgowy w Warszawie.

Zasądził na rzecz Godlewskiego i Zygarskiego od Urzędu Miasta St. Warszawy odpowiednio 131 i 127 tys. zł. odszkodowania. Jednocześnie uznał, że nie doszło do mobbingu.

Sąd uznał, że dyskryminacją było uniemożliwienie korzystania im z samochodu służbowego, nieprzyznanie ryczałtu, brak dostępu do szkoleń oraz niezapraszanie na spotkania. Sąd zaznaczył, że Godlewski i Zygarski byli traktowani gorzej niż burmistrzowie innych dzielnic.



Jak podkreślił sąd, zgodnie z kodeksem pracy, pracownicy powinni być równo traktowani przy nawiązywaniu, rozwiązywaniu stosunku pracy czy dostępie do szkoleń. Sąd zaznaczył, że wedle pełnomocników ówczesnych władz miasta, stosunek Lecha Kaczyńskiego do burmistrza i wiceburmistrza Wawra wynikał z braku zaufania, ale - według sądu - takie tłumaczenie jest niewystarczające.

Dyskryminacja z politycznym tłem?

Godlewski i Zygarski podkreślali, że kryterium dyskryminacji były ich przekonania polityczne, brak przynależności do formacji, do której należał były prezydent Warszawy. (Godlewski startował z Forum Samorządowego, a Zygarski - z listy Samoobrony). Sąd uznał, że ograniczenie kompetencji burmistrzów i pozbawienie ich świadczeń spełniało znamiona dyskryminacji.

Jednocześnie według sądu nie doszło do mobbingu, gdyż brak było w działaniach ówczesnego prezydenta stolicy elementu zastraszenia i lęku, nie spowodowały one także spadku przydatności zawodowej Godlewskiego i Zygarskiego. Sąd zaznaczył, że żaden z nich nie był ośmieszany czy poniżany.

Reprezentujący Urząd Miasta jeden z pełnomocników Rafał Cieślicki powiedział, że wystąpi o uzasadnienie wyroku. Dopiero po jego analizie będzie rozważał ewentualne odwołanie się.

Sąd zrezygnował z wzywania prezydenta Lecha Kaczyńskiego na świadka w tym procesie - czego żądali powodowie. Jeśli pan prezydent nie chce się stawić, ten dowód przeprowadzony być nie może - tak sędzia Artur Fryc uzasadniał wtedy rezygnację z dalszych prób wzywania głowy państwa. Sędzia przyznał, że byłby to bardzo istotny świadek, ale podkreślił, że nie jest możliwe przymuszenie pana prezydenta do stawiennictwa ani ukaranie go grzywną za niestawiennictwo.

Żaden przepis prawa nie reguluje tak wyjątkowej sytuacji, jak zeznania prezydenta RP w roli świadka. Nie podlega on bowiem rygorom takim, jak każdy inny obywatel, który - wezwany przed sąd - musi się stawić. Od woli prezydenta zależy stawiennictwo, jak i jego forma - np. może on zaprosić sąd do swej siedziby.

Konflikt ciągnął się latami
W 2003 roku Dariusz Godlewski i Piotr Zygarski zostali wybrani odpowiednio na burmistrza i wiceburmistrza warszawskiego Wawra. Lech Kaczyński, ówczesny prezydent Warszawy, nie uznał ich nominacji i powołał w Wawrze swojego pełnomocnika. Godlewski i Zygarski poczuli się szykanowani - twierdzą, że utrudniano im wypełnianie obowiązków, obniżono uposażenia, nie otrzymali nagród itp.
Godlewski domagał się 10 mln zł, a Zygarski blisko 5 mln zł. Godlewski twierdził, że gdyby nie sprawowanie przez niego urzędu, a potem postępowanie prokuratury w sprawie niegospodarności, zakończone w ubiegłym roku - mógłby objąć rozmaite eksponowane funkcje, np. zostać prezesem spółki Skarbu Państwa. Sprawowanie funkcji burmistrza - jak mówił - cofnęło go w karierze zawodowej co najmniej o dziesięciolecie. Zygarski utrzymywał, że mógłby wystartować w wyborach na prezydenta Warszawy.

(PAP)


2009-12-01 22:44:34 ?!  [ Tysiącznik na forum ]
Re: Lech Kaczyński dyskryminował [0]
Eeeee tam, to na pewno wina PO i Tuska!
2009-12-01 22:27:00 man13  [ Tysiącznik na forum ]
Re: Lech Kaczyński dyskryminował [0]
Proletariat nigdy nie miał głowy do myślenia.
2009-12-01 18:48:23 83.8.138.* | iuu
Re: Lech Kaczyński dyskryminował [0]
Jeśli chcesz się dowiedzieć jeszcze czegoś więcej o Lechu Kaczyńskim
napisz do zapytanko.pl Wyślij SMS z pytaniem na 71666 ! Sprawdź sam!
2009-12-01 18:18:43 77.255.250.* | głupi jak polaczek
Re: Lech Kaczyński dyskryminował samorządowców [0]
a ja mógłbym wystartować w wyborach na prezydenta RP, ale nie mogę, bo
zamiatam samorządowe ulice i dlatego żądam 100 mln odszkodowania, bo
cofnęło mnie to w karierze zawodowej, co najmniej o dziesięciolecie :-)))
Reklama

Etyka mediów

Znany dziennikarz trafi do więzienia?

Zarzut publicznego znieważenia Alvina Gajadhura, rzecznika Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, postawiła warszawska prokuratura Jakubowi W. więcej »

Zapytaj prawnika, dziś pytanie i dziś odpowiedź. Zadaj pytanie
Podobne artykuły
Powiązane tagi
Najnowsze wiadomości