Kupiłeś mieszkanie, sprawdzi cię skarbówka
Fiskus dostał nowe zadania. Będzie kontrolował podatników, którzy kupili mieszkanie za więcej niż 250 tysięcy złotych - dowiedziała się nieoficjalnie „Rzeczpospolita".
Ministerstwo Finansów nakazało urzędom skarbowym przekazywanie do urzędów kontroli skarbowej informacji o wszystkich transakcjach zakupu nieruchomości, których wartość przekracza 250 tysięcy złotych. Chodzi nie tylko o mieszkania, domy czy ziemię, ale również inne rzeczy. Jak podaje informator gazety, każdy podatnik, który kupił jakąś nieruchomość będzie postrzegany jako potencjalny przestępca.
Fiskus na podstawie uzyskanych danych będzie typował osoby do kontroli. Zamierza je uzyskać m.in. z informacji urzędów skarbowych, które posiadają m.in. dane o transakcjach obciążonych podatkiem od czynności cywilnoprawnych, czyli np. obrót nieruchomościami lub sprzedaż używanego samochodu.
Urzędy kontroli skarbowej mogą korzystać z informacji gromadzonych przez organy celne i podatkowe, w tym również z danych w formie zapisu informatycznego. Oczywiście muszą przestrzegać zasad przestrzeganych w przepisach o ochronie informacji niejawnych - podkreśla „Rzeczpospolita".
Niestety, nie wiadomo, ile kontroli zostało przeprowadzonych do tej pory. Takich informacji ministerstwo nie chciało ujawnić.


ja kupilam mieszkanie za 50 000 i juz mnie skarbowka kontroluje, i chociaz
mam udokumentowane dochody to jeszcze musze udowadniac ze ich wczesniej
nie wydalam, najlepiej zebym przedstawila wyciagi z konta, naprawe duzo
nerwow, nieprzyjemni urzednicy traktuja mnie jak oszusta i zlodzieja,
strasza duzym podatkiem, naprawde nic tylko wyjezdzac z tego kraju
zrodlo jest jasne?
obczernić człowieka i najlepiej jeszcze do wiezienia wsadzić! Za
komuny takich jaj nie było jak teraz! Sami naród okradaja i jescze
pretensje do człowieka za śmieszne 50 tys. Kaczor tyle miesięcznie na
bzdury wydaje ale to jest Prawo i Sprawiedliwość!
Ja miałem z nimi do czynienia przez 3 lata ,za 500tys pln kupiłem
nieruchomość,pomimo że miałem wwóz dewiz do polski z 97 r na sumę 2x
wyższą potwierdzoną przez urzędy celne -to napisali w decyzji ,że to nie
były moje pieniądze ,i jak mam udowodnić,że nie jestem kosmitą?szkoda
nerwów.Kupiłem dom w Hiszpani na kredyt,i p****.... e ten kaczostan,z
popier....prezydentem i kaczorowatym premierem,gdzie każdy w ich oczach to
złodziej.Wrócę za 3 lata i popatrze jak rozliczają kaczorowatych i świte.
się za normalnym krajem. I też chyba prysnę z moją firmą do Hiszpanii.
A dzielni Łowcy TinyWinky niech się nawzajem całują w dupę.
Oj przepraszam. Czy to nie jest propaganda pederastii i zoofilii??
Cytuje: Ja miałem z nimi do czynienia przez 3 lata,.....p****.... e
ten kaczostan,z popier....prezydentem i
kaczorowatym premierem.
kaczostan jest od półtora roku.
lata ale wieki . A propos - gdzie są idioci co chcieli by rządzili
nami prawnicy - teoretycy .
P.S.
Czy proponuje mi Pan wybór między prawnikiem-teoretykiem a
profesorem od prostytucji w średniowiecznym Paryżu? Ten to chyba
już naprawdę teoretyk.
Logiki w poście LJ jest akurat!!!
To i tak duży postęp. Jeszcze na początku 2005 r. każda transakcja powyżej
20 tys, nawet wypłata czy wpłata na własne konto, była przekazywana do
skarbówki...
To nie bardzo wiem co sie zmienilo, trzeba byc obecnie wariatem zeby
kupowac obecnie nieruchomosc za pieniadze bez podkladki.
Jedna informacja jest prawdziwa: "podatnik bedzie postrzegany, jako
potencjalny przestepca"! Ten kraj jest chory!!! Wszędzie, w cywilizowanym
swieie, istnieje domniemanie niewinności, a tu dwadziescia kilka milionów
przestępców! Więzienia pełne są chyba niewinnych, a ulice przestępców.
Kolejna paranoja wg PiS!
tu jest.A ja to wiem napewno.Wszystko jest pod kontrola.Wiedza o Tobie
wszystko i na wszystkim trzymaja tz."lape".
jako potencjalny przestepca"!
To nie informacja lecz komentarz informatora - a to spora różnica.
A w cywilizowanym świecie kontrola transakcji jest jesdym z głównych
zadań skarbówki
moja siostra kupiła legalnie dom w pewnym pięknym kraju i nic -
żadnej kontroli. Wniosek - trzeba UMIEĆ kontrolować! Inaczej
zaczniemy dochodzić do absurdu! :)
PIT-y mam na przyzwoitym plusie to żadna kontrola raczej mnie
nie czeka.
Ponadto wyraźnie napisano - transakcje powyżej 250.000.
I pewnie nie każde - jeżeli prezes TPSA kupi za milion to
kontrola jest raczej zbędna.
Gdy bezrobotny chłoptaś łysy i o grubym karku kupuje czarne BMW
nawet za 50.000 to transakcja jest podejrzana.
kontrolować. Zgadzam się z tym, że kontrole beemek pewnie by
się przydały. Jest jednak małe coś. Otóż nie tak dawno temu
jakis dość wysoko postawiony urzędnik aparatu skarbowego
powiedział, że dochody z przestępstw nie podlegają
opodatkowaniu, więc kontrola skarbowa się nimi nie zajmuje.
Zdaję sobie sprawę, że to tylko wycinek szerszego spektrum i
że podlegac będzie ściganiu i ewentualnej odpowiedzialności
karnej, tyle tylko, że taka wypowiedź to prawie zacheta do
przestępstw "tax free". Od czego jest zatem wywiad skarbowy.
Ileż samochodów ubyłoby z polskich dróg?
Transakcje owszem powyżej 250.000 zł - oznacza to jednak
praktycznie 90% transakcji w duzych miastach. Co mozna dzis
kupić za te pieniądze w Warszawie, Wrocławiu, Łodzi, Poznaniu
czy Trójmieście? Kawalerkę? Znowu, aż prosi się umiejętne
typowanie do kontroli.
Możliwości sprawdzenia transakcji przed samą kontrolą
skarbówka ma sporo: min. przynajmniej 5 rocznych PITów za
dochody osobiste, potencjalnie PITy za dochody kapitałowe,
deklaracje PCC w przypadku kredytów.
Tak sie składa, że ja kupiłem swoje coś w 2002 roku, m.in. z
dochodów uzyskanych ze sprzedaży poprzedniego lokum przed
upływem 5 lat. Składałem więc stosowne oświadczenia. I
każdemu, jeśli mam mieć kontrolę z tego tytułu, życzę
kontroli takiej jaką wówczas przeszedłem. Przeprowadzonej
przez urzędnika z wiedzą, klasą i kulturą osobistą. Choś moje
kontakty ze skarbówką nie zawsze takie były (niestety).
A PITy też mam na niezłym plusie... :)
co nie stać. Resztę nędznej już egzystencji spędzisz w więzieniu. Po
co wpadasz zatem w histerię, chyba że cywilizacja kojarzy ci się z
samowolką.
paliwo, itd............................................
jestem ciekaw ilu z cywilizacji ZARABIA 960,00 zł BRUTTO i
utrzymuje rodzinę nieszkając w spółdzielni mieszkaniowej lub TBS
strajk,
PS - nie czytałem o strajku lekarzy w CYWILIZACJI
niech uważają szczególnie ci co sprzedawali -kupowali
ekspektatywy
a kwaśniewskiego i Piskorskiego sprawdziliście ? A jak tam pożyczka
Cimoszewicza, rok temu było o tym głośno czy zaopłacił podatek należny ?
poście używasz innego nicku) dobitnie świadczy o wystąpieniu psychozy
endogennej.
Do meritum nie ma co się odnosić ze względów o których napisałem
powyżej.
Polska to piękny kraj, głupoty, idiotyzmu, nienawiści, i cholera wie
czego.
Jak się to wszystko czyta to, STRYCZEK sam się zakłada na Łeb.
Ale poczekajmy ! - DZIŚ SĄ NA FALI, A JUTRO BĘDĄ MIELI ŁEB POD
WODĄ .
Podobno ten się śmieje kto się śmieje ostatni. HA HA Ha
etc. A przez ten czas kaczo-, ziobro- i wassermano-podobni są w stanie
napsuć wiele. Żal tylko czterech kompletnie zmarnowanych lat.
oczywiście prywatnie, że zmiany idą w dobrym kierunku. Napływ i
wykorzystanie dotacji unijnych jest na dobrym poziomie a znaczny
wpływ na boom gospodarczy i budowlany dostrzega w ukróceniu
łapownictwa, przekrętów, w lepszych procedurach przetargowych.
Te cztery (wizja przyszłości?) zmarnowane lata to raczej opinia
medialna. Albo malkontenctwo.Proszę wyjść na ulicę, rozejrzeć się,
pojechać na wieś, odwiedzić małe miasteczka i pogadać z ludźmi.
Proszę pogadać z ludźmi przyjeżdżającymi do Polski raz na pół roku.
Oczywiście nie ze zmywakami.
I proszę sobie wyobrazić, że moi odbiorcy (mat. budowlane)
przestali mówić o "działkach" za kontrakt.
Proszę mi wierzyć, to nie są zmarnowane lata.
Pocieszamy się napływem środków z UE, a gdzie są nasze
wewnetrzne działania do poprawy sytuacji? Nadal brak - pomimo
sprzyjających warunków - działań zmierzajacych do GRUNTOWNEJ
reformy finansów publicznych, będących kluczem do
długoterminowego sukcesu, brak sensownej reformy podatkowej,
brak stabilych przepisów emerytalnych (rozdawnictwo przywilejów
na lewo i prawo) i rentowych (nadal zbyt szeroki krąg biorców),
brak reformy ZUS i przede wszystkom KRUS (najlepiej, gdyby to
cudo zlikwidowano) i jeszcze przynajmniej kilka rzeczy, nieźle
wydłużajacych taką listę.
Teraz, przy dobrym w miarę, wzroście gospodarczym mniej by
bolało! Ale ta ekipa myzli tylko o tym, by wygrać wybory, a w
przypadku przegranej (oby!) problemy zostawia następcom, więc
będzie można mówic o sukcesach.
zastanawiasz?. Stoisz przed dylematem brać łapówki, czy nie brać?.
: "Najpierw gospodarka idioto ! " Pana idole - w czym Pan im
przyklaskuje absolutnie zajmują się wszystkim innym tylko nie
naszą gospodarką i konkurencyjnością na arenie międzynarodowej .
Tracimy dynamicznie pozycje lidera Europy środkowo wschodniej .
Nie dziwi to - jeśli ktoś w wieku bardzo dojrzałym jak bracia
Kaczyńscy nie doszli do niczego i są biedakami to biedę tą będą
, wraz ze swoim punktem widzenia świata, narzucać innym .
Wstydził bym się eksponować swoją pozycję mając 50-60 gdybym nie
doszedł do niczego i dalej byłbym "zerem" . Natomiast ich
tłumaczenie , że są biedni z uczciwości jest wyłącznie wymówką
mającą uzasadnić ich nieudolność , co jest w codziennych
decyzjach i zachowaniach aż nadto widoczne.
Zdecydowanie rządzić powinni ludzie którzy odnieśli sukcesy prze
ich nominacją , nie traktujący tej nominacji jako osiągnięcia
życia . Dodatkowo powinno zabraniać się rządzić mężczyznom o
wzroście do 170 cm , ponieważ osoby te mają zawsze kompleksy i
swoim postępowaniem w związku z tym robią innym krzywdę
-przypadki rządzących "krasnali" doskonale znamy z historii
świata.
rozpier...
wszystko w drobny mak ich już dotyczyc nie będzie-niestety:)
krótko mówiąc, bezczelnością. Skoro natomiast nie dostrzegasz
czym sie zajmuja rządzący (byc moze Twoi idole), to trudno. Ja
uważam, że marnują czas.
No to kasiorka z Anglii wpadnie w oko skarbowki.
"będzie postrzegany jest" - język się dziennikarzowi ze zdenerwowania
kręci. ;P