Kontrowersyjna ustawa jest według prezydenta konstytucyjna

fot: Money.pl/Tomasz Brankiewicz
- Pan prezydent nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie. Powziął na razie informacje dotyczące konstytucyjności bądź nie. Jego zdaniem ta ustawa nie jest niekonstytucyjna, nie zachodzi tutaj ryzyko niekonstytucyjności - oświadczył w Kropce nad i w TVN24 Nowak, pytany o to, czy prezydent zawetuje ustawę.
- Na co prezydent dzisiaj w rozmowie zwracał uwagę, że nie podoba mu się tryb uchwalenia. Mieliśmy trochę sytuację jak z GMO, że jest coś dołożone na koniec. Zgodnie z wysokimi standardami legislacji, które powinny obowiązywać, to nie powinno tak być uchwalone - dodał.
16 września, na ostatnim posiedzeniu Sejmu w mijającej kadencji, posłowie przyjęli senacką poprawkę do nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej, w myśl której możliwe będzie ograniczenie prawa do informacji ze względu na ochronę ważnego interesu gospodarczego państwa. Tę możliwość dała poprawka wniesiona przez senatora Marka Rockiego z PO, którą przyjął Sejm.
PiS i PJN chcą, by prezydent Bronisław Komorowski zawetował nowelę ustawy o dostępie do informacji publicznej. Podobnie SLD. Domaga się on ponadto spotkania przedstawicieli partii parlamentarnych w tej sprawie.
| Czytaj o ostatnich decyzjach Bronisława Komorowskiego |
|
|
Prezydent zdecydował. Będzie taniej w bankach? Bronisław Komorowski zgodził się na zapisy, które mają usunąć niektóre obowiązki informacyjne banków. |
|
Prezydent zdecydował w sprawie kontrowersyjnej ustawy Zapisy, które przeszły przez parlament są niezgodne z prawem europejskim - stwierdził Bronisław Komorowski. |
|
Prezydent podpisał. Pomoże kredytobiorcom? Zmiana prawa ma wymusić na bankach obniżkę marży przy ustalaniu kursu walut. |

Wszyscy "fascynuja sie" wrzutka Rockiego (rzeczywiscie bezczelnie
i bezprawnie wrzucona i przeforsowana), zapominajac jednakze badz nie
zauwazajac jednoczesnie, ze nowelizacja ustawy jest zla nie tylko, a nawet
nie przede wszystkim, z tego powodu.
Mec. Stefanowicz, ktory sporzadzil opinie nowelizacji tej ustawy dla
Senatu na zarzadzenie Marszalka Senatu, w ogole w swojej opinii nie
odnosil sie do art. 5a, gdyz wowczas gdy sporzadzal opinie go jeszcze nie
bylo (odrzucila go Komisja Sejmowa), a mimo tego z jego opinii jasno i
jednoznacznie wynika, ze cala ta nowelizjacja jest bublem prawnym, ktory
powinien trafic do kosza:
"Niestety, prawdopodobnie brak zrozumienia, czym jest i czym być
powinno „ponowne wykorzystywanie” informacji sektora
publicznego oraz wadliwa redakcja przepisów spowodowały, iż przyjęta
właśnie przez Sejm ustawa istotnie może naruszać tak Konstytucję RP, jak i
podstawowe regulacje UE oraz samą dyrektywę, którą ma implementować. Mając
to na uwadze, w pierwszej części poniższych uwag przedstawiam zakres
ograniczeń wprowadzany ustawą, który nie znajduje uzasadnienia i przynosi
skutek przeciwny niż cele”"
oraz
"Taka nieprawidłowość legislacyjna może być podstawą zarzutu z art. 2,
tu w zw. z art. 61, art. 92 ust. 1, art. 217 i art. 32 oraz 31 ust. 3
Konstytucji RP. Zasada prawidłowej legislacji wiąże się bowiem ściśle z
zasadą pewności i bezpieczeństwa prawnego. Regulacje komentowanej ustawy
trudno uznać za prawidłową legislację, jak i za realizację celów
dyrektywy."
http://www.senat.gov.pl/k7/dok/opinia/2011/op60911.pdf
Zatem bynajmniej nie tylko art. 5a stanowi tu problem, lecz cala ta
nowelizacja - nie mozna o tym zapominac, niestety -jak widac -
najwazniejsze osoby w panstwie swiadomie badz nie te fakty ignoruja.
Co zas do niezgodnosci z prawem wrzucenia tej wrzutki polecam te
komentarze:
http://prawo.vagla.pl/node/9525#comment-27966
http://prawo.vagla.pl/node/9525#comment-27975
Ciekawe gdzie się tego dowiedział - znowu prosił wnuki o wydruki z
Wikipedii?
nie udalo sie wprowadzic cenzury przy okazji ustawy antykazardowej bo byla
za duza spoleczna wrzawa to na koniec kadencji po cichu, pod oslona wrzawy
nowych wyborow, probuja wprowadzic tyle drzwi dla cenzury.
Skandal, a tego senatora powinno sie publicznie rozliczyc za takie
zagranie
Żadnych złudzeń co do Bula z ruskiej budy Panowie.