Na skróty

Money.plPrawoAktualnościWiadomości

Korupcja w Polsce prawie największa w Unii

2009-10-18 07:11

Korupcja w Polsce prawie największa w Unii

Korupcja w Polsce prawie największa w Unii
[fot: PAP/DPA]

W Polsce nikt nie szacuje skali korupcji. Ani jeden urząd nie ma wyliczeń, z których wynikałoby na jaką kwotę opiewają tego typu zjawiska. Ani CBA, ani urząd pani Pitery, ani którekolwiek z ministerstw. W tłumaczenia, że nie da się tego określić nie można uwierzyć, bo są instytucje, które kwoty takie szacują w skali globalnej. Na całym świecie to koszt około 300 mld dolarów.

Zamieszanie wokół tzw. afery hazardowej spowodowało, że znów zrobiło się głośno o problemie korupcyjnych powiązań na styku polityki i biznesu.

Żadna z organizacji zajmujących się korupcją - Transparency International, Fundacja Batorego - oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne nie mają takich szacunków mówiących o tym ile tracimy przez ten proceder w Polsce.

Jednak niezależne badania pokazują, że problem jest coraz poważniejszy. Jego globalny, szacunkowy koszt, obejmujący wszystkie kraje w latach 1990-2005, wycenia się na około 300 mld dolarów.

89 proc. Polaków twierdzi, że korupcja to poważny problem. Uważamy, że najwięcej łapówek biorą funkcjonariusze publiczni.

Z przygotowanego przez Transparency International Global Corruption Report 2009 wynika, że niemal dwóch na pięciu menedżerów działających w sektorze prywatnym zetknęło się z propozycją wręczenia korzyści majątkowej w relacjach z osobami reprezentującymi instytucje publiczne.

- Połowa była przekonana, że korupcja stanowiła 10 procent kosztów projektu. Jeden na pięciu twierdził, że stracił kontrakt ponieważ jego konkurent zapłacił łapówkę. Ponad jedna trzecia uważa, że korupcja jest coraz większa - czytamy w raporcie.

Polska w korupcyjnym ogonie Unii

Polska znalazła się na 58. miejscu w zestawieniu krajów, która są postrzegane jako najmniej skorumpowane.

W krajach rozwijających się politycy i urzędnicy otrzymują łapówki w łącznej wysokości od 20 do 40 miliardów dolarów rocznie

Indeks Percepcji Korupcji 2008 uwzględnia 180 krajów. Miejsce Polski - choć lepsze niż w latach 2003 -2007 - musi niepokoić.

W gronie 30 państw regionu Europy Zachodniej i Środkowej (27 państw oraz Norwegia, Islandia i Izrael) zostaliśmy sklasyfikowani na 28. pozycji. Za bardziej skorumpowane uważa się tylko Bułgarię i Rumunię.

źródło: Transparency International

ZOBACZ TAKŻE:

Polacy wiedzą swoje: korupcja ma się dobrze

CBA informuje, że w 2008 roku w ramach prowadzonych śledztw postawiono zarzuty 346 osobom.

- Na poczet przyszłych kar zabezpieczono ponadto środki pieniężne w wysokości przekraczającej 10.140.000 zł w walucie polskiej, równowartość kilkuset tysięcy złotych w walutach obcych oraz podobnej wartości mienie ruchome - chwali się biuro.

W Komendzie Głównej Policji komórka zajmująca się walką z korupcją powstała w 2004 roku. Wtedy wykryto ponad cztery tysiące przestępstw związanych z łapownictwem. Później liczba wykrytych przestępstw korupcyjnych rosła. Ze statystyk KGP wynika, że w ostatnich dwóch latach utrzymuje się ona na podobnym poziomie.

  • 2005 r. - 6126 przestępstw
  • 2006 r. - 6518 przestępstw
  • 2007 r. - 8807 przestępstw
  • 2008 r. - 8337 przestępstw\
  • styczeń - wrzesień 2009 - 6471 przestępstw

W ciągu dziewięciu miesięcy tego roku zarzuty związane z przestępstwami korupcyjnymi usłyszało 2515 osób. Kwota wręczonych łapówek sięgnęła niemal 10 mln zł.

Policja chwali się niemal 100-procentową wykrywalnością sprawców przestępstw o charakterze korupcyjnym. Ale najnowsze badania CBOS pokazują, że Polacy nie wierzą w skuteczność działań służb i urzędów powołanych do walki z łapownictwem. 30 proc. badanych uważa, że skala patologii się zwiększa. Dwa razy mniej - 14 proc. - jest przeciwnego zdania.

źródło: Globalny Barometr Korupcji, Transparency International

Z drugiej strony zaledwie 15 proc. Polaków twierdzi, że osobiście zna kogoś, kto bierze łapówki. W porównaniu z rokiem 2000 ten odsetek zmalał niemal dwukrotnie.

Co czternasty - 7 proc. - Polak twierdzi, że próbowano mu wręczyć łapówkę.
Co jedenasty - 9 proc. - przyznaje się do tego, że próbował kogoś przekupić.

Polacy uważają, że najbardziej skorumpowane są: polityka i służba zdrowia.

Na kolejnych pozycjach w rankingu najbardziej skorumpowanych dziedzin życia znalazły się: sądownictwo i prokuratura oraz działalność urzędów samorządowych i centralnych.

Co ciekawe danie w łapę najczęściej jest skuteczne. Tylko w dwóch przypadkach na sto - mimo wręczenie prezentu lub pieniędzy - nie udało się załatwić sprawy.

Polacy nie są radykalni. Tylko 4 proc. zdecydowanie potępia jakiekolwiek przejawy tego zjawiska. Jeszcze mniej - 3 proc. - badanych nie widzi w przekupstwie żadnego problemu.

Najwięcej - 47 proc. - osób deklaruje umiarkowane potępienie łapówkarstwa. Co trzeci Polak uważa, że w niektórych sytuacjach wręczenie łapówki może być usprawiedliwione. Co siódmy ma ambiwalentny stosunek do zjawiska korupcji.

źródło: CBOS

FIRMY BORYKAJĄ SIĘ Z KORUPCJĄ
Z przygotowanego przez firmę Deloitte raportu Nadużycia - niewidzialny wróg przedsiębiorstw wynika, że aż 80 proc. firm wskazuje łapownictwo jako najbardziej powszechne, negatywne zjawisko, z którym muszą się borykać. 42 proc. przedsiębiorców uważa, że korupcja jest najbardziej dotkliwym rodzajem nadużycia.

ZOBACZ TAKŻE:

Raporty Money.pl
O jaką stawkę chodziło w aferze hazardowej?
Rynek gier hazardowych w Polsce rośnie w tempie 40 proc. rocznie. Wart jest 17 mld złotych.

tagi

korupcja, łapówka, transparency international

Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl
Najnowsze wiadomości
Podobne artykuły